Skipper, Rico i Tosiek goszczą Marlenkę

BARFne historie i dzienniki, zwierzenia i opowieści barferów
ODPOWIEDZ
Arora
Moderator
Posty: 420
Rejestracja: 2016-02-22, 12:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Arora »

Skipper pisze:. O stopniu tego doła dobitnie świadczy fakt, że jako zadeklarowany miłośnik kotów w ogóle pomyślałam o czymś takim.
i właśnie o to wszystkim nam chodzi!! Dobrze, ze wreszcie to zrozumiałaś i nie zrobiłaś tego, a teraz rzeczywiście trzymam kciuki, żebyś Tosi znalazła kochający domek
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Arora, ja przecież wielokrotnie pisałam, że mam doła, depresję ale do niektórych to nie docierało :kwiatek: i jeszcze podsycali tę nagonkę na mnie.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Potwora
Moderator
Posty: 257
Rejestracja: 2015-10-06, 12:38

Post autor: Potwora »

Skipper, rozumiem doskonale doła i depresję i rozumiem, że ludzie mają różną odporność psychiczną i w różnych stanach różnie na różne sprawy reagują, ale nie zmienia to wcale faktu, że tak czy siak nie jestem w stanie pojąć tego pomysłu. Po prostu nie, i jak zresztą widzisz nie tylko ja. Ale to już na ten moment nie jest istotne. Grunt, że kot żyje, ma się dobrze i jesteś w trakcie szukania mu domu. Oby znalazł się jak najszybciej.
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Potwora :kwiatek:

Tosia była dzisiaj u weta na kontrolę uszek, ich stan się bardzo ładnie poprawia, a panienka rośnie jak na drożdżach - przez 2 tygodnie podwoiła swoją wagę :hair: (obecne wskazanie wagi to 1,45 kg :mrgreen: ). No ale jak się pochłania dziennie ilość paszy przeznaczonej dla 7,5 kg kota to trudno się dziwić... :twisted:

W każdym razie żarłoczność Tosi zmusiła mnie dzisiaj do sporządzenia nowej porcji mieszanki BARF (chłopaki mieli zapas do końca sierpnia, ale w zamrażarce robiło się coraz bardzie pusto :food: )

Na chwilę obecną od ponad tygodnia główną kwaterą Skippiego jest sypialnia (kilkugodzinna codzienna izolacja chyba mu na dobre wychodzi, bo ma czas żeby sobie różne rzeczy przemyśleć :twisted:); Tosiek z Rico żyją z powrotem w wielkiej przyjaźni (nawet rywalizacja o łapkę Tosi im w tym nie przeszkadza; nota bene Tosia zdecydowanie preferuje Rico z uwagi na jego piękny ogon będący w jej mniemaniu wspaniałym obiektem do polowania), Rico ze Skippim też się pogodził i nie ma awantur, a Tosiek chyba wreszcie poszedł po rozum do głowy i wziął przykład z Rico - jak Skipper na niego warczy (jakkolwiek trochę spuścił z tonu bo było już parę sytuacji, że Tosiek mu pupę dokładnie obwąchał a Skippi ani drgnął i były również sytuacje, że chłopaki spali obok siebie na łóżku oddzieleni narzutą) to po prostu udaje, że jego to nie dotyczy i przechodzi obok niego obojętnie udając, że go nie zauważa :kciuk:

Wygląda na to, że sytuacja powoli zaczyna wracać do poprzedniego stanu, tylko jest jeden mały problem - Skippi nie widział Tosi od ponad tygodnia i nie wiadomo, czy mu znowu palma nie odbije jak ją zobaczy i nie wrócimy do stanu sprzed 2 tygodni... :roll:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Koci sposób na treningi mające na celu poprawienie kondycji :twisted:
I po co komu kanapa... (nieważne czy ludzka, czy kocia)

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Z uwagi na fakt, że jak widzę ten wątek bije (milczące) rekordy popularności, poniżej zamieszczam dzisiejszą fotkę Tosi w nowym, znalezionym przeze mnie domku (jest tam już od kilku dni), z nowym kolegą :mrgreen:
I to by było na tyle w temacie Tosi :faja:

Obrazek
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
AniaR
Moderator
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

Pieknie! Dom barfujacy?
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Koty na razie podjadają mięsko (nowi właściciele Tosi mają koty tj. Tosiowego kumpla, od którego kocia sprawa się zaczęła, od niedawna) ale na przedwczorajszej wizycie była wzmianka Pani Domu o BARF-ie. Chociaż na razie (jak wyczułam) z lekką obawą o podołanie temu zadaniu ;-) Rozumiem to jak najbardziej, bo jak byłam nowo upieczonym właścicielem kotów też się tego obawiałam i żywiłam koty mieszankami na bazie TC Premix (jakkolwiek na obecną chwilę zaczynam się zastanawiać, czy Skippi ma załatwione nerki przez narkozę przy kastracji czy przez kilkumiesięczne robienie mieszanek z TC Premix - niby według zaleceń, ale czy nadmiaru białka przez przypadek nie było :confused: bo takowe jadł dość długo).

Abstrahując od powyższego Tosi trafił się naprawdę SUPER-domek, bo mając na uwadze zaangażowanie nowych właścicieli w zaaklimatyzowanie jej w swoim domu (chodzi głównie o polowanie Tosiowego kumpla na nową sublokatorkę, ale w sumie to chyba trudno się dziwić - chłopak był solo ( w sensie kociego towarzystwa) przez kilka miesięcy, to teraz korzysta z okazji, że ma z kim kocie zapasy uprawiać :twisted: ), to naprawdę jestem pod wrażeniem i powiem uczciwie - każdemu kotu życzyłabym, żeby trafił do takiego domu :kciuk:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
IzabelaW
Moderator
Posty: 999
Rejestracja: 2015-03-15, 21:13
Lokalizacja: Lublin

Post autor: IzabelaW »

Bardzo się cieszę, że Tosia znalazła domek :-)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Ja też się bardzo cieszę :hura: bo:
- po pierwsze: Tośka z kumplem mają SUPER domek i coraz lepiej się dogadują :kciuk:
- a po drugie: u mnie sytuacja się uspokoiła, bo Skippi z Tośkiem powoli się dogadują, chociaż wymaga to naprawdę ciężkiej pracy i dużego zaangażowania... :confused:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Tosia z kumplem (koci bodyguard jak się patrzy) :hair: - fotka jak najbardziej aktualna, z ostatnich dni :mrgreen:

Obrazek

Z uwagi na fakt, że dawno nie zaglądałam do tego wątku dopiero dzisiaj zauważyłam, że zniknęła fotka zamieszczona przy poście z dnia 2017-09-05, 21:56
Skipper pisze:Z uwagi na fakt, że jak widzę ten wątek bije (milczące) rekordy popularności, poniżej zamieszczam dzisiejszą fotkę Tosi w nowym, znalezionym przeze mnie domku (jest tam już od kilku dni), z nowym kolegą :mrgreen:
I to by było na tyle w temacie Tosi :faja:
Nie wiem, dlaczego fotka zniknęła i dla przypomnienia zamieszczam raz jeszcze mając nadzieję, że znowu nie zniknie :-/

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2018-04-30, 23:49 przez Skipper, łącznie zmieniany 1 raz.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

I Marlenka z kumpelą (przy czym Marlenka jest w tle dalszym ;-) )

Obrazek
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
aina
Moderator
Posty: 352
Rejestracja: 2016-10-13, 20:44

Post autor: aina »

czarny wygląda cudnie kolosalnie
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

aina nie ma co się dziwić - waga pana Z. (tego czarnego :twisted: ) = 1,5 x waga panienki T. (tej pręgowanej) :love:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
aina
Moderator
Posty: 352
Rejestracja: 2016-10-13, 20:44

Post autor: aina »

raczej podziwiam niż się dziwię i chciałabym mieć taki pysiaczek jak pręgusia
ODPOWIEDZ