Od kilku dni mieszka z nami ponad 14 tyg, mały rag. Jest cudowny :) od pierwszych kroków w domu czuł się jak u siebie. Skorzystał z kuwety i po odejściu domu przytulał się do każdego domownika. Kocurek jest dosyć ruchliwy (uwielbia swoją mysz, która przynosi do aportowania) potrafi biegać do upadłego i później spać. Od pierwszych chwil został pokochany na maxa :)
Teraz o karmieniu.. mały waży ok 2,200 (że względu na ruchliwość nie jestem w stanie dobrze go zważyć) i w hodowli został wprowadzony w barf. Jadł mieszankę z fc i dodatkiem puszki cattovit covalesence (był nią karmiony na początku). Dostałam mieszankę na początek, teraz zrobiłam sama (podana przez hodowcę) ale jest to mieszanka bez suplementów, ponieważ dzisiaj dopiero będę zamawiać. Mam nadzieję, że nie zaszkodze maluchowi mieszanka, która je obecnie bez suplementu. Robiłam w ten sposób:
1kg. wołowiny gulaszowej
0,5 kg. łopatki wieprzowej
0,25 serc
2 szt wątróbki
50gr. smalcu z gęsi
2 żółtka jajka
200 ml wody
Porcje mroziłam po ok 50 g. Do tego dodaje przed podaniem ok 2 łyżeczki cattovita z puszki (odstawić chce to stopniowo). Mały tylko raz zjadł całość. Przeważnie zjada połowę/Ok połowę na raz i po chwili dojada kilka kęsów. Więc zjada jakieś 30-40 g (czasami 20 g) na jeden posiłek. W ciągu dnia je ich 3-5. Czy to za dużo/ za mało? Lepiej dawać mniej, a częściej? Młody jak zje mniej to po jakimś czasie wola o jeszcze. Mam wrażenie, że mieszanka od hodowcy smakowała mu bardziej.
Co do barfowania... chciałabym wszystko zrobić jak najlepiej. By nasz kocur był najedzony, szczęśliwy i zdrowy.. :) ale tyle mam obaw czy podołam temu, że makabra..
Dzisiaj będę zamawiać suplement/y.. jakie powinnam zamówić, może na początek fc? Skąd brać przepisy, kiedy będę wiedziała, że tobie wszystko ok i nie szkodzą kociastemu? Wiem o kalkulatorze, będę chciała się z nim zeznajomić i używać, ale obecnie to wszystko jest dla mnie czarną magią... czy maluch może jeść mieszankę do końca, która obecnie podaje bez ryzyka? Zrobię nową jak skończy tą. Ech.. tyle pytań. Oczywiście w wolnych chwilach przestudiuje całe forum :), ale bardzo liczę na Waszą pomoc w trosce o brzuchal naszego podopiecznego :)
Pozdrawiam :)
