To jakby ktoś miał jakieś wątpliwości, czy nie zamordowałam kota w nocy
Rico jest THE BEST, koci dżentelmen w każdym calu
Życzę każdemu, żeby koci tubylec tak przyjmował gościa w domu
Jakie masz dowody, że kłamię i manipuluję ludźmi ? Jako prawnik powinnaś wiedzieć, że nie można czegoś komuś zarzucać, nie mając na to mocnych dowodów. W szczególności, jeżeli robi się to publicznie.Ewik72 pisze:Czy ty naprawdę myślisz że zmanipulujesz wszystkich wypisując te brednie? Że ktoś cię wprowadził w błąd, Rico ocalił życie Toli bo do niej grucha, masz depresję, dołek, psychotropy….rany….co za brednie!
W twojej gminie schronisko nie przyjmuje kotów? Bzdura! przyjmuje! (zdziwiona?) W Lublinie też przyjmuje. Dlaczego kłamiesz??
.....
I na koniec...nie mogę ogarnąć tej sytuacji. Nie mieści mi się w głowie.
Jedynym wytłumaczeniem tego co wypisujesz, co chciałaś zrobić Toli jest to, że mamy tu do czynienia z jakąś jednostką chorobową. Z dziedziny psychiatrii.
Jeżeli dalej nie widzisz, to śpieszę z wyjaśnieniem: jako zadeklarowany miłośnik zwierząt który posiada trzy koty pomyślałaś o uśpieniu zdrowego osobnika i tłumaczysz się tym, że nie wiedziałaś, że nie wolno. Tutaj nie chodzi o to, czy wiedziałaś, czy nie. Chodzi o to, że w ogóle dopuściłaś taką możliwość, i że tak błahe powody jak gruchanie jednego kota czy lanie się po pyskach pozostałych są w stanie przeważyć szalę na jedną czy drugą stronę. Tylko tyle i aż tyle.Skipper pisze:Nie rozumiem również, dlaczego jesteś taka zła, że to Rico tak mnie rozbroił swoim zachowaniem i wpłynął na zmianę planów, a nie Twoje pogróżki, że podasz sprawę do prokuratury, jak uśpię kota. Nie słyszałaś, jak bardzo użyteczne są koty przy terapiach różnego rodzaju ? Jak napisałam, nie wiedziałam, że nie wolno usypiać zdrowego kota
Potwora, ja niedawno wyszłam z ciężkiej depresji, którą zaserwował mi pewien znajomy i jak wszystko zaczęło się walić z tymi kotami, to się po prostu momentalnie totalnie rozsypałam. Czarna dziura, jak ktoś nigdy czegoś takiego nie doświadczył to nie zrozumie, jak się wtedy człowiek czuje i co może przyjść do głowyPotwora pisze:Dobrze, że żyje i ma się świetnie, to się chwali, ale wciąż jest dla mnie niepojęte jak w ogóle mogłaś wpaść na taki pomysł.