Jestem dumną właścicielką dwóch kocurów rosyjskich niebieskich. Borys ma 2 lata i 4 miesiące,a Fiodor niedawno skończył rok. Moje misie są wykastrowane i - wiem, że to nie ma większego znaczenia - z rodowodami.
Cały czas uczę się czegoś nowego o opiece i wychowaniu kotów, a ponieważ dopóki nie miałam Borysa moja wiedza na ten temat była powszechna - czyli prawie żadna - dopiero teraz trafiłam na to forum.
Chcę dać moim kicakom to co najlepsze i mam nadzieję, że uda mi się sprostać takiemu wyzwaniu jak BARF
Pozdrawiam ciepło i kiciowo