Pies nerkowiec - prośba o ocenę pierwszego jadłospisu
Mam wyniki usg:
lewa nerka:
- zatarta struktura kora-rdzeń
- liczne zwłóknienia\zwapniania
- pogrubiona torebka nerki
- poszerzone przestrzenie RZTX (??) nie moge sie doczytać....
- lekarz uważa, ze nerka jest w 40% sprawna
Prawa nerka był zupełnie nie widoczna - nie zbadaliśmy jej :(
USG było raczej marnej jakości, lekarz widział tylko jedna nerkę, wpychał mocno w brzuch tą głowicę, psa bolało....okropne to badanie.
Dałam mocz na posiew oraz krew na wapń, chlorki, potas, sód, fosfor, magnez.
Oto całe wyniki moczu, które robiłam w środę:
Barwa - żółta
przejrzystość względna, słaba
Gęstość względna 1,040
Odczyn pH 6,5
Badanie chemiczne:
Białko 100 mg\dl
alb 150 mg\dl
cer 50 mg\dl
a:c 300 mg\dl
pro/cre = 2 (proteinuria z zapalenia kłębuszków nerkowych)
Badanie osadu:
kom.nabłonka kanalików nerkowych : nieobecna
Komórki nabłonka dróg: obecne, dość liczne
Krwinki białe - nieobecne
krwinki czerwone - nieobecne
wałeczki - ziarniste, szkliste
bakterie - tło
śluz - pasma, dość liczne
Lekarz oczywiście nadal przeciwny diecie BARF, powiedział, ze mam unikać czerwonego mięsa, mam wybierać mięso z małocząsteczkowym białkiem (drób).
Wstrzymam się do zmiany diety do czasu az będę miała wyniki krwi (wapń, magnez, potas itp)
p.s.
Pies schudł na jadłospisie z białkiem 3g.
Martwię się, bo ona naprawdę bardzo szczupła, wręcz chuda jest.
lewa nerka:
- zatarta struktura kora-rdzeń
- liczne zwłóknienia\zwapniania
- pogrubiona torebka nerki
- poszerzone przestrzenie RZTX (??) nie moge sie doczytać....
- lekarz uważa, ze nerka jest w 40% sprawna
Prawa nerka był zupełnie nie widoczna - nie zbadaliśmy jej :(
USG było raczej marnej jakości, lekarz widział tylko jedna nerkę, wpychał mocno w brzuch tą głowicę, psa bolało....okropne to badanie.
Dałam mocz na posiew oraz krew na wapń, chlorki, potas, sód, fosfor, magnez.
Oto całe wyniki moczu, które robiłam w środę:
Barwa - żółta
przejrzystość względna, słaba
Gęstość względna 1,040
Odczyn pH 6,5
Badanie chemiczne:
Białko 100 mg\dl
alb 150 mg\dl
cer 50 mg\dl
a:c 300 mg\dl
pro/cre = 2 (proteinuria z zapalenia kłębuszków nerkowych)
Badanie osadu:
kom.nabłonka kanalików nerkowych : nieobecna
Komórki nabłonka dróg: obecne, dość liczne
Krwinki białe - nieobecne
krwinki czerwone - nieobecne
wałeczki - ziarniste, szkliste
bakterie - tło
śluz - pasma, dość liczne
Lekarz oczywiście nadal przeciwny diecie BARF, powiedział, ze mam unikać czerwonego mięsa, mam wybierać mięso z małocząsteczkowym białkiem (drób).
Wstrzymam się do zmiany diety do czasu az będę miała wyniki krwi (wapń, magnez, potas itp)
p.s.
Pies schudł na jadłospisie z białkiem 3g.
Martwię się, bo ona naprawdę bardzo szczupła, wręcz chuda jest.
Nie mam nic więcej. Mika ledwo przeżyła to badanie. Strasznie stary sprzęt miał, wciskał tą głowicę na siłę, trwało to dobre 20 minut.
Nie proponował żadnych dodatkowych badań. Z resztą już po prostu nie mam kasy na to. Dopiero w przyszłym miesiącu bym mogła coś dodatkowo zrobić, plus krew - aby sprawdzić czy moja dieta pomaga,czy nie..
Nie proponował żadnych dodatkowych badań. Z resztą już po prostu nie mam kasy na to. Dopiero w przyszłym miesiącu bym mogła coś dodatkowo zrobić, plus krew - aby sprawdzić czy moja dieta pomaga,czy nie..
poszukaj może innego weta? np. w Poznaniu, zajrzyj do wątku Wielkopolskie opinie o lecznicach i do Wielkopolska - opinie, uwagi, informacje. Może warto skonsultować u lepszego weta? Ja konsultowałam kota padaczkowego we Wrocławiu, bo w Warszawie nie ma jeszcze dobrego neurologa (choć słuchaczy neurologa z Wrocławia już można spotkać). Prowadzenie jest już w Warszawie wg wskazówek neurologa. Jeśli coś się pogorszy - pojedziemy ponownie do Wrocławia na konsultację.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
George Bernard Shaw
Mam wyniki jonogramu Mikusi:
Dagnes, czy mogłabys zerknąc na wyniki i jadłospis. Proszę
obecnie jadłospis :
W przeliczeniu na dzień, na 1 kg m.c.:
białko 3,2g
węglow. 3,1g
kcal\dzień - 49
----------------
fosfor: 37g
wapń: 44g
sód: 38g
potas: 99g
proporcje:
Ca:P - 1,17
K:Na - 2,62
Białko:Tłuszcz - 1,28
Dodałam sporo węglowodanów, bo pies chudł. Wybrałam ziemniaki ze względu na potas (wczesniej Dagnes pisała, abym zwiększyła)
Dodałam też sporo tłuszczu, aby pies nie był głodny przy niskiej ilości białka.
Czy robię wszystko ok?
prawdopodobnie, tak jak mówisz, trzeba będzie cos pomyśleć, bo poziom fosfory z wyników na wyniki rośnie.
Kod: Zaznacz cały
[size=18]Symbol | wartość | jednostka |Min. Max
---------|---------|-----------|------|-----
Fosfor | 1,37 |mmol\L |0,7 |1,6 - zauważyłam tendencję wzrostową !!!
Potas | 4,7 |mmol\L |3,5 |5,1
sód | 151 |mmol\L |140 |155
chlorki | 106 |mmol\L |96 |113
Magnez | 1,15 |mmol\L |0,6 |1,3
Wapń | 2,76 |mmol\L |2,3 |3[/size]
Dagnes, czy mogłabys zerknąc na wyniki i jadłospis. Proszę
obecnie jadłospis :
W przeliczeniu na dzień, na 1 kg m.c.:
białko 3,2g
węglow. 3,1g
kcal\dzień - 49
----------------
fosfor: 37g
wapń: 44g
sód: 38g
potas: 99g
proporcje:
Ca:P - 1,17
K:Na - 2,62
Białko:Tłuszcz - 1,28
Kod: Zaznacz cały
waga | Nazwa
-------------------------------------------------
1 730,0 g| Wołowina mostek tłusty
700,0 g| Indyk pierś bez skóry
400,0 g| Kurczak serce
150,0 g| Kurczak żołądek
20,0 g| Cafortan
9,0 g| Tran z wątroby dorsza Lunderland
5,0 g| Mączka z alg morskich Lunderland
45,0 g| Fortain
0,7 t| Tokovit E 100 (kapsułka)
104,0 g| Tłuszcz wołowy w proszku (Grau)
18,0 g| Mączka ze skorupek Lunderland
13,0 g| Sól jodowana
500,0 g| marchewka gotowana, bez soli
2 300,0 g| ziemniak gotowany, bez skóry, bez soli
9,0 g| Tauryna
200,0 g| WodaDodałam też sporo tłuszczu, aby pies nie był głodny przy niskiej ilości białka.
Czy robię wszystko ok?
Lekarz powiedział tylko o Azodylu - niestety nie mam go jak sprowadzić a druga sprawa, to...cenadagnes pisze:Nie widzę w wynikach krwi poziomu wapnia więc w ciemno nie możesz zwiększyć podaży wapnia do więcej niż Ca:P 1,25:1. Do tego potrzebny będzie drugi wyłapywacz nie na bazie wapnia, bo poziom fosforu we krwi jest niebezpiecznie wysoki. Plus należałoby czasowo obniżyć podaż białka do nie więcej niż 3g/kg wagi ciała a może i mniej na rzecz zwiększenia podaży węglowodanów.
prawdopodobnie, tak jak mówisz, trzeba będzie cos pomyśleć, bo poziom fosfory z wyników na wyniki rośnie.
Z tego co czytam na forum, to jelitowy wyłapywacz fosforu (na bazie glinu) powinnam stosować przy wartości powyzej 1,6 mmol\L.
Czyli jeszcze sie wstrzymam.
A ten Azodyl, to do redukcji mocznika, ale opinie sa podzielone co do jego działania. Tak czy owak to jest poza moim dostępem.
Najśmieszniejsze jest to, ze kiedy poprosiłam o wyłapywacz fosforu, to wet podał mi Azodyl, zamiast np. Alusalu. Zaczynam mu coraz mniej ufać.
Czyli jeszcze sie wstrzymam.
A ten Azodyl, to do redukcji mocznika, ale opinie sa podzielone co do jego działania. Tak czy owak to jest poza moim dostępem.
Najśmieszniejsze jest to, ze kiedy poprosiłam o wyłapywacz fosforu, to wet podał mi Azodyl, zamiast np. Alusalu. Zaczynam mu coraz mniej ufać.
Odebrałam ostatnie wyniki, tym razem jak radziła Dagnes - mocz na posiew.
nie ma bakterii, są pojedyncze ecoli, ale wet mówi, żeby się nie przejmować.
No to zrobiłam cały pakiet badań, ustalilam jadłospis i czekam albo na opinię mądrych głów z forum, albo na kolejne wyniki Miki, które pokażą czy dobrze robię.
No to zrobiłam cały pakiet badań, ustalilam jadłospis i czekam albo na opinię mądrych głów z forum, albo na kolejne wyniki Miki, które pokażą czy dobrze robię.
..Asia.., Stosowałam Azodyl. U mnie zadziałał. Tylko że mocznik nie był dużo powyżej normy.
Poczytaj o Enterosgelu... http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... ght=#63745
Tylko z tego co pamiętam trzeba go podawać z dużym odstępem czasowym między tabletkami.
Poczytaj też o E Coli: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... ht=#105241
Tak podsumowując, moim skromny zdaniem Twój wet jest lekkoduchem. Tuffitka dobrze Ci radzi - konsultacje w większym mieście.
Twoja sunia ma podwyższony mocznik, nie wiadomo jakie nerki (bo usg kiepskie), białkomocz i bakterie ecoli. Wet leczenie proponuje Azodylem (i myli mu się chyba z Alusalem) oraz preparatem z ziołami Reishi ( są rewelacyjne rzeczywiście ale na PSA u mężczyzn i przy rekonwalescencji) i Astralagusem. Z tego co mi wiadomo i sama podawałam w rodzinie aby wydobyć cenne składniki z Reishi warto zaopatrzyć się w surowiec (grzyby) i je gotować.
Przepraszam za ten ton ale przypomina mi się moja sytuacja kiedy przy białku 600 w moczu mój beznadziejny Wet niczego złego nie widział.
Jeśli masz możliwość poszukaj weta żeby skonfrontować dotychczasowe leczenie i diagnozę.
Poczytaj o Enterosgelu... http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... ght=#63745
Tylko z tego co pamiętam trzeba go podawać z dużym odstępem czasowym między tabletkami.
Poczytaj też o E Coli: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... ht=#105241
Tak podsumowując, moim skromny zdaniem Twój wet jest lekkoduchem. Tuffitka dobrze Ci radzi - konsultacje w większym mieście.
Twoja sunia ma podwyższony mocznik, nie wiadomo jakie nerki (bo usg kiepskie), białkomocz i bakterie ecoli. Wet leczenie proponuje Azodylem (i myli mu się chyba z Alusalem) oraz preparatem z ziołami Reishi ( są rewelacyjne rzeczywiście ale na PSA u mężczyzn i przy rekonwalescencji) i Astralagusem. Z tego co mi wiadomo i sama podawałam w rodzinie aby wydobyć cenne składniki z Reishi warto zaopatrzyć się w surowiec (grzyby) i je gotować.
Przepraszam za ten ton ale przypomina mi się moja sytuacja kiedy przy białku 600 w moczu mój beznadziejny Wet niczego złego nie widział.
Jeśli masz możliwość poszukaj weta żeby skonfrontować dotychczasowe leczenie i diagnozę.
Postanowiłam jechac z Miką tu: http://specvet.pl/zakres-uslug/ (myślę o lekarce Agnieszce Neska-Suszyńskiej)
Moj wet ostatnio otwarcie powiedział "nie ten lekarz i nie ten sprzęt - trzeba iść do kogoś mądrzejszego"
Szkoda, ze od razu tak nie powiedział, wydałam mnóstwo kasy u niego i straciłam cenny czas.
Boje się tylko reakcji lekarzy na moje karmienie, chyba po prostu ich okłamię, że gotuje warzywka, mięsko i oczywiście ryż (praktycznie każdy wet zaleca gotowany ryż
)
edit:
właśnie doczytałam, że dr Neska nie pali na stosie barfujących właścicieli
, więc nie będę kłamać w sprawie diety
------------------------------------------------------------------------------------------------------
W tym tygodniu będę robic nowy jadłospis.
Czy na podstawi Miki wyników jonogarmu mam jakoś szczególnie go zmodyfikować, czy parametry moga być takie jak przy poprzednim?
Moj wet ostatnio otwarcie powiedział "nie ten lekarz i nie ten sprzęt - trzeba iść do kogoś mądrzejszego"
Szkoda, ze od razu tak nie powiedział, wydałam mnóstwo kasy u niego i straciłam cenny czas.
Boje się tylko reakcji lekarzy na moje karmienie, chyba po prostu ich okłamię, że gotuje warzywka, mięsko i oczywiście ryż (praktycznie każdy wet zaleca gotowany ryż
edit:
właśnie doczytałam, że dr Neska nie pali na stosie barfujących właścicieli
------------------------------------------------------------------------------------------------------
W tym tygodniu będę robic nowy jadłospis.
Czy na podstawi Miki wyników jonogarmu mam jakoś szczególnie go zmodyfikować, czy parametry moga być takie jak przy poprzednim?
A. Neska-Suszyńska to dobry kierunek
.
Powyższe informacje podaję na wypadek konieczności suplementacji w przyszłości, bo w tej chwili raczej nie jest to konieczne (wystarczy moim zdaniem obniżenie podaży sodu, co już zrobiłaś, oraz dodanie ziemniaków; jeżeli pies lubi, to możesz też dawać mu dojrzałe banany).
W aktualnych wynikach krwi potas jest ładny. W związku z tym nie przesadzałabym z jego suplementacją...Asia.. pisze:Pytałam weta o potas. (...)
Cytrynianu potasu. Domyślam się, że to preparat Olimpu. 416mg dotyczy całego związku, a w nim jest tylko 150mg samego pierwiastka (potasu). Natomiast te 84mg/kg wagi ciała psa dotyczy minimalnego spożycia ze wszystkich źródeł (inne źródła podają 55mg/kg), a przecież sama dieta jest już bogata w potas...Asia.. pisze:Poczytałam o dziennym zapotrzebowaniu na potas i wychodzi, że 84 mg/kg mc. http://www.swiatczarnegot...roelementy.html
Czyli Mika by musiała brać 924mg, a jedna tabl zwiera 416mg cytrynianu magnezu.
Powyższe informacje podaję na wypadek konieczności suplementacji w przyszłości, bo w tej chwili raczej nie jest to konieczne (wystarczy moim zdaniem obniżenie podaży sodu, co już zrobiłaś, oraz dodanie ziemniaków; jeżeli pies lubi, to możesz też dawać mu dojrzałe banany).
Zrobiłaś prawidłowo...Asia.. pisze:Dodałam sporo węglowodanów, bo pies chudł.
I bardzo dobrze. Tak właśnie się robi - obniżenie podaży białka musi iść w parze z podniesieniem podaży węglowodanów oraz tłuszczu...Asia.. pisze:Dodałam też sporo tłuszczu, aby pies nie był głodny przy niskiej ilości białka.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Właśnie wróciłam od dr.
Wspaniała kobieta :):):)
Usg nerek i całego brzuszka, zmierzone ciśnienie i diagnoza - przewlekłe zapalenie nerek, coś nie halo z watrobą, woreczkiem.
Ale jak na 15-letniego psa, to całkiem dobrze się trzyma.
Dietę dobrze ustalilam, leki troszkę zmkdyfikowala i dolozyla lek na nadciśnienie.
Generalnie powiem, że BARF pomaga nerkowcom, tylko trzeba zaznajomić się z zasadami, kalkulatorem i wykazać odrobinę chęci.
U nas mocznik spada, fosfor jest b dobry, morfologia jak u 8-latka, ogólny stan psa rewelacyjny, sierść - ogromna poprawa (początkowo były łyse placki). Pies przytył, ma chęć do zabaw i wychodzenia na podwórko, zupełnie jak za dawnych lat. Gdyby udało się całkowicie zdjąć ból stawów, nóżek, to byłby młody pies.
Bardzo się cieszę, że trafiłam na to forum i zmieniłam dietę, pomimo, że lokalny wet mówił, że surowym mięsem zabijam psa.
Teraz tylko zrobię echo serca i będziemy usuwać kamień na zębach, bo stan psa i nerki są ok i można działać.
Wspaniała kobieta :):):)
Usg nerek i całego brzuszka, zmierzone ciśnienie i diagnoza - przewlekłe zapalenie nerek, coś nie halo z watrobą, woreczkiem.
Ale jak na 15-letniego psa, to całkiem dobrze się trzyma.
Dietę dobrze ustalilam, leki troszkę zmkdyfikowala i dolozyla lek na nadciśnienie.
Generalnie powiem, że BARF pomaga nerkowcom, tylko trzeba zaznajomić się z zasadami, kalkulatorem i wykazać odrobinę chęci.
U nas mocznik spada, fosfor jest b dobry, morfologia jak u 8-latka, ogólny stan psa rewelacyjny, sierść - ogromna poprawa (początkowo były łyse placki). Pies przytył, ma chęć do zabaw i wychodzenia na podwórko, zupełnie jak za dawnych lat. Gdyby udało się całkowicie zdjąć ból stawów, nóżek, to byłby młody pies.
Bardzo się cieszę, że trafiłam na to forum i zmieniłam dietę, pomimo, że lokalny wet mówił, że surowym mięsem zabijam psa.
Teraz tylko zrobię echo serca i będziemy usuwać kamień na zębach, bo stan psa i nerki są ok i można działać.
Tak. U Miki tylko o wziewnej myślę.
Jeszcze biorę pod uwagę aby doświadczony stomatolog to zrobił, żeby podczas usuwania zębów (na pewno cześć będzie do usunięcia) nie zostawić korzeni. Dobrze, aby podczas zabiegu robili na bieżąco rtg - aby nic nie zostało z korzenia. Tak przynajmniej radziła dr Neska.
Jeszcze biorę pod uwagę aby doświadczony stomatolog to zrobił, żeby podczas usuwania zębów (na pewno cześć będzie do usunięcia) nie zostawić korzeni. Dobrze, aby podczas zabiegu robili na bieżąco rtg - aby nic nie zostało z korzenia. Tak przynajmniej radziła dr Neska.
Chciałam zapytać o krew suszoną.
Widzę z wpisów na forum, ze zamiast drogiego Fortain mogę dawać krew suszoną np. taką http://swojskiwyrob.pl/blog/krew-suszon ... spozywcza/
tylko jak ja liczyć w kalku? Bo tam jest krew suszona wołowa, a to co kupię to wieprzowa. Ja liczę to tak samo jak Fortain. Dobrze robię?
Widzę z wpisów na forum, ze zamiast drogiego Fortain mogę dawać krew suszoną np. taką http://swojskiwyrob.pl/blog/krew-suszon ... spozywcza/
tylko jak ja liczyć w kalku? Bo tam jest krew suszona wołowa, a to co kupię to wieprzowa. Ja liczę to tak samo jak Fortain. Dobrze robię?