Olej z łososia
Szanowne moderatorki, w którym miejscu ja radośnie i bezkrytycznie nawołuję do "niczym nie uzasadnionego przedawkowywania witaminy D u zwierząt, niebezpiecznego dla ich zdrowia" ? Zamieściłam tylko wyciągi z zaleceń FEDIAF i AAFCO życząc czytającym miłej lektury i w żadnym miejscu nie zamieściłam konkretnych wartości witamin D i A, które moim zdaniem mogą być serwowane kotom bez szkody dla ich zdrowia.dagnes pisze:Ja nie tylko sugerowałabym refleksję ale apeluję do rozsądku barferów, by nie dawali się porwać nawoływaniu do radosnego, bezkrytycznego i niczym nie uzasadnionego przedawkowywania witaminy D u zwierząt, niebezpiecznego dla ich zdrowia.Margot pisze:Nawiązując jeszcze do zamieszczonych przez Skipper badań naukowych
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... 853#116853
wg których uchodzą za rzekomo bezpieczne (czy inaczej, nie uchodzą za niebezpieczne) dla zdrowia kotów (i psów) znacznie wyższe dawki witaminy D3, aniżeli wskazują oficjalne normy naukowe (np. w przypadku kotów wspomniane ok. od 5-10 I.E/1 kg masy ciała), sugerowałabym jednak odrobinę refleksji.
Pisząc posty zakładam, że mam do czynienia z ludźmi myślącymi, którzy sami potrafią wyciągać wnioski z podanych informacji. Przecież zdrowo myślący człowiek nie będzie dawał kotom dawki witaminy D w ilości 3000 IU/kg DM przez kilka miesięcy czy lat, którą to ilość usiłują zasugerować moderatorki jako ilości witaminy D promowane do podawania kotom przez moją osobędagnes pisze:Zresztą komentarz do badań, na podstawie których powstała ta rzekoma górna "norma" w wysokości 3000IU/kg suchej masy pokarmu, był m.in. następujący:Więc nawet sami "badacze" nie przewidują karmienia kotów dawkami promowanymi przez Skipper, gdyż pomimo wysiłków nie byli w stanie wykazać długoterminowego ich bezpieczeństwa.Although vitamin D is toxic at high concentrations, short-term administration of as much as 100 times the requirement level may be tolerated. For most species, the presumed maximal safe level of vitamin D3 for long-term feeding conditions (more than 60 days) is 4 to 10 times the dietary requirement.
Napisałam wyraźnie "po dokonaniu stosownych przeliczeń" - u moich kotów wyszła wartość średnia ok. 2,2 razy większa niż średnia zalecana przez kalkulator (jadły to przez 2 miesiące) w związku z czym nie mam obaw o przedawkowanie witaminy u moich kotów (jakkolwiek zapewne zaraz wróci jak bumerang Margot z uwagą, żebym info o swoich kotach zachowała dla siebie bo na forum nikogo to nie interesujeSkipper pisze:Ja zaś (tradycyjnie) po dokonaniu stosownych przeliczeń o SWOJE KOTY jeżeli chodzi o przedawkowanie witaminy D się nie obawiam
Dagnes, bądź tak miła i powiedz, w którym miejscu tego wątku wypowiadam się jako ekspert ? Jeżeli Twoim zdaniem świadczy o tym wstawienie do przemyślenia dla czytających zaleceń FEDIAF i AAFCO to proszę wszystkich forumowiczów o dokładne analizowanie tego, co piszecie. Bo jeżeli nie będzie to po myśli moderatorów, to zaczną po Was jeździć jak (za przeproszeniem) po łysej kobyledagnes pisze:Swoją drogą, to nie przeczytanie wątku o witaminie D niezbyt dobrze świadczy o osobie, która tutaj wypowiada się w kwestii tej witaminy w charakterze eksperta.
Swoją drogą wielka szkoda, że tak obszerne opracowanie odnośnie dawkowania witaminy D będące ripostą na dawki zalecane przez FEDIAF i AAFCO znalazło się na forum dopiero po prawie 6 latach od jego założenia (w zaleceniach z ubiegłych lat te dawki były zbliżone). Ciekawa jestem dlaczego tak późno, skoro jest to tak istotny temat...
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
Wątek "Kalkulator - problemy techniczne, pytania, uwagi, link do początku dyskusjiSkipper pisze:Szanowne moderatorki, w którym miejscu ja radośnie i bezkrytycznie nawołuję do "niczym nie uzasadnionego przedawkowywania witaminy D u zwierząt, niebezpiecznego dla ich zdrowia" ? Zamieściłam tylko wyciągi z zaleceń FEDIAF i AAFCO życząc czytającym miłej lektury
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... 182#117182
Skipper pisze:ja osobiście nie widzę powodu, żebym nie miała tego oleju podawać - napisałam to w tym poście. Podałam tam również maksymalne dawki witaminy D, które zgodnie z badaniami naukowymi nie powinny mieć żadnego ujemnego wpływu na zdrowie kota Przy normalnym dawkowaniu oleju z łososia (zakładając, że faktycznie jest tam wskazana przez producenta zawartość witaminy D (mam na myśli tę po poprawce jednostek)) to i tak i tak będzie ona w paszy ok. 10-krotnie mniejsza od tej maksymalnej dawki.
shana55 pisze:Skipper
Bardzo Cię proszę, żebyś swoje uwagi zatrzymała dla siebie. Co Ty robisz albo czego nie robisz dla swoich kotów, to Twoja prywatna sprawa.
Na Forum podajemy ważne informacje dla wszystkich Forumowiczów.
Oni sami zdecydują co będą robić.
Skipper pisze:No właśnie to co napisałam czyli dane o maksymalnej zawartości witaminy D w diecie, która nie ma ujemnego wpływu na zdrowie kota to jest informacja ważna dla wszystkich forumowiczów.
Dzięki niej mogą sami dokonać wyboru czy warto podawać tej olej czy nie a nie sugerować się tym, co ktoś napisze
I jeszcze z niniejszego wątku:Ines pisze:Moim zdaniem informacje przytoczone przez Skipper są niezwykle ważne.
Skipper pisze:Saga przeliczenie witaminy D nawet po maksymalnych ilościach podanych przez Lunderland nie powinno mieć negatywnego wpływu na kota - zobacz, jaki to jest rząd wielkości w stosunku do maksymalnej doświadczalnej. I chyba raczej nie ma znaczenia, czyj jest kot
usunięto OT
Ostatnio zmieniony 2017-02-21, 11:27 przez Margot, łącznie zmieniany 1 raz.
małga
Był taki olej:
http://lunderland.sklep.pl/produkty/ole ... z-lososia/
I taki olej:
https://www.lunderland.org/pl/p/Olej-z- ... -90-ml/100
Teraz w ofercie tego pierwszego nie ma,
jest za to taki:
https://www.lunderland.org/pl/p/Olej-Om ... 90-ml-/102
Opis przy nim
Różnica między olejami jest widoczna, chodziło tylko o to czy to ten sam olej co ten pierwszy tylko ze zmieniona nazwą. Czy ewidentnie inny i jaki w nim poziom wit.D, skoro polecany jest jako suplement Omega 3...
Był taki olej:
http://lunderland.sklep.pl/produkty/ole ... z-lososia/
Kod: Zaznacz cały
100% naturalny olej z łososia islandzkiego, filtrowany na zimno (zachowuje wszystkie wartości odżywcze), bez konserwantów i innych dodatków. https://www.lunderland.org/pl/p/Olej-z- ... -90-ml/100
Kod: Zaznacz cały
Lunderland Olej z dzikiego łososia z Alaski z pierwszego tłoczenia na zimnojest za to taki:
https://www.lunderland.org/pl/p/Olej-Om ... 90-ml-/102
Opis przy nim
Kod: Zaznacz cały
Lunderland Olej Omega3 jest produkowany z łososia hodowlanego i łososiowatych dzikich ryb. To naturalny suplement diety dla psów i kotów. Nie zawiera żadnych dodatków, antyzbrylaczy, barwników ani dodatków.shana i małga
,
pisałam o tych olejach w połowie ubiegłego roku w niniejszym wątku http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... 111#110111
pisałam o tych olejach w połowie ubiegłego roku w niniejszym wątku http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... 111#110111
Rozmawiałam z właścicielką sklepu lunderland.org, zaraz jak dostałam maila o wycofaniu butelek olejów Lunderland o pojemności 250ml. i innych zmianach, tylko niestety nie miałam czasu wcześniej napisać.
Sytuacja miała wyglądać następująco:
Lunderland miał zastąpić produkcję dotychczasowego oleju z łososia islandzkiego dwoma nowymi rodzajami oleju.
1) Olejem z łososia hodowlanego (to ten o którym piszecie omega3) i jego cena miała się utrzymać na poziomie dawnego oleju z łososia islandzkiego. Jest to jednak od niego olej gorszy.
2) Olejem z dzikiego łososia z Alaski, który miał być droższy i lepszy.
W każdym przypadku miały być dostępne tylko butelki 90ml i 500ml. 250ml miało być definitywnie wycofane.
Nie sprawdzałam nawet obecnie strony sklepu, ani producenta. Podałam jedynie informacje jakie usłyszałam od Pani Katarzyny dwa tygodnie temu.
shanashana55 pisze:Wiem Margot
Interesowały mnie tylko różnice ale chyba jedyna różnica to nazwa na etykiecie.
Ten olej omega-3, to na pewno nie jest ten sam co poprzedni (nie jest to tylko kwestia zmiany etykiety), bo jak podkreślałam wielokrotnie, nie jest to tym razem olej z łososia islandzkiego. Jedyne co łączy oba te oleje, tj. ten starszy, z łososia islandzkiego, z którego produkcji wycofał się Lunderland i ten nowy pod nazwą omega-3 to, to, że oba zostały wyprodukowane głównie z łososia hodowlanego, ale najwyraźniej innego pochodzenia (na podstawie tego co mi mówiła Pani Katarzyna na chwilę przed oficjalnym pojawianiem się nowych olejów z łososia w ofercie polskiego sklepu internetowego lunderland.org).
Ponieważ ten olej omega-3 ma też w składzie oprócz łososia hodowlanego (norweskiego?-choć tu pewności nie mam)również olej z dziko żyjących ryb łososiowatych, pytanie do producenta o zawartość wit. D3 nie byłoby takie bezzasadne.
Może dlatego, że nikomu do tej pory nie przyszło do głowy przekonywanie forumowiczów, że ilości witaminy D adekwatne do ilości w tranie a podawane w ilościach właściwych dla Omega 3 są do przyjęcia i nie szkodzą zwierzakom.Skipper pisze:Swoją drogą wielka szkoda, że tak obszerne opracowanie odnośnie dawkowania witaminy D będące ripostą na dawki zalecane przez FEDIAF i AAFCO znalazło się na forum dopiero po prawie 6 latach od jego założenia (w zaleceniach z ubiegłych lat te dawki były zbliżone). Ciekawa jestem dlaczego tak późno, skoro jest to tak istotny temat...
usunięto OT
Ostatnio zmieniony 2017-02-21, 11:18 przez Ewik72, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Uzytkownik
- Posty: 17
- Rejestracja: 2015-10-26, 18:36
Cześć,
Który z niezbyt drogich olejów polecacie? Chodzi mi głównie o to żeby był dobry stosunek kwasów tłuszczowych omega 3 do reszty i żeby olej nie wywoływał reakcji alergicznych (żeby nie miał dziwnych dodatków). Widziałam np. dobre opinie dla oleju firmy Hunter. Stosowaliście go może? A może olej Nutrivet? Podoba mi się to, że jest w opakowaniu 100 ml. Zużyje się go wcześniej niż się zepsuje
usunięto odniesienie do OT
Który z niezbyt drogich olejów polecacie? Chodzi mi głównie o to żeby był dobry stosunek kwasów tłuszczowych omega 3 do reszty i żeby olej nie wywoływał reakcji alergicznych (żeby nie miał dziwnych dodatków). Widziałam np. dobre opinie dla oleju firmy Hunter. Stosowaliście go może? A może olej Nutrivet? Podoba mi się to, że jest w opakowaniu 100 ml. Zużyje się go wcześniej niż się zepsuje
usunięto odniesienie do OT
Ostatnio zmieniony 2017-02-21, 11:29 przez Uzytkownik, łącznie zmieniany 1 raz.
Jak dla jednego kociaka to lepsza będzie ta mniejsza dawka: https://www.naturell.pl/produkty/omega3.html według mnie wystarczy jedna kapsułka bo drobny zapas będzie z oleju Lunderland.
Jednostki witamin w oleju za chwilę Ci przeliczę.
Jednostki witamin w oleju za chwilę Ci przeliczę.
Zapomniałam, że Margot już to zrobiła: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... 399#117399 wpisz tylko dla 100 g, bo jest dla 1 g oleju 
Dobra, jeśli czegoś nie pokręciłam (zmęczona jestem) to dokładnie masz tak:
• Witamina A - 4890 µg / 100g = 16283,7 I.E.
• Witamina D3 - 231 µg / 100g = 9240 I.E.
• Witamina E - 25,8 mg / 100g = 38,442 I.E.
Dobra, jeśli czegoś nie pokręciłam (zmęczona jestem) to dokładnie masz tak:
• Witamina A - 4890 µg / 100g = 16283,7 I.E.
• Witamina D3 - 231 µg / 100g = 9240 I.E.
• Witamina E - 25,8 mg / 100g = 38,442 I.E.