Skipper pisze:zastanawiam się, dlaczego w kalku jest max 15% serc i żołądków, jeżeli w zwłokach masomysy (podobnie jak mysz stwór ten jest z gatunku myszowatych) w stosunku do całości truchła serce i żoładek to jest 4,2%, a w stosunku do truchła bez skóry i ogona 5,1% ? To maksimum co podaja kalk (serca i żołądki) to przecież prawie 3-krotne przekroczenie ilości spotykanej w statystycznym myszowatym osobniku
Skipper pisze:Margot pisze:niefortunnie (tu się zgadzam) zostało w przypisach w kalku ujęte/zasugerowane, że wyliczamy max. ok. 15%-20% serc i żołądków z całości składników mięsnych mieszanki, zamiast ogólnie jakichkolwiek/wszystkich rodzajów podrobów z wyjątkiem wątroby
I jeszcze raz przypomnę, że nie jest to max ok. 15%-20% tylko ok. 15%.
20% to jest o 1/3 więcej niż 15%

i początkujący BARFer, który nie zdążył przestudiować całości tematu będzie się trzymał tych 15%. Bo tak podaje kalkulator...
Obrazek
Nie jest to zapis niefortunny ani przypadkowy. BARF nie jest tożsamy z modelem żywienia
whole prey i jeśli ktoś z tego faktu próbuje uczynić zarzut w stosunku do BARFa czy też BARFnego Kalkulatora, to znaczy, że całkowicie nie zrozumiał ani idei BARFa, ani jego podstaw.
Zadaniem BARFa z użyciem Kalkulatora nie jest skonstruowanie myszy czy jakiegokolwiek innego zwierza, lecz takie wykorzystanie dostępnych dla danej osoby produktów zwierzęcych, by możliwie najlepiej zbliżyć się stworzoną mieszanką do parametrów analitycznych (pod względem zawartości białka, tłuszczu, węglowodanów, wody, witamin i minerałów), jakie swoim składem przedstawia naturalny koci pokarm złożony z różnych małych zwierząt. Nie oznacza to w praktyce konieczności używania wszystkich części składowych tuszy zwierzęcej, a tym bardziej próby "poskładania" takiej tuszy z pojedynczych kawałków różnych zwierząt w odpowiednich, naturalnych proporcjach (takie karmienie nazywa się modelem
franken prey i do jego stosowania BARFny Kalkulator jest nieprzydatny, co powszechnie wiadomo). Jeśli ja piszę o "skonstruowaniu myszy" przy pomocy Kalkulatora, to zawsze mam na myśli skład analityczny pokarmu, a nie postać całego zwierzęcia, co jest rzeczą oczywistą i wielokrotnie omawianą. Tym bardziej, że ze względu na zawartość bazy danych Kalkulatora, rzeczą oczywistą jest, iż takiej postaci zwierzęcia (jakiegokolwiek) przy jego pomocy stworzyć się nie da i Kalkulator nigdy nie był narzędziem przeznaczonym do takiego celu.
Jeśli początkujący barfer będzie trzymał się wytycznych, jakie podaje Kalkulator w zakresie używania 15% serc i żołądków, to bardzo dobrze. Serca i żołądki nie są elementami, których użycie w większej ilości niż faktycznie znajdują się w całej ofierze, mogłoby spowodować jakiekolwiek szkody, natomiast dodanie ich tylko tyle, ile "przewiduje" cała ofiara bez jednoczesnego dodania całej gamy pozostałych organów, ograniczy różnorodność pokarmu i zaskutkuje tym, że w mieszance będzie zbyt dużo mięśni (w sensie dosłownym, potocznym, bo serce to też mięsień, jednak jego budowa jest całkowicie inna niż mięśnia np. w nodze), co nie jest dobre.
W Kalkulatorze zawarta jest instrukcja mówiąca m.in. o tym, że nie może on zastąpić wiedzy. I taką wiedzę początkujący barferzy powinni sukcesywnie nabywać, a zanim staną się doświadczonymi wirtuozami tworzenia kocich mieszanek mogą całkiem spokojnie stosować się dokładnie do wytycznych Kalkulatora lub gotowych przepisów.
Osoby początkujące zwykle nie używają od pierwszych chwil barfowania wszystkich możliwych podrobów i dobrze jest jeśli zastosują przynajmniej te 15% serc i żołądków (oprócz wątroby oczywiście). Bardziej doświadczeni mogą na własną rękę konstruować najwymyślniejsze przepisy z użyciem Kalkulatora, a nawet modyfikować jego parametry oraz wstawiać tam nowe produkty, zgodnie z własną wiedzą i odpowiedzialnością, używając choćby i części myszy wraz z sierścią, piór ptasich, pazurów, jelit z zawartością, wymion i innych. Takiego sposobu żywienia nikt na Forum nie zabrania, a jedynie uczulamy, by modyfikować Kalkulator i wprowadzać "własne" zasady tylko wtedy, gdy dokładnie wie się, co się robi i dlaczego.
Dla osób początkujących lub takich, które z różnych względów nie zgłębiają tajników konstruowania kociego pokarmu w najdrobniejszych szczegółach, Kalkulator musi stanowić proste w użyciu narzędzie, dające przekonanie, że nie zaszkodzi zwierzęciu. Każde zwiększenie stopnia skomplikowania Kalkulatora lub zawartych w nim instrukcji spowoduje zwiększenie niechęci początkujących do jego stosowania (natomiast osobom doświadczonym żadne instrukcje w Kalkulatorze potrzebne nie są, a wręcz tylko by szkodziły). Ponadto nie da się przenieść do podpowiedzi kalkulatorowych tego wszystkiego, co zostało napisane na Forum.
Oczywiście to, co piszę ma charakter uwag ogólnych i nie odnosi się konkretnie do 15% serc i żołądków czy też konieczności dodania do Kalkulatora wszelkich innych instrukcji mających na celu odwzorowanie przy jego pomocy postaci myszy. Kwestia trzymania się w BARFie ściśle proporcji części ofiary w odniesieniu do każdego organu jest bowiem bezpodstawna i nie ma uzasadnienia tym bardziej, gdy nie ma możliwości zakupu
dokładnie wszystkich części zwierzęcia. To są podstawowe rzeczy w BARFie i powinny być znane zwłaszcza tym, którzy próbują na Forum wypowiadać się tonem ekspertów.
Jeszcze raz powtarzam - dokładne odwzorowywanie pokarmem
postaci ofiary nie jest BARFem (bo to nazywa się
franken prey), natomiast karmienie całymi zwierzętami to
whole prey. Modele te nie mogą być omawiane w odniesieniu do BARFnych mieszanek konstruowanych przy pomocy Kalkulatora.
Skipper pisze:Ewik72 pisze:No to zdaje się, że 15% to wciąż jest ok

Tylko, że koty nie odżywiają się tylko i wyłącznie myszami i trzeba (moim zdaniem) wziąć to pod uwagę przy komponowaniu posiłku.
Jeśli karmi się
whole prey lub
franken prey to jest to oczywiste i każdy, kto stosuje któryś z tych modeli musi to wiedzieć.
BARF jest całkowicie odmiennym modelem, który ma za zadanie tworzenie pokarmu odzwierciedlającego
analityczne składniki
uśrednionego naturalnego pokarmu kotów przy użyciu
dostępnych dla danego opiekuna produktów zwierzęcych w sklepach.