Jak podano w zalinkowanym wyżej artykule
Z ciekawości dla porównania zmierzyłam wizualnie największego z moich kotów tj. Rico (mierzyłam w ten sposób, że przyłożyłam centymetr do końca ogona i przejechałam po górze kota tj. ogonie, grzbiecie i łebku) i wyszło mi ok. 80 cm (z tym, że Rico ma baaardzo długi ogon)Tytuł „najdłuższego kota” dostał Stewie, kot który z długością 123 cm mierzoną od czubka nosa do końca ogona w 2010 roku został wpisany do Księgi Rekordów Guinessa.