Wieprzowina
"Pomimo prowadzonego od lat programu zwalczania choroby, w 2015 r. stwierdzono 67 nowych stad zakażonych wirusem choroby Aujeszkyego. Łącznie zakażenia wykryto u 814 zwierząt."
Znalazłam taką informację:
Według GUS w końcu czerwca 2014 r. krajowe pogłowie trzody chlewnej liczyło 11,7 mln sztuk,
Ile wynosi ryzyko trafienia na trefną sztukę, przyjmując, że te dane są mniej więcej prawdziwe i wszystkie trefne sztuki trafią do handlu? Mnie wychodzi poniżej 0,009%.
"W Polsce na 100 000 mieszkańców przypada 8,5 ofiary wypadków drogowych rocznie" - tu mi wychodzi mniej więcej tyle samo.
Znalazłam taką informację:
Według GUS w końcu czerwca 2014 r. krajowe pogłowie trzody chlewnej liczyło 11,7 mln sztuk,
Ile wynosi ryzyko trafienia na trefną sztukę, przyjmując, że te dane są mniej więcej prawdziwe i wszystkie trefne sztuki trafią do handlu? Mnie wychodzi poniżej 0,009%.
"W Polsce na 100 000 mieszkańców przypada 8,5 ofiary wypadków drogowych rocznie" - tu mi wychodzi mniej więcej tyle samo.
To jest cały portal Farmer.pl
http://www.farmer.pl/redakcja/
Nie sądzę żeby zamieszczone przez nich informacje były nieprawdziwe.
http://www.farmer.pl/redakcja/
Nie sądzę żeby zamieszczone przez nich informacje były nieprawdziwe.
Shana, to że w śląskim wirusa nie ma to o niczym nie świadczy, bo jaką masz gwarancję, że w sklepie kupujesz mięso ze swojego regionu ? Równie dobrze może być z regionu, w którym jeszcze wirus jest...shana55 pisze:Ja osobiście się boje i nie daje wcale niczego z wieprza chociaż mówią, że w śląskim wirusa nie ma... jest za to w małopolsce a to o rzut beretem..
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
shana55, napisałam na poprzedniej stronie, że nie opowiadam się po żadnej stronie, a na tej okazuje się, że w coś nie wierzę, przynajmniej według Ciebie
Szybko oceniasz
Ja tylko zapytałam, czy znane jest źródło danych z tego artykułu i skąd wiadomo, że ktoś kłamie, a ktoś inny nie.
Osobiście nie podaję swojemu kotu wieprzowiny (chociaż zdarzyło mi się raz czy dwa dać skrawek na smaka), ale bardziej dlatego, że "dmucham na zimne", niż dlatego, że jestem przekonana o słuszności tej decyzji. I być może kiedyś ją zmienię, a być może nie - to będzie zależało, czy uda mi się wygospodarować czas na bardziej analityczne sprawdzenie tematu i wyrobienie sobie własnego zdania. Zresztą, jak to z wirusami (i ich ofiarami) bywa - to że dzisiaj kontrowersyjna jest wieprzowina nie znaczy wcale, że za czas jakiś nie zacznie być niebezpieczne inne mięso, a świnie za to staną się odporne .
Ja tylko zapytałam, czy znane jest źródło danych z tego artykułu i skąd wiadomo, że ktoś kłamie, a ktoś inny nie.
Osobiście nie podaję swojemu kotu wieprzowiny (chociaż zdarzyło mi się raz czy dwa dać skrawek na smaka), ale bardziej dlatego, że "dmucham na zimne", niż dlatego, że jestem przekonana o słuszności tej decyzji. I być może kiedyś ją zmienię, a być może nie - to będzie zależało, czy uda mi się wygospodarować czas na bardziej analityczne sprawdzenie tematu i wyrobienie sobie własnego zdania. Zresztą, jak to z wirusami (i ich ofiarami) bywa - to że dzisiaj kontrowersyjna jest wieprzowina nie znaczy wcale, że za czas jakiś nie zacznie być niebezpieczne inne mięso, a świnie za to staną się odporne .
Ile stad/sztuk przebadano? Nie możesz odnosić się do całego pogłowia, a tylko do zbadanego.olivkah pisze:"Pomimo prowadzonego od lat programu zwalczania choroby, w 2015 r. stwierdzono 67 nowych stad zakażonych wirusem choroby Aujeszkyego. Łącznie zakażenia wykryto u 814 zwierząt."
Znalazłam taką informację:
Według GUS w końcu czerwca 2014 r. krajowe pogłowie trzody chlewnej liczyło 11,7 mln sztuk,
Ile wynosi ryzyko trafienia na trefną sztukę, przyjmując, że te dane są mniej więcej prawdziwe i wszystkie trefne sztuki trafią do handlu? Mnie wychodzi poniżej 0,009%.
"W Polsce na 100 000 mieszkańców przypada 8,5 ofiary wypadków drogowych rocznie" - tu mi wychodzi mniej więcej tyle samo.
Życie Weterynaryjne • 2011 • 86(4) podaje taka informację:
6 842 579 badanych zwierząt, 36 578 zakażonych -średnio 0,5%. Stopień zakażenia wahał się w zależności od województwa: od 8,62% Świętokrzyskie, 8,44% Wielkopolskie, 0,00% Lubuskie (przy pierwszym badaniu).
"Czy dom bez kota - najedzonego, dopieszczonego i należycie docenionego - zasługuje w ogóle na miano domu?"
Mark Twain
Mark Twain
IzabelaW
Napisałaś...
Nie miałam na myśli nic złego
Jeśli tak pomyślałaś to przepraszam. 
Napisałaś...
Być może faktycznie za szybko wywnioskowałam, że nie wierzysz w wypowiedź z Farmer.pl i prędzej uwierzyłabyś w WIW, niż portalowi który pisze o sprawach rolników i hodowców.Nie to, że się czepiam albo trzymam czyjąś stronę, ale z wypowiedzi tej wynika, że nie należy wierzyć WIW, bardziej wiarygodny jest jakiś artykuł w necie. Ale właściwie skąd wiemy, kto kłamie? W całym artykule nie widzę, na podstawie czego był pisany i skąd pochodzą zawarte w nim dane (a może tylko ja nie widzę, proszę o skorygowanie mnie, jeśli gdzieś to przeoczyłam).
Nie miałam na myśli nic złego
-
kamilaakamiii
- Moderator
- Posty: 1
- Rejestracja: 2017-01-18, 18:37
Odświeżam temacik. Mój kocisław jeszcze świnki nie odstał, psy jadały ale rzadko i tylko sklepową. I tak się zastanawiam czy nadal dmuchać na zimne..? Gdzieś na początku wątku wyczytałam, że w 2012 roku zapowiedziano iż do 2017 roku Polska powinna być wolna od tego wirusa, artykuł z postów powyższych mi się nie otwiera.
Kto z was daje świnkę i od jakiego czasu? Czy to prawda, że wirus -jeśli chrumcia go ma- kumuluje się najbardziej w narządach wewnętrznych?
Kto z was daje świnkę i od jakiego czasu? Czy to prawda, że wirus -jeśli chrumcia go ma- kumuluje się najbardziej w narządach wewnętrznych?