Kuwety i żwirki dla kotów

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
małga
Posty: 893
Rejestracja: 2014-11-20, 22:03
Lokalizacja: znad morza/W-wa
Kontakt:

Post autor: małga »

właśnie widzę, że na Natur Gold trzeba mieć sposób ;-) ale przy większej liczbie kotów ta zabawa przestaje być fajna. Chyba odeszłyśmy od problemów kotów do problemów ich służby ;-)
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

małga pisze:Używam World's Best Cat bo się najmniej roznosi i Greenwoods Plant Fibre bo jest moim zdaniem trochę mniej pylący od Cat's Best EcoPlus
A słuchaj, ten Greenwoods Plant Fibre jeśli chodzi o wielkość "ziarenek" to on jest taki sam jak EcoPlus czy drobniejszy?
Awatar użytkownika
małga
Posty: 893
Rejestracja: 2014-11-20, 22:03
Lokalizacja: znad morza/W-wa
Kontakt:

Post autor: małga »

jak dla mnie to to samo, nawet myślałam, że to jedna fabryka robi, taki pierwszy sort gdzie cat's best jest drugim.
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Ok, dzięki. Ze zdjęcia też tak wygląda.
Wygląda na to, że zostanę już przy drewnianym. Koty zaakceptowały, nie kichają, nie pyli jak bentonitowy, wydajność dobra. Kupiłam paczkę 10 l EcoPlus i ona spokojnie na miesiąc przy dwóch kotach wystarcza.
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Kupiłam ten żwirek Greenwoods Plant Fibre, akurat był w dobrej cenie. No i nie wiem czy źle trafiłam... faktycznie, wygląda i zbryla się dokładnie tak jak Best EcoPlus, ale niestety pyli niesamowicie (dobrze, że kotom to nie przeszkadza) i jakieś 30% to bardzo drobny miał i to on chyba tak pyli. Ogólnie wygląda jakby przemieszany z resztek produkcyjnych. Roznosi się tak samo.
Ale przy okazji kupiłam do przetestowania Cat's Best Green Power . No bardzo fajny jest :-). Praktycznie zero pylenia, jest drobny, wygląda jak otręby ;-). Mufka jest przeszczęśliwa bo może w nim kopać jak tylko chce i ile chce, w kuwecie taniec odstawia :mrgreen: . Ładnie się zbryla, w takie niewielkie kuleczki, z tym że jak Mufka kopie to czasem tę kulkę rozwali. Wtedy kulka się rozpada na mniejsze części, ale spokojnie można je wybrać. No, niestety żwirek się roznosi - jest drobny i lekki, ale w sumie każdy się roznosi. Co zrobić :-(
Awatar użytkownika
małga
Posty: 893
Rejestracja: 2014-11-20, 22:03
Lokalizacja: znad morza/W-wa
Kontakt:

Post autor: małga »

może Ci się taki trafił, z cats bestem też czasem bywa różnie, jak im partia wyjdzie.

Tymczasem toaleta dla kota http://petwc.com/description.html
tu film https://www.facebook.com/CapCorseCoon/v ... 151092038/
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

bardzo to niefizjologiczne dla kotów, zresztą widać na filmie, że koty próbują grzebać
wg mnie męczarnia dla kotów
Awatar użytkownika
małga
Posty: 893
Rejestracja: 2014-11-20, 22:03
Lokalizacja: znad morza/W-wa
Kontakt:

Post autor: małga »

Część moich kotów chętnie korzysta z pustych kuwet, oprócz żwirkowych, nie drapią, nie zakopują, a spuszczanie wody w toalecie to fascynujące zjawisko zawsze warte poobserwowania ;-)
możliwe, że względne jest co kot lubi, jeśli ma wybór :-D
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

małga pisze:może Ci się taki trafił, z cats bestem też czasem bywa różnie, jak im partia wyjdzie.
Bardzo możliwe, pisałam że chyba źle trafiłam. Szkoda :-(

A toaleta... heh, mojemu Maksowi by się spodobała, on bardzo nie lubi zagrzebywać, drapie po ściankach kuwety i to dość długo, ale nie w samym żwirku :-). Co se będzie hrabia łapki brudził :mrgreen:
małga pisze:możliwe, że względne jest co kot lubi, jeśli ma wybór
Ano właśnie :-)
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

odnośnie toalety, to jeszcze jedna uwaga, mnie kocur sika po ścianach kuwety, więc w taką strugę w toalecie by nie trafił...
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Bo to jest toaleta tylko dla grzecznych i kulturalnych kotów, co to sikają według przepisów ;-) nie takich jak nasze :mrgreen: . U mnie Mufka czasem się tak ustawia, że jakoś dziwnie ścianka mokra jest ;-)
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Saga pisze:Nie wywołuj wilka z lasu :-D
Skipper pisze:kupiłam ten Golden Grey Odour
Jak on wygląda? Pyli mocno?
Wsypywałam do kuwety jak już ciemnawo było, ale powiem tak - jest znacznie drobniejszy niż Benek. Wygląda jak jaśniutkoszary mak i ziarnka są dokładnie takie, jak ziarnka maku, bardzo sypkie. Tosiek z wielką radością zażył już kilka żwirkowych kąpieli, wysypując znaczną część żwirku na podłogę w przedpokoju. Jak dokładnie to się sprawuje to powiem za kilka dni, w każdym razie kuweta stoi na ciemnobrązowej podłodze i nie widać, żeby ta podłoga była zapylona. Ciekawa jestem, jak żwirek będzie wyglądał po użyciu przez kota i na ile jest chłonny.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Tak, te goldeny są drobne. Byłam ciekawa tego żwirku ale jak kupowałam to się w końcu zdecydowałam na ten drewniany bo raz, ze był w dobrej cenie a dwa to miesiąc koty używały tylko drewnianego, więc już nie chciałam im mieszać. A trochę zraziłam się tym pyleniem i kichaniem u Maksa, już wolałam nie ryzykować. Aczkolwiek ten Cat's Best Green Power jest naprawdę super, kapitalnie się go używa, ale... roznosi się w sposób kosmiczny :-(. Dobrze, że mam elektryczną kaśkę i mogę szybko oczyścić podłogę, ale kurcze żwirek + sierść to troszkę za dużo :confused:
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

No właśnie ciekawa jestem, jak z tym wynoszeniem będzie, bo generalnie on nie ma takiej chropowatej i szorstkiej powierzchni jak Benek, jest taki bardziej "śliski". Ja mam w tej chwili podłogę przy kuwecie zasypaną, ale to dzięki kąpielom Tośka, bo on w tej kuwecie się tarza i w trakcie tarzania się wymachuje wszystkimi czterema łapami :hair:
Rozrywkę sobie znalazł :evil: Ciekawe czy jak się któryś wysika albo qpę zrobi też będzie się tak tarzał :twisted:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Basiek
Posty: 421
Rejestracja: 2016-06-14, 19:43
Lokalizacja: Konin

Post autor: Basiek »

Skipper pisze: Ciekawe czy jak się któryś wysika albo qpę zrobi też będzie się tak tarza
:hair: :hair:
Raczej nie :mrgreen: . Mój Lucjan, gdy wymienialiśmy żwirek na świeży, zawsze się w nowym musiał wytarzać. Do pierwszego skorzystania z kociej toalety :-P
ODPOWIEDZ