Kot został zaszczepiony 23.08 - mimo, że był w trakcie leczenia świerzbu. Wet powiedział, że trzeba szczepić, nie ma co czekać, aż zachoruje... no więc mu zaufałam. Drugie szczepienie wypadnie 20.09 - czyli 10 dni po podaniu dexafortu. Wet powiedział najpierw "hmm to nam trochę przesunie szczepienia", a potem "jednak nie, 10 dni odstępu wystarczy". Jestem totalnie skołowana przez tych wetów, nie wiem co robić :(IzabelaW pisze:Piszesz coś o szczepieniach - pamiętaj, że kot musi być całkiem zdrowy, by poddać go szczepieniom.
dodatkowo kot znów się drapie, dwa dni spokoju było.. czyli chyba to jednak alergia :( czytałam, że testów nie ma co robić, bo są niemiarodajne. Czytałam dużo o diecie eliminacyjnej, ale dalej nie wiem czy można kotu podawać jeden produkt (np. gotowaną rybę), bez żadnych supli przez kilka tygodni? Tak małemu, rosnącemu kotu? Nie zaszkodzi mu to? Kompletnie nie wiem co robić, żeby mojemu kotu pomóc, a szczerze mówiąc dość mam już weterynarzy, bo po każdej wizycie wychodzę jeszcze bardziej skołowana. I dalej nic nie wiem.