Forbi jako pierwszy przeszedł na barfa. Okazało się to strzałem w dziesiątkę bo zaczęła mu odrastać sierść na plecach. Jeszcze nie do końca zaroslo ale widać duuużą poprawę. Forbi bardzo chętnie przeszedł na Barfa jedynie z wątróbką był problem

Przed przejściem na Barfa:

Dzisiaj:

Koty przestawialam razem. Było różnie, raz Pepe chętniej jadł surowe raz Ramzes. Na początku dodawalam im karmy do mięsa a pózniej karma zostawala w misce a mięso było zjadane.
To Ramzes. Ma 15.5 roku. Dostałam go 2 lata temu od męża bo właściciel wyjechał za granice i już nie wraca. Ma u mnie "dom spokojnej starości"


A to Pepe, kot którego mam od kociaka. Znalazłam go u mnie na klatce. Jak pózniej się dowiedziałam kotek miał przygodę z wypadnięciem a raczej zrzuceniem z balkonu 4 piętra. Na szczęście przeżył. Pamiątka to złamana końcówka ogona. W tej chwili ma już 4 lata.


Kociaki są ze sobą zgodne choć nie zawsze tak było. Zwłaszcza na początku.

A to już cała moja ferajna razem


