No znam niby

owszem, tylko się boję żeby ich nie przekarmić. Teraz jak się je dotyka to kosteczki nie są tak lekko wyczuwalne, tłuszczyku już nabierają

. Nie są grube, ale mimo wszystko porównując tak z innymi kotami, które obserwowałam to one są takie... faktycznie umięśnione. Przybrały na wadze teraz ostatnio właśnie po barfie na suplementach, a był moment wcześniej, że ustabilizowały się wagowo. Może to taka początkowa reakcja po przejściu na suplementy a jak się nasycą to zaczną mniej jeść? Maks tak miewał, że jak mu coś smakowało to upychał jakby na zapas, podejrzewam, że to nawyk z dzieciństwa bo nie jadł suchego, głodował a jak się dorwał do mokrego to najadał się na zapas. Czytałam w innych wątkach, że koty różnie reagują na FC, może dlatego moje mniej jadły mieszanki z FC a teraz jedzą normalnie

. Trochę się po prostu przestraszyłam, że tak przybrały na wadze a do tego jakby więcej spały. Są momenty, że fruwają po mieszkaniu, ale mimo wszystko to takie śpiochy się robią. Śpią i jedzą, jak tylko pojawię się w kuchni to radary idą w ruch

. I poza tym np. Maks straszliwy miauczek się zrobił, od początku taki płaczek był ale tak jak teraz to jeszcze tak nie było, jak go coś napadnie to łazi po mieszkaniu i drze japę, jakby mu coś było. Ale to też może takie zachowanie przez to, że koty gubią mleczaki, dziś Maks zgubił ostatniego kła (miał podwójne kły, wyglądał jak wampir

a Mufka klekocze ząbkami jak babcia

), a ja panikuję, że to przez to tłuste jedzenie
shana55 pisze:Koty na Barfie mają większą masę mięśniową i są cięższe od swoich rówieśników karmionych karmami komercyjnymi.
No to fakt, one oprócz tego tłuszczyku mają ładnie zarysowane mięśnie, widać to. Czyli pakują teraz na masę mięśniową
No dobra, dzięki wielkie za pomoc, może faktycznie nieco zmniejszę ilość łoju i będę dawać więcej tej mieszanki, tyle ile będą chciały

Jeszcze raz dziękuję Ci bardzo
