Olidori,
skąd jesteś?
Napiszę krótko. Oczywiście jesteś świadoma, że Twój kot ma zaawansowaną niewydolność nerek, prawdopodobnie w ostatniej IV fazie (na co wskazują wyniki). Niestety nie jest dobrze leczony. Leki na poprawę apetytu i zobojętnienie kwasów żołądkowych to za mało.
1)Fatalny poziom fosforu 17,6mg/dl. Norma dla kota nerkowego w ostatniej fazie niewydolności to max.6mg/dl. Natychmiast musisz włączyć jakiś jelitowy wyłapywacz do pokarmu, bo fosfor jeszcze bardziej przyspiesza negatywne zmiany w nerkach.
2)Niepokojąco niski jest poziom albumin. Jeśli kot mało je, to może być kwestia niedożywienia i katabolizmu białek, ale równolegle może tracić albuminy z moczem. Dlatego trzeba byłoby złapać mocz i oznaczyć w nim stosunek białka do kreatyniny celem wykluczenia, bądź potwierdzenia białkomoczu. Na białkomocz podaje się odpowiednie leki (jeśli masz przy okazji możliwość zbadać w gabinecie cisnienie tętnicze, to pamiętaj również o tym).
3) Badając mocz zwróć uwagę na oznaczenie ciężaru właściwego na refraktometrze (dopytaj o to, chociaż na tym etapie zaawansowania to już ma mniejsze znaczenie, bo zapewne funkcja zagęszczania moczu przez tak niewydolnych nerkach jest upośledzona, poza tym pewnie kot jest kroplówkowany, co także będzie miało wpływ na ciężar właściwy moczu).
4) Także parametry morfologii są już niepokojące. Czy kot był ostatnio i jest cały czas intensywnie jakoś kroplówkowany? Czy to możliwe żeby obniżone parametry czerownokrwinkowe były wynikiem rozrzedzonej krwi, właśnie na skutek intensywnych kroplówek? (pytam bo nie jest to dla mnie takie oczywiste przy problemach z sercem). Bardzo niski jest hematokryt i poziom hemoglobiny, erytrocyty w dolnej normie (nie wstawiłaś zakresów referencyjnych, więc odnoszę się do norm z pamięci). Musisz być czujna jeśli chodzi o anemię. Porozmawiaj z wetem o aranespie, żeby w razie czego w odpowiednim momencie go podać. Dobrze byłoby wcześniej, przy następnych badaniach krwi oznaczyć poziom retikulocytów we krwi (niedojrzałych krwinek, aby sprawdzić w razie czego czy anemia jest regeneratywna). Te parametry morfologiczne sugerują również znaczne niedobory żelaza. Podejrzewam tez niedoboru witaminy B12, być może kwasu foliowego. Czy kot je dostaje?
Leukogram (podwyższone neutrofile segmentowane i bardzo niskie limfocyty) potwierdzają zaawansowany przewlekły stan zapalny w nerkach. Neutrofile pałeczkowate na granicy normy i ogólnie dosyć wysokie leukocyty (nie podałaś zakresu referencyjnego, czasem jest dla leukocytów nawet do 19 na niektórych maszynach, ale jeśli krew byłaby rozrzedzona po kroplówkach, to poziom powyżej 16 jest bardzo wysoki) też mogą wskazywać na infekcję bakteryjną w układzie moczowym, którą potwierdza się badaniem moczu (najlepiej posiewem z antybiogramem, ale czasem, widać infekcję jeśli w sterylnie złapanej próbce moczu i szybko zbadanej od pobrania, znajdą się liczne bakterie i generalne bogaty osad, m.in. w postaci licznych leukocytów w polu widzenia, natomiast aby infekcję bakteryjną leczyć trzeba wiedzieć czym, a na to pytanie daje odpowiedź właśnie badanie posiewu z moczu z antybiogramem wskazującym na antybiotyki skuteczne w walce z wyhodowanym szczepem/szczepami bakterii).
5) Oczywiście badanie USG całej jamy brzusznej dałoby jeszcze lepszy pogląd na to jak wyglądają nerki i inne narządy, jak mocno są przebudowane, czy nie są już skurczone, etc?
6) Co do problemów z sercem, to z kolei musisz uważać na kroplówki, bo one obciążają układ krążenia. Jeżeli je podajesz na nerki (nawodnienie i zbijanie mocznika), to szczególnie musisz uważać, aby nie zalewać kota dużą ich ilością na raz i w zbyt szybkim tempie. Przy kroplówkach dożylnych musisz pilnować, aby było bardzo wolne tempo kapania (max. 30ml./h). Jednorazowo nie podawaj więcej niż 30ml./kg masy ciała.
7) Jeśli chodzi o jonogram, to warto oznaczać jeszcze oprócz poziomu fosforu, sodu i potasu (ważny ze względu na nerki i serce) poziom chlorków i wapnia. Przy zaawansowanej niewydolności nerek kot może mieć kwasicę metaboliczną i po części wysoki poziom chlorków mógłby ją potwierdzić, jednak najlepiej sprawdziłaby się tu pełna gazometria (która oprócz jonogramu podstawowego, czyli K, Na i Cl bada poziom ph krwi, luki anionowej i dwuwodorowęglanów, jednak o to badanie raczej nie łatwo w gabinecie wet.).
8) Co do żywienia, to w tak zaawansowanym stanie, kot musi przede wszystkim jeść i podawaj mu na tę chwilę z kociego menu to, co po prostu chętnie zjada. Pamiętaj tylko o wyłapywaczu fosforu.
Swoja drogą ciekawe jak wyglądał ten barf, na którym kot był przez długi czas.
czy orientujesz się co było pierwotne? Kłopoty z sercem czy z nerkami? Nerkom na pewno nie przysłużyły się karmy urinary i cewnikowanie (przy cewnikowaniu nierzadko dochodzi do infekcji bakteryjnych układu moczowego, bo jest to inwazyjny zabieg). Dlatego może warto byłoby zrobić ten posiew moczu, o którym wspominałam.
Poczytaj koniecznie jak najszybciej wątki, w których znajdziesz więcej wskazówek (wyłapuj to co w Twojej sytuacji jest teraz najważniejsze).
Żywienie w chorobach nerek (tu w pierwszym poście dagnes masz linki do wyłapywaczy fosforu)
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... sc&start=0
Barf w chorobach serca
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=1493&start=0
Pomoc w diagnozie i interpretacji wyników - KOTY
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=799&start=0
Jeżeli chcesz zawalczyć o kota, to nie obejdzie się bez jak najszybszego i intensywnego zgłębiania wiedzy.
I uważaj na wszelkie leki, zwłaszcza niesterydowe leki przeciwzapalne i przeciwbólowe (np. metacam, tolfine, tolfedyne, etc.), sterydy oraz zwłaszcza niektóre antybiotyki (zwłaszcza z grupy aminoglikozydów, ale i na wiele innych). Zawsze upewniaj się co wet chce podać. Czasem nefrotoksyczny lek może być tym co definitywnie wykończy nerki.
Czy Ty albo Twój wet znacie angielski?
Jeśli tak, to koniecznie podsuń mu tę stronę O leczeniu nerek w zależności od stadium zaawansowania choroby i objawów wg IRIS
http://www.iris-kidney.com/guidelines/r ... tions.html.