Warzywa powinny być gotowane. W kalku są wyszczególnione dozwolone warzywa, bo nie wszystkie kotom wolno dawać. W sumie ja nie daję żadnych, czasem tylko babkę płesznik albo siemię, przy częstym podawaniu balastu rozleniwiają się jelitka.
Drożdże to naturalny suplement witamin z grupy B i można je dawać w większej ilości bez obawy, że przedobrzysz. Jest wątek na Forum o drożdżach
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=167
Poczytać
