Moje koty dobrym przykładem nie są bo bo to jeszcze w sumie małe/młode koty i akceptują wszystkie zmiany. Ja mam 2 skrzynki, znaczy kuwety

i zmiany wprowadzam na jednej, mniejszej skrzynce, sprawdzam jaka jest reakcja i czy korzystają. Zawsze z ciekawości włażą, nawet zanim postawię na miejsce i sprawdzają wynalazki

. Jak nasiusiają, to znaczy że zaakceptowały, stempelek postawiony i jest dobrze

. Mnie sie kończy teraz golden grey master i się zastanawiam czy zmienić (przez to pylenie) czy zostać tak. No i to wynoszenie klocków.... wczoraj przypomniało mi się, że na początku testowałam Cat's Best EcoPlus i zostało mi pół paczki, przyniosłam i wsypałam do mniejszej skrzynki. Kotka zaraz się zainteresowała, wchodziła z pewną nieśmiałością

nieco zdziwiona co to, zapomniała, ze kiedyś używała go

. Weszła, usiadła okrakiem, posiedziała tak z 5 minut jakby się bała ruszyć po czym zrobiła dołek i nasiusiała

. I dalej już poszło bez problemu. Tyle, że jest druga kuweta nadal z golden grey master.