Zofijówka, tylko pytanie, czy mówią tak bo tego doświadczyli czy raczej jest to "stara prawda"?
Moja suka sarninę zjada ze smakiem co nijak ma się do jej obsesji na punkcie tropienia dzików. Możesz w nią nawet świeżą sarniną rzucać ale jak w pobliżu jest dzik to ma Cię w bardzo głębokim poważaniu.
Psy myśliwskie
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
Snedronningen
- Posty: 2811
- Rejestracja: 2013-06-03, 09:46
Zofijówka, nie byłabym sobą, gdybym tematu saren i psów nie drążyła. Tym bardziej, że wydawało mi się, że gdzieś już kiedyś coś słyszałam, ale nie o jedzeniu saren tylko o tropieniu.
I dobrze mi się wydawało, z tym, że nie słyszałam a czytałam. Czytając o wykorzystaniu posokowców hanowerskich natknęłam się na stwierdzenie, że w Niemczech owych używa się nie tylko do szukania jeleni i danieli. Jedyna na co się im nie pozwala to aportowanie ptactwa wodnego i szukania postrzałków saren, gdyż "psy używane do poszukiwania postrzałków saren stają się bardzo często pasjonatami szukania tego właśnie, jak mówią starzy myśliwi słodkiego im zwierza i miewa się z nimi kłopoty podczas szukania, np. rannego dzika czy jelenia, których tropy przecięte zostały tropami saren". I z tym nie polemizuję, bo może zapach żywej sarny jest naprawdę tak słodki, ewentualnie może to wynikać z tego, że dużo częstszy, że psy nie chcą tropić już innej zwierzyny.
I dobrze mi się wydawało, z tym, że nie słyszałam a czytałam. Czytając o wykorzystaniu posokowców hanowerskich natknęłam się na stwierdzenie, że w Niemczech owych używa się nie tylko do szukania jeleni i danieli. Jedyna na co się im nie pozwala to aportowanie ptactwa wodnego i szukania postrzałków saren, gdyż "psy używane do poszukiwania postrzałków saren stają się bardzo często pasjonatami szukania tego właśnie, jak mówią starzy myśliwi słodkiego im zwierza i miewa się z nimi kłopoty podczas szukania, np. rannego dzika czy jelenia, których tropy przecięte zostały tropami saren". I z tym nie polemizuję, bo może zapach żywej sarny jest naprawdę tak słodki, ewentualnie może to wynikać z tego, że dużo częstszy, że psy nie chcą tropić już innej zwierzyny.
Zapytam tu, ponieważ matka mojego psa to cocker spaniel
(ojciec NN) : Psu włosy zasłaniają oczy - czy tak powinno być ? To mu nie szkodzi ? Może trzeba je wiązać (jak u yorka) ? Może obcinać ? Ja mam wrażenie, że on nie lubi jak mu się te oczy odsłania, ale może takie patrzenie zza "firanki" niszczy oczy ? 