Jak przestawić psa na BARF?

Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Natalia191284, głód jest dobrym "lekarzem". Tak jak kotów sie nie przegładza tak u psów nie ma takich zdrowotnych przeciwwskazań.
Mówisz, że sunię uczuliła wołowina. Wobec tego żwacz wołowy też może. Może więc lepiej baranie albo jednak zacząc od mięska po prostu.
Taki mały trik - wrzuć na chwilkę na patelnię. Wzmoże się zapach i to może sunię zachęcić
Awatar użytkownika
jagodowy_wilson
Moderator
Posty: 5
Rejestracja: 2015-11-02, 09:39

Prośba o porady.

Post autor: jagodowy_wilson »

Hej, od soboty próbuję przestawić swojego psiaka na barf.

Początkowo ponad 24h głodówki.
Następnie żołądki mielone z zawartością - pokarm ciągle był zwracany, ale nie po godzinie czy dwóch tylko dosłownie po spożyciu - po 5 minutach! Dobra... pomyślałam, że może za duże te porcje więc zaczęłam podawać po łyżeczce... nadal to samo! Ugh.
Do tej pory oprócz suchej karmy psina dostawała w formie smakołyków raz na jakiś czas np. całe serca drobiowe albo płat wątróbki i trawił to bez najmniejszego problemu.

W związku z nieprzyswajaniem żołądków zadzwoniłam do pana który zajmuje się w poznaniu dystrybucją barfu. Pytałam czy może blendować? Ale mięso kiedyś jadł i wszystko było ok.
Pan na to żeby spróbować podawać samo mięso mielone (miałam kilogram barfu mielonego bez kości baraniego). Podałam piesek zjadł, strawił. Kupa mała ale zadowalająca. :)

Jednak po dziś kiedy podałam mu pokarm wszyscy piszą: o świeże mięso to pies będzie się na nie rzucał bo będzie chciał je zjeść bo super i w ogóle. Ale... pies jada je niechętnie!

Wczoraj np. marchewkę całą (tak, mój pies trawi też warzywa nawet te niezmielone) zjadał chętniej niż mięso...


O co chodzi? Czy ktoś miał może taką sytuację? Czy mam iść do weterynarza? Nie wiem jak mu wytworzyć apetyt na mięso. Help.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
diyala
Moderator
Posty: 189
Rejestracja: 2012-07-11, 00:43
Kontakt:

Re: Prośba o porady.

Post autor: diyala »

jagodowy_wilson pisze:
O co chodzi? Czy ktoś miał może taką sytuację? Czy mam iść do weterynarza? Nie wiem jak mu wytworzyć apetyt na mięso. Help.

Pozdrawiam
Zgłodnieje to zje. Widocznie potrzebuje więcej niż 24h głodówki. Mięso na początku możesz delikatnie parzyć przez kilka dni, sporo psów które nigdy nie jadły surowizny nie wie na początku, że to jest jadalne :lol:

[ Komentarz dodany przez: Snedronningen: 2015-11-03, 18:37 ]
Pozostałą część rozmowy przeniosłam TU
"Polacy kupują dokładnie takie psy, na jakie zasługują. Po co psuć nawyki?"
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

jagodowy_wilson pisze:O co chodzi? Czy ktoś miał może taką sytuację? Czy mam iść do weterynarza? Nie wiem jak mu wytworzyć apetyt na mięso. Help.
pewnie wątek " Jak przestawić psa na barf" jest Ci znany. http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=333
Podchodziłabym spokojnie do przestawiania psa na surowiznę. Jeśli nie miał styczności nigdy z surowizną, to musi minąć jakiś czas, żeby jego żołądek się do niego przyzwyczaił. Co do tej pory jadał? Może żwacz mu nie pasuje. Zamiast tego spróbuj z mięskiem - zacznij od małych ilości, kilku kęsów. Jeśli nie zwróci, to powoli przestawiaj na mięsko. Nie zawsze trzeba od żwaczy zaczynać.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
czarnuuula
Moderator
Posty: 1
Rejestracja: 2016-03-26, 19:35

Jak zacząć?

Post autor: czarnuuula »

Moja sunia to 12 miesięczny staffik. Waży 13 kg. Nie chce jeść karmy, jest wybredna, więc prawie niczego nie je. Nie ogarniam na razie tego żywienia, więc proszę o pomoc w ustaleniu jakiejś diety na początek, żeby moje psisko zaczęło cokolwiek jeść :)
Awatar użytkownika
Milva
Moderator
Posty: 28
Rejestracja: 2016-02-10, 10:22
Lokalizacja: Gołąb/Puławy

Post autor: Milva »

Jeśli masz dostęp do nieoczyszczonych żwaczy wołowych, zacznij on nich i podawaj tylko je przez pierwsze 2-4 dni. Następnie powoli wprowadzaj mięso bez kości, starając się wybierać kawałki z przerostami, tłuszczem i skórą (np. wołowina gulaszowa, szponder bez kości, udka drobiowe ze skórą po usunięciu kości itp.), później powoli wprowadzaj podroby (serca, nerki, płuca, wątróbka - w niewielkich ilościach, tu temat o wątróbce: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=822 ). Na samym końcu włącz do jadłospisu mięsne kości (skrzydełka, korpusy, udka, mięsne żeberka).

Zapoznaj się z tymi tematami:
przestawianie psa na barf: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=333
W powyższym temacie zalecane jest przeprowadzenie przynajmniej 24 godzinnej głodówki, ale jeśli tak jak piszesz pies prawie nic nie je, możesz ją pominąć.
komponowanie jadłospisu: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=330
Awatar użytkownika
Lumihiutale
Moderator
Posty: 2
Rejestracja: 2016-07-09, 10:36
Lokalizacja: Sztokholm

Post autor: Lumihiutale »

Cześć! Mam nadzieję, że zamieszczam post w dobrym miejscu. :)
A co sądzicie o takim początku z BARFem?
Postanowiłam korzystać z produktów marki Mush. Sprzedają gotowe mrożone, mielone mieszanki, różne linie w zależności od potrzeb psa. Chwalą się naturalnością swoich produktów i mają w Skandynawii mnóstwo zwolenników wśród weterynarzy i właścicieli psów.

Mają też mieszankę "Formuła na start", którą polecają podawać psom na początek, by się przestawiły na BARF, która jest niby delikatniejsza dla żołądka... Tylko zastanawiam się, w jaki sposób, bo skład wygląda tak:
Wołowina 40% (mięso, żołądek, serce, płuco, ścięgna, chrząstki), wieprzowina 27% (mięso, serce, płuco, wątroba, kości, chrząstki), kurczak 23% (mięso, kości, żołądek mięśniowy, wątroba, chrząstki), warzywa, owoce oraz oleje 10% (brokuły, sałata, jabłko, marchew, olej słonecznikowy tłoczony na zimno, olej lniankowy (? chyba, jest napisane "camelina oil", ktoś wie co to jest po polsku? :mrgreen: )).

Co sądzicie o tym składzie? Czy to bezpieczne tak od razu z koścmi? :-( W prawdzie są rozdrobnione, jednak nie zmielone na pył. Czuć w tej mieszance kawałeczki kości. Myślicie, że można spokojnie podać to psu, czy powinnam zamiast tej mieszanki wprowadzić BARF tradycyjnie, a kontynuować z ich produktami? Co radzicie?
Mush nic nie piszą, żeby najpierw zrobić psu głodówkę lub cokolwiek.



W ogóle to tak ogólnie kość w mniejszych kawałeczkach jest bezpieczniejsza dla psa, łatwiejsza do strawienia, niż cała kość, czy też istnieje równie duże ryzyko jakichś problemów? Jak sądzicie?
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Lumihiutale pisze:Co sądzicie o tym składzie?
1. Nie wiesz ile jest podrobów, ile mięśnia, ile ścięgien dokładnie... A to istotne.
2. Mieszanie na początku wszystkiego razem nie jest dobrym pomysłem.
3. Mieszanie kilku gatunków mięsa (drób, wieprz, wół) też nie jest dobre. W przypadku alergii nie dowiesz się od czego.
4. oleje roślinne - nic psu nie wnoszą.

Jestem na nie...
Awatar użytkownika
Lumihiutale
Moderator
Posty: 2
Rejestracja: 2016-07-09, 10:36
Lokalizacja: Sztokholm

Post autor: Lumihiutale »

Lena06 pisze: 1. Nie wiesz ile jest podrobów, ile mięśnia, ile ścięgien dokładnie... A to istotne.
2. Mieszanie na początku wszystkiego razem nie jest dobrym pomysłem.
3. Mieszanie kilku gatunków mięsa (drób, wieprz, wół) też nie jest dobre. W przypadku alergii nie dowiesz się od czego.
4. oleje roślinne - nic psu nie wnoszą.

Jestem na nie...
Dzięki za odpowiedz! :)
Tzn. jesteś na nie za takim startem, czy Mushem w ogóle? Oczywiście chcę dla psiaka jak najlepiej. Hm.
1. No właśnie też zwróciłam na to uwagę, bo nie mogę nigdzie znalezc na ich stronie odpowiedzi. Napisałam do nich maila z zapytaniem o to, ciekawe czy konkretnie odpowiedzą. :mrgreen:
2. Dlaczego?
3. Mój akurat nie ma na nic, więc to nie problem. Kiedyś się drapała, więc badaliśmy czy nie jest alergiczką i nie jest, problemem okazała się delikatna skóra. Każdy rodzaj mięsa jest ok dla niej. :)
4. Te dwa (słonecznikowy i ten drugi) są zródłem kwasów omega-3 i omega-6.
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

2. Dlaczego?
bo może spowodować mega rozwolnienie u początkującego psa.

http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=48487#48487
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Lumihiutale pisze:4. Te dwa (słonecznikowy i ten drugi) są zródłem kwasów omega-3 i omega-6.
Poczytaj :kwiatek:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=352
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=284
Atomowka
Moderator
Posty: 30
Rejestracja: 2016-07-22, 08:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Atomowka »

Czy może mi ktoś potwierdzić lub wyprowadzić z błędu.
Pies po przejściach lat 5, waga 29 kg, obecnie na karmie bezzbożowej Brit, alergik-przechodzimy na Barfa.
Raz czytam dać żołądki, raz nie.
Postanowiłam,że zaczniemy od żołądków bo pies wrażliwy itd.
Plan na pierwszy tydzień wprowadzania BARFa mam taki
1. nie robię mu głodówki bo to będzie dla mnie masakra, jest strasznym żarłokiem. Czy jednak lepiej zrobić?
Pierwszy dzień żwacze wołowe po 300 gram porcja, 2 posiłki dziennie co daje 600 gram dziennie
Dzień drugi również same żołądki w tej samej ilości.
Dni 3-6 posiłek pierwszy żwacze 300 gr+drugi posiłek mięso z kurczaka 300gr
Dni 7-8 posiłek pierwszy mięso z kurczaka 300 gr+ mięsne kości 300 gr ( rozumiem, że jako mięsne kości mogę podać np łapki kurze + no własnie jaki inny rodzaj kości kurzych?
Czy suplementację zacząc od tego 9 dnia? I wtedy też np wprowadzić warzywa i owoce? Wiem jednak, że warzywa i owoce będe mu mieszała w jednym posiłku z mięsem.
No i od 9 dni tez wkroczą nowe mięsa, każde po jakieś 3 dni żebym mogła od razu wychwycić czego pies nie może.

Nieco nudne się wydaje, ale pies jest wrażliwy, nie chce mu mieszać mięs, w razie gdyby się pojawiła alergia od razu będę wiedziała, że to wina kurczaka.
Co o tym sądzicie? Co zmodyfikować, poprawić, ulepszyc?
Roko 18.01.2016
Tygrys 26.08
Chuck Norris? Wąsik? Cienki? 1.09
psy-i-koty
Moderator
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

Łapki to nie są mięsne kości. Szyja, korpus, skrzydelka, podudzia to są mięsne kości.
Atomowka
Moderator
Posty: 30
Rejestracja: 2016-07-22, 08:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Atomowka »

O właśnie o skrzydełka mi chodziło a nie o łapki ( jako mięsne kości).
Czy ktoś jeszcze się wypowie?
Roko 18.01.2016
Tygrys 26.08
Chuck Norris? Wąsik? Cienki? 1.09
psy-i-koty
Moderator
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

Po prostu zacznij dawać te żołądki. Jak będzie OK, to dodasz drób.
600 gram dziennie? To dość dużo, pies jest pracujący czy za chudy?
ODPOWIEDZ