Receptariusz niskowęglowodanowy dla ludzi

O żywieniu człowieka oraz wpływie diety i suplementów na jego zdrowie
Arora
Moderator
Posty: 420
Rejestracja: 2016-02-22, 12:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Arora »

Doradora,
bardzo Ci dziękuję za taki szczególowy opis; ja zrobiłam kawę według przepisu Ani Lewandowskiej (taki pierwszy wpadł mi w oczy): zblendowałam kawę z masłem z lodowki i olejem kokosowym (nie z lodówki); opcjonalnie zalecała mleko kokosowe, ale nie miałam, a normalnego mleka staram się nie pić + dodałam trochę cynamonu i.....fuj: kwasne jakieś, ciężkie, tłuste, pachniało kokosem, ale smakowało na nic...
chyba się nie bedę zmuszała, bo nie wiem czy jest taka potrzeba w moim przypadku...
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

to zmieniając temat
o kiszonki pytałam i odzewu prawie żadnego :cry:

a dżemiki robicie?
ja w tym roku chciałam zrobić pierwszy raz, tylko taki metodą janginizacji (z solą) i rzeczywiście metoda rewelka, tylko objętości toto nie ma, bo same wyparowane owoce

zastanawiam się nad jakimś zagęstnikiem do soku owocowego, żeby oszczędniej było, chodzą mi po głowie dwie metody:
- kupna pektyna
- przetarte i bardzo mocno odciśnięte jabłka (jako "zagęstnik") podobno wytłoki z jabłek są tak wykorzystywane w przemyśle
olivkah
Moderator
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

Pierwsze słyszę o janginizacji, ale na pewno wypróbuję.
W takich przetworach z dodatkiem zagęszczonego soku jabłkowego nie ma może dodanego cukru, ale nadrabia to ten z owoców, więc też je lepiej z dużym umiarem stosować.

Zrobiłam pikantną kiszonkę z rzepy. Smak jak to się mówi... trzeba polubić. :hair:

Do takiej kawy z tłuszczem stosowanej regularnie też nie mam przekonania, bo jak polejesz warzywa masełkiem czy dodasz śmietany do zupy itp. to lepiej wchłoniesz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, a taka kawa to puste kalorie, tak jak cukierek, tyle że na tłusto.
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Czytałam że taką kawę się pije, bo jest łagodniejsza dla żołądka... Ja piję z samym olejem kokosowym, bo lubię.
olivkah
Moderator
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

To OK, ja też czasem sobie dodam dla odmiany. Przynajmniej zęby się nie psują od tego :mrgreen:
Awatar użytkownika
traganek
Moderator
Posty: 365
Rejestracja: 2015-03-31, 23:14

Post autor: traganek »

doradora pisze:to zmieniając temat
o kiszonki pytałam i odzewu prawie żadnego :cry:
Był odzew... :tuli: odpowiedziałam Ci tak mniej więcej :) Powstał nowy wątek kiszonkowy :) :hura:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=6410
doradora pisze: a dżemiki robicie?
ja w tym roku chciałam zrobić pierwszy raz, tylko taki metodą janginizacji (z solą) i rzeczywiście metoda rewelka, tylko objętości toto nie ma, bo same wyparowane owoce

zastanawiam się nad jakimś zagęstnikiem do soku owocowego, żeby oszczędniej było, chodzą mi po głowie dwie metody:
- kupna pektyna
- przetarte i bardzo mocno odciśnięte jabłka (jako "zagęstnik") podobno wytłoki z jabłek są tak wykorzystywane w przemyśle
Ja to sok zostawiam taki jaki jest i rozrzedzam z wodą. A resztki z jabłek wykorzystuje na ocet jabłkowy.
mniam Taki ocet piję rozrzedzony z wodą. mniam.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

ło matko! przegapiłam wątek kiszonkowy!

a tego to nie zrozumiałam...
traganek pisze:Ja to sok zostawiam taki jaki jest i rozrzedzam z wodą. A resztki z jabłek wykorzystuje na ocet jabłkowy.
mniam Taki ocet piję rozrzedzony z wodą. mniam.
mnie chodzi o dodanie "wytłoczek" z jabłek do innych owoców (powiedzmy porzeczki), żeby zagęścić sok porzeczkowy, a nie wygotowywać go w nieskończoność

olivkah, w dżemach owocowych to i tak cukier jest, więc powiedzmy, cukier owocowy mi nie straszny w tym przypadku
Awatar użytkownika
traganek
Moderator
Posty: 365
Rejestracja: 2015-03-31, 23:14

Post autor: traganek »

doradora pisze: mnie chodzi o dodanie "wytłoczek" z jabłek do innych owoców (powiedzmy porzeczki), żeby zagęścić sok porzeczkowy, a nie wygotowywać go w nieskończoność
Takie wytłoczki dodaje tylko do kompotu. I jest oki.
Awatar użytkownika
hysteria
Moderator
Posty: 203
Rejestracja: 2014-12-11, 13:53

Post autor: hysteria »

dzisiaj moja pierwsza prawdziwa bullet cofee, probowalam kiedys ale z samym masłem i nie miałam mieszadełka no i była kupa. a dzisiaj łyżka masła, łyżka oleju, kupiłam ostatnio w biedronce meiszadełko :mrgreen: i jestem zachwycona!!! ja kawę w sumie średnio lubię, a bullet jest MEGA!!

chyba na warsztat wezmę bullet kakao, bullet herbatkę i inne :mrgreen:
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

ja się ciągle przymierzam do tego kakao z tłuszczem na wodzie, ale mam mieszane uczucia, czy to będzie pijalne
olivkah
Moderator
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

Zrobiłam pokrojone pomidorki koktajlowe tą metodą janginizacji (tylko dodałam więcej niż szczyptę soli, całą łyżeczkę). Nie próbowałam jeszcze, bo mają być na zimę, ale pięknie puściły sok i są zapasteryzowane w soku własnym. Wygląda na to, że to rewelacyjna metoda, ciekawe, czemu tak mało popularna. Nawet w Internecie jest mało trafień. Dziś planuję zrobić tak porzeczkę czerwoną i ogórki (oddzielnie znaczy się).
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

ja robiłam truskawki na próbę i wyszły super
potem porzeczkę czerwoną właśnie, wyszło straszliwie kwaśne, dodanie duużej ilości miodu prawie w ogóle nie pomogło, potem banan trochę pomógł, ale ogólnie nie bardzo się to nadaje na dżemik - deser, może do chleba z białym serem by się sprawdziło, ale ja ani chleba ani sera :-(
olivkah
Moderator
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

Może jako dodatek do mięs? Jak żurawina
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

żurawinę mamy od teściowej jeszcze i to dużo (z tym, że z cukrem)
a ja za bardzo za takim dodatkiem do mięs nie przepadam

zrobiłam tylko pół kg tych porzeczek i już zjedzone, ale bez cukru dalszej produkcji nie widzę... może dodatek jabłek by pomógł? taka marmolada jabłkowa o lekkiej nucie porzeczkowej :-P
olivkah
Moderator
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

Właśnie planowałam spróbować z dodatkiem papierówek. Dam znać jak wyjdzie.
ODPOWIEDZ