Odkurzacze usuwające sierść, szczotki...

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

myślałyście kiedyś o odkurzaniu kota/psa? dyson znalazł rozwiązanie groom tool :shock:
https://www.youtube.com/watch?v=b-n6dsrRIaA
to naszych maluchów też pasuje https://www.youtube.com/watch?v=8yVyX-5QytA
Basiek
Moderator
Posty: 421
Rejestracja: 2016-06-14, 19:43
Lokalizacja: Konin

Post autor: Basiek »

Doradora, gdybym spróbowała odkurzyć swoje futra :hair: . Przy czesaniu normalną szczotką z Julianem mam problemy. Jak nie ma ochoty, nie ma co zaczynać, ucieka i tylko puchaty ogon widzę. :twisted:. Są też dni, gdy brzuch do góry wystawia przy czesaniu. Poza tym on dopiero przyzwyczaja się do warczącego potwora. Gucia jak chcę wyczesać, muszę go trzymać jedną ręką :-P. Ale pomysł bardzo mi się podoba i też bym tak chciała.
Duży plus dla firmy. Jestem, na razie, bardzo zadowolona z Dysona :love:. Mam małe pytanko. Czy pojemnik na śmieci myjecie po każdym odkurzaniu? Bo czytałam, że filtr myjemy raz w miesiącu pod wodą, a o pojemniku nic nie było napisane.
Awatar użytkownika
małga
Moderator
Posty: 893
Rejestracja: 2014-11-20, 22:03
Lokalizacja: znad morza/W-wa
Kontakt:

Post autor: małga »

akurat kot tej pani był tak sobie zadowolony.
Już kiedyś pisałam, że zdarzało mi się odkurzać koty na słabej mocy w trybie cichym :kciuk: mi koty włażą pod odkurzacz, lubią.

przez Was zachciało mi się takiego http://www.dyson.com/vacuum-cleaners/ro ... 0-eye.aspx
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

Basiek pisze:Czy pojemnik na śmieci myjecie po każdym odkurzaniu? Bo czytałam, że filtr myjemy raz w miesiącu pod wodą, a o pojemniku nic nie było napisane.
w życiu filtra nie myłam, dwa albo trzy razy był przedmuchiwany sprężonym powietrzem
pojemnika też nie myję
który filtr się pierze? ten wkładany od góry?
Awatar użytkownika
saphirith1987
Moderator
Posty: 464
Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: saphirith1987 »

Też nie myję pojemnika po każdym odkurzaniu, zamierzam to robić dopiero, gdy będę widzieć taką potrzebę ;-) Filtr (tak, ten od góry) rzeczywiście powinno się według instrukcji raz w miesiącu umyć.
małga pisze:przez Was zachciało mi się takiego http://www.dyson.com/vacu...on-360-eye.aspx
Wow, nie wiedziałam, że Dyson ma też automatyczne :shock: No ładne cacko ;-)
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

no to temu filtrowi od góry się przyjrzeliśmy i doszliśmy do wniosku, że chyba jednak nie będziemy go prać, ale zajrzę do niego dzisiaj jak to wygląda
pojemnika nie myję, bo niby po co, skoro zaraz się znowu ubrudzi?

odnośnie automatu, to jest to pierwszy jaki widzę z prawdziwą szczotką a nie jakimiś miotełkami po bokach, mógłby się sprawdzić, ale nie mam zaufania do takich automatów, że same wszędzie dojadą
no i futro siedzi zwykle w narożach, a toto jest okrągłe i w róg nie wejdzie

ma ktoś taką szczotkę do dysona? będzie dobra do podłóg i żwirku? czy będzie się za bardzo przysysać i będę żwirek tylko przesuwać po podłodze? (ona ma 20 cm szerokości)
Obrazek
Awatar użytkownika
saphirith1987
Moderator
Posty: 464
Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: saphirith1987 »

Nie mam takiej szczotki, ale wydaje się podobna stylem do tej (część bez włosia):
Obrazek
a ona zbiera żwirek całkiem fajnie zarówno z twardych podłóg jak i z wykładziny :-)

Jakby co to ja też chętnie odsprzedam swoją ssawkę:
Obrazek
Do żwirku jest super ;-) Nie używam już jej, bo elektroszczotka z Fluffy'ego jest wygodniejsza dla mnie, a zbiera nie gorzej. Tamtą kupiłam do mojego poprzedniego przewodowego Dysona.
Basiek
Moderator
Posty: 421
Rejestracja: 2016-06-14, 19:43
Lokalizacja: Konin

Post autor: Basiek »

Filtr, ten wyciągany od góry, wg instrukcji myjemy samą zimną wodą, następnie należy usunąć nadmiar wody poprzez ściśnięcie i wykręcenie. Należy filtr suszyć co najmniej przez 24 godz.
Małga odkurzacz wynaleziony przez Ciebie cudeńko :love:.
Awatar użytkownika
traganek
Moderator
Posty: 365
Rejestracja: 2015-03-31, 23:14

Post autor: traganek »

Odkurzę nieco temat.. :kwiatek:
Czy Dayson'a bezprzewodowego używacie jako głównego odkurzacza?
Dokąd idą psy, gdy odchodzą?
No bo jeśli nie idą do nieba,
to mnie tam także iść nie potrzeba.
Artoo
Moderator
Posty: 364
Rejestracja: 2017-07-19, 12:01

Post autor: Artoo »

ODKURZACZE SPRAWDZAJĄCE SIĘ U ALERGIKA

Kolejny kot - wcześniej PERS teraz EGZOTYK i kolejny odkurzacz wodny.

Pierwszy 14 lat temu to w wynajmowanym mieszkaniu kubełkowy odkurzacz turecki z MACRO - nie pamiętam nazwy.
Kolejny to kubełkowy MPM - działa świetnie lecz po wielu latach na kubełku są rysy. Jedyna wada to gabaryty.

Obecnie AMICA Marin - łaczy odkurzacz cyklonowy z pojemnikiem gdzie trafiają włosy oraz odkurzacz wodny z filtrem wodnym.
Nie jest głośny, odkurza co prawda słabiej niż MPM czy Turecki lecz po odkurzaniu nawet bez wietrzenia oddycha się znacznie lepiej. A propos - jestem uczulony na sierść kota.

P.S.
Żadne workowe czy cyklonowe - przetestowałem wiele (są mniejsze) nie sprawdziły się. Po każdym odkurzeniu trzeba było robić przeciągi i conajmniej dwukrotnie myć podłogę.
Dla mnie tylko wodny.
Dobre oceny ma odkurzacz wodny THOMAS - tego następnie spróbuję gdy Marin wyzionie ducha.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

traganek pisze:Odkurzę nieco temat.. :kwiatek:
Czy Dayson'a bezprzewodowego używacie jako głównego odkurzacza?
tak, od prawie 3 lat używam w zasadzie tylko bezprzewodowego dysona
tradycyjnego odkurzacza (wodnego) użyliśmy dosłownie kilka razy podczas remontu, do wciągania pyłu przy wieszaniu półek, do sprzątnięcia kominka z resztek popiołu

dyson w pełni mi wystarcza, niemniej, jak ostatnio po baaardzo długim czasie przytaszczyłam odkurzacz wodny, to byłam ogromnie zaskoczona jak mocno on ciągnie

czasami braknie mi w dysonie prądu, ale to w sytuacji jak długo nie odkurzałam lub sprzątam w dziwnych miejscach (dno szafy, pod kanapą itp.)
do codziennego odkurzania bardzo się nadaje, do odkurzania raz w tygodniu - braknie prądu

jednym słowem - polecam
Arora
Moderator
Posty: 420
Rejestracja: 2016-02-22, 12:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Arora »

ja bezprzewodowego używam na codzień zamiast szczotki do zamiatania, do szybkiego odkurzenia, do żwirku, kanapy itp, natomiast raz w tygodniu wyciągam przewodowy, bo podobnie jak u Doradory brakuje mi prądu, żeby porządnie posprzątać całe mieszkanie (nowe modele sprzątają już 40 min - mój niestety tylko 20 min i to jest zdecydowanie za krótko), niemniej jednak jestem z niego bardzo zadowolona :hura: jest mały, lekki, wszędzie dojdzie, zawieszony na ścianie, a więc zawsze pod ręką - super
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

mój ma 40 minut, dlatego zazwyczaj wystarcza :)
Arora
Moderator
Posty: 420
Rejestracja: 2016-02-22, 12:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Arora »

zazdroszczę !!! ja swojego kupiłam pól roku za wcześnie niestety....40 min też by mi wystarczyło, a tak musze się męczyć z wyciąganiem, rozwijaniem, kablami itp
Awatar użytkownika
traganek
Moderator
Posty: 365
Rejestracja: 2015-03-31, 23:14

Post autor: traganek »

Dziękuje :kwiatek:
A co ze stacją dokującą zrobiłyście?
Czy montowałyście ją na ścianie+ elektryka podłączona?
Mam w szafie dużo wolnej przestrzeni i myślałam żeby tam ją ulokować.

Edit: Teraz zauważyłam, że stacja dokująca chyba nie jest razem z zasilaczem? Jest tzw "hakiem" bez elektryki.

To - jeśli mogę podpytać - Gdzie ładujecie swoje baterie ? Jak wygląda zasilacz?
Dokąd idą psy, gdy odchodzą?
No bo jeśli nie idą do nieba,
to mnie tam także iść nie potrzeba.
ODPOWIEDZ