Odkurzacze usuwające sierść, szczotki...
saphirith1987, ja mam Dysona bezprzewodowego od kilku miesięcy. Wcześniej używałam bezprzewodowego elektroluxa ergorapido - w sumie dwa, każdy wytrzymał ok 1,5 roku. Codziennie odkurzane ok 50 m2 w tym kanapy. Nie wiem ile pociągmie Dyson ale jeśli chodzi o skuteczność to wymiata. Używam dwóch nakładek- tej do tapicerki i zwykłej do podłóg. Dla mnie jest rewelacyjny, przy 4 kotach nie wyobrażam sobie dnia bez odkurzacza który jest pod ręką i bezprzewodowego 
po półtora roku bateria jak nowa! (odpukać tfu tfu)
okurzam rzadziej niż wcześniej, bo zabawka się opatrzyła, ale wygoda jest niesamowita, naprawdę!
bardzo polecam, tylko ta cena...
nie mam co prawda dywanów, ale testowałam na starym dywanie teściowej i odkurzacz jest równie rewelacyjny
Ewik72, skąd masz końcówkę do podłóg? dokupiłaś dodatkową? bo mój był z elektroszczotką, którą używam z konieczności do paneli
okurzam rzadziej niż wcześniej, bo zabawka się opatrzyła, ale wygoda jest niesamowita, naprawdę!
bardzo polecam, tylko ta cena...
nie mam co prawda dywanów, ale testowałam na starym dywanie teściowej i odkurzacz jest równie rewelacyjny
Ewik72, skąd masz końcówkę do podłóg? dokupiłaś dodatkową? bo mój był z elektroszczotką, którą używam z konieczności do paneli
Ostatnio zmieniony 2016-06-27, 08:47 przez doradora, łącznie zmieniany 1 raz.
doradora, była w zestawie ( w sumie były trzy : do dywanów, do tapicerki i do podłóg i małe końcówki). Nie wiem czy nie mówimy o tej samej tzn elektroszczotka to ta którą ja uznałam że jest do podłóg. Bynajmniej świetnie się sprawdza na podłogach i zbiera idealnie powywalny z kuwet drewniany żwirek (a już np na dywanie w ogóle).
ja też mam Dysona bezprzewodowego od kilku miesięcy i jestem baaardzo zadowolona!!!! codzienne odkurzanie nie jest dla mnie problemem - po prostu biorę odkurzacz i już
uwielbiam go!! i ten power!! w salonie mam kłaczasty dywan - wszystko z niego wyciagnie!! jedynym minusem oprócz ceny oczywiście jest jego krótki czas dzialania - niestety żeby zrobić od razu mieszkanie z dywanem oraz narożnik trzeba poczekać do drugiego naładowania, które trwa 3 godz, czyli trzeba rozsądnie podzielić pracę i myślec o tym, ze jak będziemy się guzdrać, to w połowie sprzątania skończy się bateria
-
przytoolanka
Dziewczyny tak chwalicie, a jednocześnie uprzedzacie o wysokich kosztach zakupu. Czy możecie napisać jakie konkretnie typy Dysona macie? Też zastanawiam się nad zakupem nowego odkurzacza. Pytanko: czy Wasze odkurzacze - zarówno końcówki jak i kółka nie rysują podłogi? To dla mnie ważne, bo wydaje mi się, że swoim odkurzaczem załatwiłam sobie panele...
ja mam model animal oczywiście; jeżeli chodzi o rysowanie podłogi, to w kuchni i korytarzu mam kafle, a w pokojach panele porysowane już wcześniej (podłogi są do wymiany), tak więc w tym temacie Ci nie odpowiem
Doradora,
ja mam:
- tą pierwszą dużą, którą używam do podłóg i dywanów - turboszczotka
- taką samą, ale małą, którą mój mąż używa do narożnika - mini turboszczotka
- cienka długa końcówka do szczelin
- mała końcówka wysuwana
- tej drugiej i trzeciej nie mam
do czego chciałas dopukic tą drugą ?
Doradora,
ja mam:
- tą pierwszą dużą, którą używam do podłóg i dywanów - turboszczotka
- taką samą, ale małą, którą mój mąż używa do narożnika - mini turboszczotka
- cienka długa końcówka do szczelin
- mała końcówka wysuwana
- tej drugiej i trzeciej nie mam
do czego chciałas dopukic tą drugą ?
my mamy DC62 animal pro za 1500 zł
pomimo świetniej jakości i mega zadowolenia uważam, że cena jest przesadzona
a! raz na kilka miesięcy przedmuchujemy filtr za pomocą sprężonego powietrza
Arora, do paneli właśnie, bo mnie wkurzało, że turboszczotka głośna jest (w porównaniu z brakiem turboszczotki) a nie jest mi potrzebna
ja panele mam bardzo lichej jakości i do tego w drobny wzorek, więc nie wiem czy porysowane przez odkurzacz
swoją drogą do podłogi mam bardzo luzacki stosunek, więc odnośnie rysowania, to mam wywalone
pomimo świetniej jakości i mega zadowolenia uważam, że cena jest przesadzona
a! raz na kilka miesięcy przedmuchujemy filtr za pomocą sprężonego powietrza
Arora, do paneli właśnie, bo mnie wkurzało, że turboszczotka głośna jest (w porównaniu z brakiem turboszczotki) a nie jest mi potrzebna
ja panele mam bardzo lichej jakości i do tego w drobny wzorek, więc nie wiem czy porysowane przez odkurzacz
swoją drogą do podłogi mam bardzo luzacki stosunek, więc odnośnie rysowania, to mam wywalone
Ostatnio zmieniony 2016-06-27, 09:26 przez doradora, łącznie zmieniany 1 raz.
no jasne, że jestem zadowolona, przecież cały czas piszę! ten DC62, to właśnie bezprzewodowy
w ciągu 1,5 roku użyliśmy odkurzacza przewodowego raz, pamiętam, bo to było przy wieszaniu półek, żeby wciągać pył z wiertarki
czaaasaaaami braknie mi baterii na poodkurzanie półek i leżanek dla kotów, ale podłogi zawsze machnę
w ciągu 1,5 roku użyliśmy odkurzacza przewodowego raz, pamiętam, bo to było przy wieszaniu półek, żeby wciągać pył z wiertarki
czaaasaaaami braknie mi baterii na poodkurzanie półek i leżanek dla kotów, ale podłogi zawsze machnę
Doradora,
przepraszam, przeczytałam że masz dwa: bezprzewodowy i na kablu
niezła rozpusta cenowa, ale mój mąż jest stukniętym pedantem i strasznie się denerwuje jak odkurza i w połowie konczy sie bateria (a robi to bardzo dokładnie i długo)
Uważa, ze ten co mamy jest tylko na takie sprzątanie doraźne, codzienne, a na takie porzadne odkurzenie raz w tygodniu to musi być porządny, wielki i z jeszcze większą mocą (taki bzik); dla mnie wystarczy ten bezprzewodowy - kocham ten odkurzacz
jest jeszcze jedna ważna rzecz - łatwy dostęp do wnętrza szczotki: łatwo się ją czyści i wyciąga włosy, w porownaniu do innych odkurzaczy
przepraszam, przeczytałam że masz dwa: bezprzewodowy i na kablu
jest jeszcze jedna ważna rzecz - łatwy dostęp do wnętrza szczotki: łatwo się ją czyści i wyciąga włosy, w porownaniu do innych odkurzaczy
Przytoolanka,
ja jeszcze zastanawiałam się i bardzo mnie kusił odkurzacz Philipsa:
http://www.philips.pl/c-p/FC6405_01/pow ... a-na-mokro
i odkurzanie i mycie podłóg w jednym i to bez kabla - marzenie!!!! dla mnie problemem zawsze były ciągnące się i plączące kable; ale po pierwsze to była nowość i nie było żadnych opinii na jego temat a po drugie mam matowe kafle i mop strasznie je mazał i bałam się, ze po tym też będą pomazane; a po trzecie zdecydowaliśmy sie na mopa parowego, zeby nie używać żadnych srodków do mycia podłóg i żeby były dobrze odkarzone, tak więc to urządzenie przegrało z dysonem
ja jeszcze zastanawiałam się i bardzo mnie kusił odkurzacz Philipsa:
http://www.philips.pl/c-p/FC6405_01/pow ... a-na-mokro
i odkurzanie i mycie podłóg w jednym i to bez kabla - marzenie!!!! dla mnie problemem zawsze były ciągnące się i plączące kable; ale po pierwsze to była nowość i nie było żadnych opinii na jego temat a po drugie mam matowe kafle i mop strasznie je mazał i bałam się, ze po tym też będą pomazane; a po trzecie zdecydowaliśmy sie na mopa parowego, zeby nie używać żadnych srodków do mycia podłóg i żeby były dobrze odkarzone, tak więc to urządzenie przegrało z dysonem
Doradora,
chyba zostałam źle zrozumiana
jestem całkiem normalna (to mój mąż jest stuknięty), ale jeżeli chodzi o podłogę, to sama podjęłam decyzję, że nie bedę uzywała żadnych srodków do jej mycia, bo na niej jedzą kotki, wiec nie chcę żeby lizały płyn do mycia naczyć, a z drugiej strony mycie samą wodą trochę do mnie nie mówi (zwłaszca, ze maluchy starsznie brudzą, bo wyciągają wszystko z miski), tak więc padło na mopa parowego - bez detergentów, ale za to czysto i bez bakterii
chyba zostałam źle zrozumiana
