Kąpanie kotów

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

zamierzam uprać koty, pierwszy raz w ich już prawie 6 letnich życiach
bardzo proszę o porady jak i w czym koty uprać, żeby ich za bardzo nie skrzywdzić, dysponuję tylko brodzikiem z zamykaną kabiną
Awatar użytkownika
saphirith1987
Moderator
Posty: 464
Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: saphirith1987 »

doradora, chyba dużo zależy od tego, jak mocnego prania potrzebujesz, tzn. koty ;-) Przyszedł mi do głowy np. odwar z korzenia mydlnicy, ale to raczej łagodne czyszczenie, takie bardziej odświeżenie :-P
Jakbym miała zamykaną kabinę, to chyba bym się po prostu załadowała tam razem z kotem i zamknęła, usiadła sobie na dnie i delikatnym strumieniem ze słuchawki traktowała kota.
Jeśli twoje koty nigdy nie były kąpane, to lepiej się przygotuj psychicznie na ostre protesty... no i dobrze mieć pod ręką ręcznik do późniejszego wytarcia ofiary na tyle, na ile się da.
Z doświadczenia nie polecam nachylania się nad kotem podczas całej operacji - może to zostać potraktowane jako coś, po czym można spróbować się wdrapać celem ucieczki... :-|
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

nie przemawia do mnie odwar z korzenia mydlnicy, kiedyś próbowałam do prania zdaje się i nic nie dał
coś, co się pieni bym chciała, ale to pewnie nie będzie eko i naturalne...
Awatar użytkownika
hysteria
Moderator
Posty: 203
Rejestracja: 2014-12-11, 13:53

Post autor: hysteria »

a mogę zapytać w jakim celu chcesz je wyprać? :-)
przytoolanka

Post autor: przytoolanka »

hysteria, ja bym zapytała: z jakiego powodu? ;-) Coś czuję, że nabroiły ;-)
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

A może puder wystarczy?
Awatar użytkownika
saphirith1987
Moderator
Posty: 464
Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: saphirith1987 »

Oj obawiam się, że nie byłoby pytania o pranie, jakby to było coś, co może załatwić puder ;-) Może ten żel dla niemowląt z Rossmana, który polecała dagnes dla człowieków, dla kotów też by się nadawał. Pieni się chyba trochę mniej niż standardowe kosmetyki z SLSami itp., ale jednak pieni. Ja tylko raz czy dwa prałam swoje koty, jak były pchły, ale wtedy kupiłam jakiś pierwszy z brzegu szampon w zoologicznym, bo raz, że świadoma mniej byłam, a dwa, że pilna potrzeba ;-) A i tak pranie nic nie dało w sumie, no ale to nie na ten wątek. Jakbym teraz miała prać to bym poszukała pewnie w necie jakiegoś szamponu dla kotów wśród producentów, od których kupuje swoje kosmetyki (czyli z mniejszą ilością szkodliwych substancji), albo ewentualnie poszukała przepisu na takowy lub też użyła właśnie tego dla niemowląt, bo mam na stanie.

EDIT: całkiem ciekawy artykuł o składnikach szamponów dla zwierząt:klik
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

odczuwam potrzebę ich wyprania, zaczęły mi śmierdzieć żwirkiem i od dłuższego czasu taki zwierzęcy zapach mają, którego wcześniej nie było
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

No to na zapach puder może pomóc ;-)
olivkah
Moderator
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

Może glinką? Jak nie pomoże, to przynajmniej nie powinno zaszkodzić.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

mówicie nie prać?
Awatar użytkownika
saphirith1987
Moderator
Posty: 464
Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: saphirith1987 »

Chyba warto spróbować najpierw innych opcji - takie pranie jest nieźle stresujące tak dla kotów, jak i ludzi :-)
Margot
Moderator
Posty: 1532
Rejestracja: 2011-10-01, 22:04

Post autor: Margot »

doradora pisze:mówicie nie prać?
Mnie kiedyś pewna wet powiedziała, że kotów absolutnie nie należy kąpać (ja kiedyś jednego wykąpałam, bo wzięłam go z ulicy). Ponoć można im bardzo zaszkodzić i doprowadzić tym do chorób skórnych/alergii, itp. Należy kotu pozostawić jego higienę. Sam sobie poradzi. Jak masz niewychodzące koty, tym bardziej im nie funduj żadnych kąpieli.
Awatar użytkownika
saphirith1987
Moderator
Posty: 464
Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: saphirith1987 »

Pytanie, czy ta możliwość zaszkodzenia wynika z samego faktu uprania kota czy też z tego, że skład takich zwykłych szamponów (których pewnie większość ludzi używa) to z reguly mieszanka jakichś drażniących świństw. Ale ogólnie też tak słyszałam, żeby nie kąpać, jeśli nie ma absolutnej konieczności, i sama tez się do tego stosuję. Jak się któremuś zdarzy tyłek ufajdać czy coś w tym stylu, to samą wodą spłukuję ;-)
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Ja mojego Kida piorę raz na rok po powrocie z działki na sezon zimowy. Niestety, ale jego czynności samoobsługowe i higieniczne nie wystarczają żeby po jego obtarciu się nie zostały mi na ścianach czarne plamy (efekt kulania się w żwirze :-) ). Poza tym w dotyku jest taki...nieprzyjemny. No ale to raz na rok i tylko wtedy właśnie.
ODPOWIEDZ