tomekd pisze:Co jaki czas sugerujecie robić wyniki kontrolne, tak żeby dopasowywać składniki diety?
Nie przerobiłem jeszcze zalinkowanych kalkulatorów. Możecie coś podpowiedzieć jak z nich korzystać?
poniżej wklejam aktualne wyniki. Kreatynina spadła w dół, mocznik bez zmian. Widać, że Chlorki są poniżej normy. Martwi mnie opis USG...Co sugerujecie? Czy w oparciu o te i wcześniej umieszczone wyniki można zacząć układać dietę BARF?
tomekd
Na razie musisz robić badania kontrolne cześciej dopóki nie ustabilizujesz kotki. Nie powiem Ci dokładnie co ile, bo nie nie wiemy czy walczymy z jakąś przyczyną takich wyników i czy mamy szansę na ich obniżenie. Najważniejsze jest samopoczucie kotki, aby wrócił jej apetyt. Leczy się kota nie same wyniki. Ja na początku robiłam badania co miesiąc/dwa, potem co trzy, potem co pół roku, a potem raz na rok, teraz znowu co 8 miesięcy (to zależy od naszych obserwacji, poprzednich wyników, samopoczucia kota, stanu zaawansowania choroby, etc).
A propos jednak wyników, dobrze byłoby, aby mocznik wrócił do normy, bo to ten podwyższony parametr może wpływać na negatywne samopoczucie kotki i brak apetytu (pokarm może śmierdzieć jej moczem), aczkolwiek, ten poziom mocznika nie jest już jakiś tragiczny. Wysokość kreatyniny wskazuje na stopień uszkodzenia /dysfunkcji nerek (odsetek utraconych nefronów), ale jej poziom nie wpływa na samopoczucie, więc na siłę nie ma jej co zbijać. Może się okazać, że mocznika też nie da się już przywrócić do normy, a może i krea i mocznik się jeszcze obniżą, choć do normy nie wrócą. To się okaże za jakiś czas.
Na pewno musisz kontynuować zbijanie fosforu. Rozmawiałam wczoraj z dr Neską o nefrokrillu i ona potwierdziła, że dawka węglanu lantanu w jednej kapsułce jest mała, więc pewnie dobrze, że zwiększyłeś do dwóch.
Musisz uważać na parametry czerwonokrwinkowe, bo lecą w dół. Być może to efekt tych, moim zdaniem, zbyt intensywnych wcześniejszych kroplówek, które bardzo rozrzedziły krew i za jakiś czas wrócą do normy. Przy tych intensywnych kroplówkach też kreatynina była wyższa, bo nerki były obciążone nadmiarem wody do przerobienia i raczej im ta ilość zaszkodziła niż pomogła (bardzo też obniżyła ciężar właściwy moczu). Teraz idziesz w dobrym kierunku z ilością płynów.
Niski poziom chlorków, to bardzo prawdopodobny błąd laboratorium (często przy oznaczaniu tego jonu się zdarza), zwłaszcza, że w płynoterapii chlorków zapewne kotka miała pod dostatkiem, a nawet pewnie i za dużo.
Obraz USG potwierdza PNN. Zwpanienia mogą być wynikiem zbyt dużej ilości fosforu i wapnia jakie nagromadziły się wcześniej. Wskaźnik CaXP (iloczyn fosforu i wapnia u chorych na nerki kotów nie powinien przekraczać ok.50mg/dl), przy czym to wysoki fosfor jest bardziej odpowiedzialny za negatywne zmiany w tym duecie.
Pilnuj więc dalej parametrów czerwonokrwinkowych, czy kotka nie zbliża się po równi pochyłej do anemii i zawczasu porozmawiaj z wetem o aranespie (odpowiednik ludzkiego EPO), ale teraz jeszcze nie wdrażaj. Kontroluj w badaniach.
Monitoruj we krwi zawsze: pełną morfologię, z biochemii: kreatyninę, mocznik, białko całkowite, albuminy, rozszerzony jonogram (P, Ca, K, Na, Cl, MG). Osobiście doradzam badanie szerokiego profilu diagnostycznego z oceną innych narządów, bo organizm to system naczyń połączonych, ale taki szerszy profil wystarczy zrobić raz na kilka miesięcy jeśli do tej pory tylko z nerkami jest problem.
W moczu zawsze oznaczaj stosunek białka do kreatyniny (czy nie ma białkomoczu)
Z następującym barfem możesz próbować:
- stosując obniżone białko ok. 4gr. w mokrej masie mieszanki/kg masy ciała kotki
- stosując obniżony poziom fosforu, nie więcej niż 50-55mg fosforu w mokrej masie mieszanki na kg masy ciała kotki, a najlepiej jakby udało Ci się zejść do poniżej 50mg.
-stosując proporcje wapnia do fosforu w mieszance na obecną chwilę ok. 1,3/1,35 :1 (opieram się na ostatnich badaniach)
stosując stosunek Potasu do sodu w kalku: K: Na = 2,1:1
- wykorzystując węglowodany w postaci gotowanych warzyw w ilości ok. 4-7% w suchej masie mieszanki.
Żadnych kości, mączek kostnych, chudych mięs. Fosfor obniżą ładnie żołądki.
Postudiuj zakładki mięsne w kalku (tam są dane o zawartości białka i fosforu oraz innych minerałów przy każdej pozycji mięsno-podrobowej).
Poczytaj cały wątek, w tym pierwszych kilka stron z moimi pytaniami i odpowiedziami dagnes.
Tu masz link do wątku, który pomoże Ci interpretować parametry mieszanki w kalku
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=14835#14835 (Uprzedzam, że dawno temu pisałam i niektórych pozycji mięsnych, jak pręga wołowa, do której się przykładowo odnoszę, w kalku już nie ma, ale to nie ma znaczenia, chodzi o zrozumienie toku myślenia).