Niebieski pisze:wybór padł na opisany wcześniej Tri Mag B6
A czemu akurat Tri-Mag B6? Jest tani, to fakt, ale zważywszy, że najwięcej w nim węglanu magnezu (jest na 1. miejscu listy składu; nie podano udziałów % poszczególnych związków magnezu, jednak podejrzewam, że mleczanu i jabłczanu musi być tam malutko), to nie warto. Magnez z węglanu wchłania się słabo.
I teraz szukam i szukam czego mi brakuje ale coś w wynikach wszystko mi wychodzi na tip top a skóra, paznokcie i włosy mi się sypią straaaaaaaaasznie i nie wiem od czego :( ?
Oprócz niedoboru żelaza (o tym dalej) i przyczyn hormonalnych, problemy z włosami, skórą i paznokciami mogą być spowodowane wieloma innymi niedoborami takich substancji jak: krzem, mangan, cynk, miedź, selen, witamina C, białko, w szczególności aminokwas lizyna, siarka.
scarletmara pisze: ferrytyny nie miałam robionej bo mi lekarz nie wypisała na skierowaniu (tak jakoś wyszło). Ale wszystkie parametry krwi mi znakomite wyszły hemoglobina itd., więc lekarz stwierdziła, że na jakiekolwiek problemy z żelazem nic tu nie wskazuje
Jedynym parametrem, który wiarygodnie pokazuje, czy ma się niedobór żelaza jest ferrytyna. W dodatku, aby włosy nie wypadały trzeba mieć ferrytynę powyżej 70 µg/l (tak wynika z opublikowanych badań naukowych), a nie jedynie "w normie" (najlepiej by nie była poniżej 100 µg/l). Normy ferrytyny są poważnie zaniżone, gdyż są sporządzane metodami statystycznymi i odzwierciedlają stan powszechnego niedoboru żelaza we współczesnym społeczeństwie. Ale to nie ten wątek by rozwijać temat. W każdym razie proponuję zbadać ferrytynę i jeśli będzie poniżej 70 to suplementować żelazo.