Pogaduchy o karmach - pół żartem, pół serio

Analizy karm, opinie, dyskusje o żywności komercyjnej i jej producentach
olivkah
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

Mój piesek tak wygląda na domowym. Chyba nie najgorzej jak na ok. 12 lat, bez dentysty, bez szczoteczki. Tylko na kłach ma trochę kamienia w górnej części.
Obrazek
Awatar użytkownika
Dragana
Posty: 682
Rejestracja: 2015-07-14, 12:35

Post autor: Dragana »

O jakie super zębiszcza :love:
My jeszcze walczymy z resztkami z tyłu. Ale jesteśmy na dobrej drodze. Też na "domowym".
przytoolanka

Post autor: przytoolanka »

Dragana, jak to osiągnęłaś? Podajesz kotom kości, skrzydełka do obgryzania, całe ptactwo czy jak? Może żołądki? My staramy się barfa na jak największe kawałki kroić, ale i tak mamy osad na zębiskach. Niestety Kropek jest "nieobsługiwalny". Z mycia zębów to mu tylko smak pasty do zębów pasował - mięskowy ;-), ale absolutnie nie szczoteczka w paszczy.
Awatar użytkownika
Dragana
Posty: 682
Rejestracja: 2015-07-14, 12:35

Post autor: Dragana »

Daję wszystko w dużych kawałkach, czyli mięso, indycze serca i żołądki pokrojone w taką sporą kostkę, serca z kurczaka całe, żołądki kurze na pół. Z kości dostawały skrzydła pocięte na stawach na trzy części. Kocur zjadał każdą kosteczkę, ale kocica tylko czubki i to niechętnie, więc wróciłam do kurzych grzbietów. Kroję na kawałki po dwa żebra i takie coś zjadają obydwa małpiszony bez problemu. Całych ptaszków i myszek jeszcze nie próbowałam, ale mam to w planach ;-)
Początkowo rozdrabniałam bardziej, bo kicia nie chciała gryźć - zapalenie dziąseł, pewnie ją paszcza bolała. Już sama zmiana na mięso sporo jej pomogła z tym kamieniem.
Nie próbowałam mycia zębów. Widzę, że kotka tego nie potrzebuje, bo jest naprawdę znaczna poprawa, ale brałam to pod uwagę, jeśli kamień nie ustąpi. Ona jest grzeczna. Jakbym miała temu cholernikowi przy zębach majstrować, to by pewnie mnie zamordował - on też jest nie do końca obsługiwalny :-P
przytoolanka

Post autor: przytoolanka »

Dzięki za odpowiedź Dragana :-)
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Obrazek
...bez komentarza :faja:
Awatar użytkownika
Niebieski
Posty: 150
Rejestracja: 2016-01-25, 13:41
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Niebieski »

To chyba nie ten temat ale nie mogę sobie darować:
W sieci "S....ka" jest promocja na "karmę" kocią. Oferują "karmę" 400 g w cenie ... 0,96 zł/szt. :food:
Rrröööaaarrr !
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Smacznego. Tylko proponuję czymś mocniejszym doprawić :beer:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Dieselka
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

nie wiem gdzie napisać bo upadłam....
nadaje sie to w sumie do tematu o Royalu, bo tak samo "mądre" ale jednak to nie nasz ulubieniec

http://www.krakvet.pl/productsToNewslet ... a_08.06_FB
Paulinka i Dieselek
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Nie wierzę.... :shock: :shock: :hmm:
Awatar użytkownika
Dragana
Posty: 682
Rejestracja: 2015-07-14, 12:35

Post autor: Dragana »

Może dla kota woda z kocimiętką ma sens? Może chętniej by pił? Moje wylizują myszki wypchane tym zielskiem. Ale po co psu acerola? W ogóle pomysł kosmiczny!
Awatar użytkownika
IzabelaW
Posty: 999
Rejestracja: 2015-03-15, 21:13
Lokalizacja: Lublin

Post autor: IzabelaW »

No cóż, podobno każdy sposób na zarobienie pieniędzy jest dobry, jeśli znajdzie się ktoś, kto je będzie chciał na to wydać. A pewnie i na tę magiczną wodę znajdą się chętni, wierząc że dobrze robią, kupując ją dla swojego zwierzaka i podając ją obok równie magicznych chrupek :roll:
Awatar użytkownika
Dieselka
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

Dragana ale czytałaś ten tekst? że woda mineralna jest dobra dla ludzi ale niekoniecznie dla zwierząt.
ja rozumiem że dodatek itp ale że woda jako taka jest niezdrowa?

Czyli jak idę z psem przez góry i znajdę źródełko to dla mnie fajnie się napić ale pies to już mniej? Ciekawe gdzie cała ta "dzika natura" się poi. jakieś specjalne źródła wynajdują? dla każdego gatunku oddzielne?

Absurd totalny

Ja się śmiałam że koleżanka szczury specjalną wodą poiła. Bo szczurowi który przecież żyje normalnie gdzieś w kanałach potrzebna specjalna woda. oczywistym jest że zwykłej pić nie może bo mu szkodzi (najpewniej to przez to że raz nałęczowianke mu wlała to raka dostał). ale to są kwestie groszowe. ileż ten szczur wypije. Ale tutaj?
Paulinka i Dieselek
Awatar użytkownika
Potwora
Posty: 257
Rejestracja: 2015-10-06, 12:38

Post autor: Potwora »

Dragana pisze:Może dla kota woda z kocimiętką ma sens? Może chętniej by pił? Moje wylizują myszki wypchane tym zielskiem.
Mój by w takim razie na taką wodę sikał :twisted:
Awatar użytkownika
Dragana
Posty: 682
Rejestracja: 2015-07-14, 12:35

Post autor: Dragana »

Dieselka, czytałam, czytałam. Odniosłam się do pomysłu dodawania kocimiętki do wody, bo koty podobne moim (ale zdecydowanie nie takim jak kot Potwory ;-) ) może by to zachęciło do picia. A reszta - no taka typowa głupia reklama. Coś jak telezakupy, gdzie wmawia się ludziom, że bez turbo garnka spalą dom :-P
ODPOWIEDZ