ciocia_mlotek pisze:Mieszkam w UK - kraj teoretycznie wolny od wścieklizny (na przykład). Wjazd z psem na teren to kwestia paszportów, badań itd (choć ostatnio i to znieśli w większości). Ale nie było takich restrykcji w stosunku do kotów czy fretek (wystarczyły szczepienia i chip - przewoziłam fretkę z Polski do UK więc jestem jako tako oblatana w temacie) - a przenoszą tą chorobę tak samo ( i na dodatek koty tutaj są w wolnym chowie - biegają gdzie chcą).
isabelle30 pisze:odnośnie UK i wścieklizny....z tego co wiem bardzo restrykcyjnie do sprawy podchodzą. A przepisy złągodzone dotyczą tylko zwierząt przywożonych z krajów , które tak jak UK są wolne od wścieklizny. Z Polski transport zwierzaka do UK wcale nie jest aż taki prosty i obejść stempelków się nie da....Oczywiscie każdy moze być spryciarzem i sobie owe stempelki kupić. Ale chyba taniej i prościej jednak załatwić je sobie normalną drogą...
ciocia_mlotek pisze:Isabelle30 - wiem bardzo dokładnie jak wygląda wwóz zwierząt z Polski do UK bo przez to przechodziłam i to kilka lat temu, gdy zasady były ciut ostrzejsze. NIE jest restrykcyjny. Do niedawna tylko w przypadku psów obowiązywały badania krwi a potem 6miesięcy "kwarantanny" w miejscu zamieszkania. Niedawno te przepisy zniesiono i są takie same jak dla kotów i fretek: Paszport, chip, szczepienie przeciw wściekliźnie i po 21 dniach jedziesz. No, jeszcze odrobaczanie do 24godz przed wjazdem na teren UK. To nie są żadne restrykcje tylko kilka nieuciążliwych formalności
Isabelle - nieprawda. Weci znajomych muszą mieć niedokładne informacje (to się zęsto i nagminnie zdaża). Polecam do poczytania stronę DEFRA - oficjalna rządowa strona http://www.defra.gov.uk/wildlife-pets/p ... -owners/#aisabelle30 pisze:A to ciekawe co piszesz. Bo ze strony polskiej to wygląda nieco inaczej. Pies jadący z Polski do UK musi mieć wykonane badanie poziomu przeciwciał przeciwko ściekliżnie, wykonane w określonym czasie po szczepieniu i przed wjazdem na teren UK. Badanie wykonane w laboratorium - odpowiednim laboratorium - w PIW w Puławach. Oprócz oczywiście podanych przez Ciebie wymagań. Znajomi akurat kończą wsie formalności bo we wrzesniu wyjeżdżają na stałe do Londynu. Z psem.
Od początku tego roku badania na przeciwciała nie są wymagane jeżeli pies jest z kraju UE. Jeżei weci polscy twierdzą, że jest inaczej to są albo niedoinformowani albo naciągają ludzi na kasę.
Przepraszam za off-top