Jest po 1 w nocy, a ja od kilku godzin bawię się kalkulatorem, próbując stworzyć coś sensownego.
No ale do rzeczy. Stworzyłam taki oto przepis, który wydaje mi się nie być katastrofą. Ale całkiem możliwe, że jestem w zupełnym błedzie, więc proszę o naprowadzenie.
3kg Kurczak mięso ze skórą
300g Indyk serce
100g Indyk żołądek
100g Kurczak szyjka z kośćmi
7szt Żółtko jajka
41g Felini Complete
51g Wątroba kurczaka
20g Krewetka gotowana
1g Mączka z alg morskich
3g Spirulina
20,8g Fortain
0,4tab Tokovit E 100 (kapsułka)
10g Olej z łososia SALMOPET
3,0g Sól himalajska
306,7g marchewka gotowana, bez soli
10g Tauryna
500ml Woda
Zastosowałam prostsze rodzaje miesa na początek (mieszkam na zadupiu, tu różnie bywa z rarytasami, a drób zawsze jest na 100%). Z czasem chcę urozmaicić, w zależności od tego co będzie w mięsnym. W kalkulatorze wszystko wygląda w miarę ok. Poza jedną rzeczą. Kwas arachidonowy: norma=420 a u mnie=11 tysięcy!!!
Bardzo proszę o rady, nim zacznę karmić kocura. Póki jest jeszcze czas, by uratować jego kubki smakowe.