Warszawa - dyskusja o BARFnym zaopatrzeniu
Ja chciałabym polecić sklep Kiszeczka na Ursynowie, na bazarku przy Wąwozowej. Są tam bardzo mili i wykwalifikowani sprzedawcy u ktorych można zamówić dokładnie taki kawałek mięsa jaki jest potrzebny, w tym dowolne podroby, a także dziczyznę. Dobry asortyment ma poza Leclerciem na Ursynowie też ten drugi przy al. Jerozolimskich. Jest to jedyny hipermarket gdzie robię mięsne zakupy i mają np podroby z kaczki. Sprzedawcy udzielają informacji odnośnie terminów dostaw. Muszę powiedziec ze kilka razy zdarzylo mi się naciać na sprzedawców na Hali Mirowskiej i na Bazarku przy Odyńca. kot nawet nie chciał ruszyć wołowiny za ktorą normalnie przepada w każdej postaci (oczywiscie na ludzki rzut oka wyglądała dobrze). Te dwa miejsca polecam Warszawianom z czystym sumieniem.
O kurcze, to tanio
ja jakiś czas temu w halach mirowskich za wołowinę II kategorii płaciłam 20zł za kilogram. Muszę sprawdzić czy mam gdzieś w okolicy jakieś tesco lub makro.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Potwora, łącznie zmieniany 2 razy.
Ja pod Halą Mirowska mam budkę,w której kupuję mięso w cenie 10-13 zł za kg.
W innej budzie mam rabacik i np. Panowie liczą mi za udziec indyczy ze skórą i gnatem (gnata zabieram, choć proszę o jego wytrybowanie) ok. 10,9-11, zł.
W innej budzie mam rabacik i np. Panowie liczą mi za udziec indyczy ze skórą i gnatem (gnata zabieram, choć proszę o jego wytrybowanie) ok. 10,9-11, zł.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
George Bernard Shaw
Wielkie nadzieje wiążę z tym sklepem, chociaż jest nieludzko daleko od mojego domu:
http://mieso-warszawa.pl/
Na razie pozostaje zamknięty z powodu remontu, ale gdyby się to zmieniło, problem zdobywania dziwnych podrobów zostałby raz na zawsze rozwiązany!
http://mieso-warszawa.pl/
Na razie pozostaje zamknięty z powodu remontu, ale gdyby się to zmieniło, problem zdobywania dziwnych podrobów zostałby raz na zawsze rozwiązany!
dzień dobry , tutaj po raz pierwszy
na tyle obawiam się najzwyklejszych najtańszych kurczaków , że właśnie zamówiłam serca i żołądki zagrodowe , mam nadzieję choć trochę zdrowsze , w warszawskim sklepie internetowym Befsztyk . Doliczywszy dostawę wychodzi mniej niż 20zł/kg . Nie mogę znależć zagrodowych podrobów ( prócz jeszcze wątroby ) w Szczecinie . Zwykłe żołądki indycze a zwłaszcza serca ze sklepów szczecińskich są tańsze ale potas jest większy choć nie przekroczony .
na tyle obawiam się najzwyklejszych najtańszych kurczaków , że właśnie zamówiłam serca i żołądki zagrodowe , mam nadzieję choć trochę zdrowsze , w warszawskim sklepie internetowym Befsztyk . Doliczywszy dostawę wychodzi mniej niż 20zł/kg . Nie mogę znależć zagrodowych podrobów ( prócz jeszcze wątroby ) w Szczecinie . Zwykłe żołądki indycze a zwłaszcza serca ze sklepów szczecińskich są tańsze ale potas jest większy choć nie przekroczony .
budka 119, można próbować też i w 123 (jak się nie mylę) - tylko tam czasem są czasem ich nie ma i wolałam się przenieść z zakupami do 119, bo tam są - chyba, że jakieś święto wypadnie i nie mogą dostać towaru to wtedy ich nie ma.Potwora pisze:..... Tufitko, mogłabyś zdradzić co to za budka z tym mięsem za 10-13zł?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
George Bernard Shaw
