Naczynia i pojemniki do mieszania BARFa
-
przytoolanka
Dzieki Dragana. O tym utrwalaniu zapachu przez ciepłą wodę też się dowiedziałam, niestety jak nie ma się mamy, to takie informacje zdobywa się albo przypadkiem, albo trzeba prosić o poradę doświadczone gospodynie - ale to już historia na inne tematycznie forum
My na razie przechowujemy mieszanki w pudełeczkach po deserze mleczno-kakaowym, którego nazwy nie wymienię, ale ze względu na to, że już z barfa nie zrezygnujemy, to muszę sobie zorganizować wreszcie solidne zaplecze barfowe, porządne pojemniki. Z uwagi na złe doświadczenia zapaszkowe z plastikiem, to najbardziej przekonuje mnie szkło - szukamy słoików. Bardzo dziękuję Wszystkim Biorącym Udział w Dyskusji za bardzo przydatne dla mnie rady 
- Nersenelia
- Moderator
- Posty: 62
- Rejestracja: 2015-08-08, 16:08
- Lokalizacja: Śląsk
- saphirith1987
- Moderator
- Posty: 464
- Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
- Lokalizacja: Włocławek
A ja myślałam, że dziwna jestem, że kupiłam sobie wanienkę do kąpania dzieci w celu mieszania BARFaNina_Brzeg pisze:Poważnie myślę o kupieniu nowej końcówki do wiertarki. Tylko do tego musiałabym też mieć jakiś okrągły 'zbiornik', a takie, które zniosą 'wiercenie' i są przeznaczone do spożywki są kosmicznie drogie.Marcepan pisze:Nina_Brzeg pisze: Warto wspomnieć, że robię po 30-40 kg mięsa jednorazowo, więc wygoda jest najważniejsza ;![]()
w wannie mieszasz? wiertarką z końcówką do betonu?
Mieszamy w takich dużych, plastikowych pojemnikach na mięso, tego typu: http://www.hurtowniawardziak.neostrada. ... /2255d.jpg
Ale przy 40 kg się nie mieścimy i trzeba w dwóch. Tzn ojciec miesza. Gołymi ręcyma. fajnie mieć ojca, który pracował naście lat przy wyrobie produktów mięsnych![]()
Mama nie pozwala użyć wanny, niestety.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez saphirith1987, łącznie zmieniany 1 raz.
- Nina_Brzeg
- Moderator
- Posty: 862
- Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
- Lokalizacja: Brzeg
Wolałabym coś przeznaczonego do żywności ale może też pomyślę o wanience. Chociaż znalazłam też takie pojemniki na mięso jak ja mam, tylko większe. Niestety sprzedają tylko hurtowo. Musze popytać po rzeźniach czy jednego nie zechcą odsprzedać :P
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Może jakiś garnek na ilość żarełka jak dla roty wojska
, taki restauracyjny kocioł, chociaż one są zwykle metalowe, a metal chyba wchodzi w reakcję z tauryną. Wydaje mi się, że gdzieś o tym czytałam, poza forum. U mnie się to sprawdziło, kiedy zostawiłam na dłużej metalową łyżeczkę w szklance wody z rozpuszczoną tauryną. Potem na tej łyżeczce zostały jakieś odbarwienia.
[/center]