Struktura mieszanki - jak mieszać i dodawać suplementy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Marcepan pisze:przed wprowadzeniem nowego gatunku mięsa warto kupić mały kawałek i sprawdzić, czy będzie jedzone.
Tylko to też nie zawsze się sprawdza, bo samo mięso może być zjadane, ale połączenie go z innym już niekoniecznie.
Hymen łososia podanego osobno zje, ale w mieszance mu nie zawsze pasuje...

Ja ostatnio wymieszałam widelcem wszystkie sypkie suplementy, dodałam wody, powtórzyłam mieszanie i dopiero wtedy dodałam żółtka i oleje. Wszystko się elegancko wymieszało. Wcześniej żółtka i oleje dawałam przed wodą i robiły się grudy i skrzepy...
Mięso mielę od razu do takiej papki suplementowej i mieszam też kilka razy w trakcie mielenia - to już mieszam taką większą płaską łyżką "do ryżu".
Marcepan
Moderator
Posty: 75
Rejestracja: 2011-09-22, 10:14
Lokalizacja: Sopot
Kontakt:

Post autor: Marcepan »

scarletmara pisze:ja metoda prób i błędów doszłam o tego, że najłatwiej jest wymieszać suchą krew z mielonką najpierw a dopiero potem dolać trochę wody.
ooo! tak spróbuję, suszona krew + to, co zmielone, genialny pomysł!
miksery odpadają, musiałabym mieć drugi (wszystko do robienia BARFa mam oddzielne, bo jestem wege i to dla mnie nie do przeskoczenia mentalnie).
reszta supli się miesza pięknie, a żółtka daję do mięsa bezpośrednio.
Silvena pisze: Tylko to też nie zawsze się sprawdza, bo samo mięso może być zjadane, ale połączenie go z innym już niekoniecznie.
zapamiętam, o zgrozo.
poszłam czytać wątek o niejedzeniu i mam lepszy ogląd sprawy.
no i chyba się przemogę i dam kuraki (do tej pory wół i indyk), ale mnie się wydaje, że to takie sztuczne, a do tego cierpiące mięso...

wszystkie wprowadzające, zamknięte wątki przeczytałam, ale na resztę zwyczajnie mi brakuje czasu, więc pewnie błądzę we mgle...
Awatar użytkownika
Iowa
Moderator
Posty: 372
Rejestracja: 2011-11-21, 19:14
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Iowa »

Ja suple mieszam tak, jak Silvena napisała, tzn na początku suche z wodą (zaczynam od małej ilości, potem dolewam), a na końcu oleje i wit. E. Nie robią się grudki i miesza się bardzo szybko.
...inexplicable catness...
Awatar użytkownika
vesela krava
Moderator
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Tez sie na poczatku troche patyczkowalam z hemoglobina, az doszlam do sposobu, ktory polega na porzadnym wymieszaniu supli ze soba na sucho, trzepaczka (to jest dobre tez dla wapnia), a pozniej dopiero wode (ja mam nie papke a zupe), 5 minut i jest idealnie wymieszane. Jezeli nie wymieszam supli przed dodaniem wody, to hemoglobina sobie plywa sucha po powierzchni wody.
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

vasela ale po dolaniu wody rozumiem, że też trzepaczką mieszasz ? Też o tym myślałam tylko jakoś nie chciało mi się specjalnie w tym celu kupować plastikowej trzepaczki, mam tylko metalową, więc do hemoglobiny nie bardzo się nadaje :-/ do tego ja nie dodaję wapnia bo moje na kościach jadą a bez wapnia hemoglobina z innymi suplami nie chciała mi się z wodą tak łatwo mieszać i co bym nie robiła pływała po wierzchu.
Awatar użytkownika
vesela krava
Moderator
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Tak, pozniej tez trzepaczka. Ojej a czemu metalowa nie moze byc? Bo u mnie nie dosc ze trzepaczka to i miska metalowa.
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

No bo krew to tak trochę wchodzi w reakcje z metalem. Niby była już gdzieś na forum dyskusja, że teraz to wyroby metalowe są ze stali nierdzewnej i że taka chyba nie wchodzi w reakcję ale nie jestem co do tego przekonana jakoś.
Awatar użytkownika
vesela krava
Moderator
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Zglebie sobie ten temat, zupelnie o tym nie wiedzialam :oops:
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

Jak się czegoś mądrego dowiesz to się podziel szczególnie jakby się okazało, ze moje obawy są kompletnie nieuzasadnione.
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Ja też używam metalowych (ze stali nierdzewnej)... a jak to ma się do spiruliny? Jej też nie można tak mieszać?
Awatar użytkownika
Niebieski
Moderator
Posty: 150
Rejestracja: 2016-01-25, 13:41
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Niebieski »

Wg mnie stal INOX jest bezpieczna. Nawet jeśli jakieś reakcje zachodzą, to przecież takie mieszanie trwa bardzo krótko i nawet jeśli coś tam "zachodzi" to chyba minimalnie. Poza tym wszystkie maszyny, ich stalowe elementy itd. które w przemyśle mają stały kontakt z żywnością (masarnie inne tego typu) są wykonane z takiej stali.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

Wg mnie trzeba się trzymać zasady, że wsypuje się suplement do wody, a nie odwrotnie i nic mi nie pływa po wierzchu.
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Moderator
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Ja praktycznie wszystkie suple sypie do mięsa, dopiero później zalewam wodą. Tylko sól rozpuszczam wcześniej.
Początkowo się męczyłam w rozpuszczanie (rzeczy nierozpuszczalnych...) i to był koszmar. A już hemoglobina+woda... Nigdy więcej.
Do mięsa daje około 1/5 wody, żeby ładnie wchłonęło i było bardziej mokre (łatwiejsze do mieszania), do tego suplementy, mieszam i dopiero dolewam wodę.
Warto wspomnieć, że robię po 30-40 kg mięsa jednorazowo, więc wygoda jest najważniejsza ;-)
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Marcepan
Moderator
Posty: 75
Rejestracja: 2011-09-22, 10:14
Lokalizacja: Sopot
Kontakt:

Post autor: Marcepan »

Nina_Brzeg pisze: Warto wspomnieć, że robię po 30-40 kg mięsa jednorazowo, więc wygoda jest najważniejsza ;
:shock:

w wannie mieszasz? wiertarką z końcówką do betonu?
Awatar użytkownika
małga
Moderator
Posty: 893
Rejestracja: 2014-11-20, 22:03
Lokalizacja: znad morza/W-wa
Kontakt:

Post autor: małga »

no nie mogę znaleźć tego zdjęcia wanny, które gdzieś tu na forum było :-D
a zobacz poświęcenie tutaj http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=486 .
ODPOWIEDZ