Mięso z kością zdecydowanie za rzadko (pomijam fakt, że co to znaczy mięso z kością- ile jest mięsa, a ile kości). Jeśli chcesz, by kupy były bardziej zwarte i mniej smrodliwe, to kości powinny być podawane codziennie, lub chociaż co drugi dzień.
Co do warzyw- jeśli zamierzasz dawać psu ziemniaki, to najlepiej zrezygnuj z warzyw w ogóle. Kolejne pytanie- czy warzywa stanowią u Ciebie dodatek (w jakiej ilości?) czy osobny posiłek. Ja jestem z tych, co warzywa traktują marginalnie- nie podaję częściej niż raz/2tyg.
Na podroby przyjdzie czas. Może pies musi się przyzwyczaić. Próbuj przemycać zmieloną w bardzo małych ilościach na początek/ cienkie plasterki mrożonej. Wiele psów na początku jej nie toleruje i z czasem przyzwyczaja się do jej smaku. Daj sobie czas, nic na siłę.
Smrodliwe gazy może przejdą, jak spadnie udział podrobów i mięsa na korzyść kości. Czasem pies je dokładnie to samo, a nagle zaczyna/przestaje puszczać śmierdzące bąki. Ja bym się nie przejmowała. To mija