Rośliny w diecie psów

ODPOWIEDZ
Apocatequil

Post autor: Apocatequil »

Oj nie, nawet podroby im nie poprawiają smaku papki ;)
W ich przypadku im więcej się namiesza tym gorzej, nawet papki wolą monotematyczne - raz ogórek, raz burak itp. ;)
Awatar użytkownika
Tilia
Posty: 356
Rejestracja: 2012-06-06, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tilia »

Hmm no to nie pomogę, moje psy bardzo lubią takie mieszane papki. Tymczasy i "goście" też nie grymaszą :)
anna187

Post autor: anna187 »

A czy pomidory można psu podawać?

pozdr
Ania
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Można!
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
diyala
Posty: 189
Rejestracja: 2012-07-11, 00:43
Kontakt:

Post autor: diyala »

anna187 pisze:A czy pomidory można psu podawać?

pozdr
Ania
moje kundle wciągają sporo pomidorów - chociaż wiadomo, o niebo pewniejsze są te z ogródka niż marketowe ;-)

btw. teraz u mnie sezon na wiśnie, także drzewka tak mnie więcej do metra wysokości mam już dokumentnie obżarte :lol:
Awatar użytkownika
koniczynka
Posty: 887
Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: koniczynka »

Najbardziej wartościowe pomidory są, w przeciwieństwie do większości warzyw, w formie przetworzonej np. jako domowej roboty przecier, czy pasta pomidorowa, ponieważ wtedy zawierają więcej i wchłania się z nich więcej likopenu (barwnik karotenoidowy o bardzo silnych właściwościach przeciwutleniających) niż ze świeżego pomidora. Dodatkowo podając psu taką pastę, czy też pomidory dobrze jest dodać trochę oleju z łososia, ponieważ likopen jest rozpuszczalny w tłuszczach i są one potrzebne do jego wchłaniania.
anna187

Post autor: anna187 »

No to teraz na zimę zamiast przecierów dla ludzi będę robiła przetwory dla psa :) ale się rodzina ucieszy ;)
dzięki za podpowiedź , co do oleju to najlepiej podawać go z warzywami i owocami ( tak samo u ludzi) ze względu na witaminy A D E K ,które są rozpuszczalne w tłuszczach.

pozdrawiam
Ania
anna187

Jagody

Post autor: anna187 »

Dla przypomnienia, jest teraz wysyp jagód, warto pomrozić dla psiaków bo to cenny owoc w ich diecie. Malinki też dobre.
pozdrawiam
Ania
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Chciałam zapytać was o paprykę. W zestawieniu występuje zielona papryka jako ta, której należy unikać. Kilka postów niżej wyjaśnione jest jaką substancję zawierają. Pytanie może głupie, ale.... czy to dotyczy tylko papryki zielonej? Bo Taz zdaje się ubóstwiać paprykę. Dzieci właśnie jadły na kolację i rzuciłam m u kawałek, na spróbowanie. Wciągnął prawie że nosem a potem żebrał u dzieciaków :)
Apocatequil

Post autor: Apocatequil »

Tak, to dotyczy papryki zielonej i wszystkich NIEDOJRZAŁYCH warzyw i owoców.
Ta substancja jest właśnie w niedojrzałych roślinach (tak czytałam).
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Dziękuję, o to mi chodziło. Psina wielbi paprykę, ciężko mu odmówić. Będzie więc czasem dostawał kolorowe :)
Awatar użytkownika
Tilia
Posty: 356
Rejestracja: 2012-06-06, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tilia »

Jeśli chodzi Wam o solaninę to zawierają ją owoce (i inne częśći) roślin z rodziny psiankowatych (Solanaceae) czyli z popularnych jadalnych jadalnych pomidor, ziemniak, bakłażan, papryka, a nie wszystkie warzywa i owoce. Zdecydowanie więcej solaniny jest w owocach niedojrzałych, ilość w owocach dojrzałych wymienionych roślin jest nieszkodliwa. Jeśli papryka w odmianie zielonej jest dojrzała to zawiera tej substancji tyle ile inne dojrzałe owoce. Większą ilość zawierają także kiełkujące albo zazielenione bulwy ziemniaka.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Czyli sam w sobie kolor papryki nie ma znaczenia? Dopytuje się bo w zestawieniu figuruje właśnie zielona i zastanawiałam się skąd dlaczego akurat ona. Pewnie chodziło o "zieloną" w znaczeniu niedojrzałej
Awatar użytkownika
Tilia
Posty: 356
Rejestracja: 2012-06-06, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tilia »

Z tego co czytałam, to solanina występuje w niewielkich, nieszkodliwych ilościach we wszystkich odmianach niezależnie od koloru, więc chodzi raczej właśnie o "zielone" w znaczeniu "niedojrzałe". Może też dlatego, że trudniej sprawdzić, czy zielona papryka w sklepie jest dojrzała czy też nie (niektóre zielone papryki dostępne w handlu to niewybarwione jeszcze owoce odmian "kolorowych", ale na ile są one niedojrzałe, czyli na ile tej solaniny zawerają - tego nie wiem; wątpię żeby było jej dużo, skoro ta substancja oddziałuje także na człowieka, nie byłaby dopuszczona do handlu).
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Dla pewności mogę podawać mu kolorowe. I tak nie mówimy o niesamowitych ilościach, w końcu to tylko dodatek, przyprawa właściwie :D
ODPOWIEDZ