Whole Prey dla kotów

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
amator
Moderator
Posty: 22
Rejestracja: 2014-12-31, 16:26

Post autor: amator »

To prawda, kot bawi sie mysza, az przykro patrzec , mysz lata w powietrzu jak zabawka , odgryza sie, dopiero jak zupelnie przestanie sie ruszac kot konczy i zaczyna jesc. Ale zawsze jak to widze to sobie mysle ze przynajmniej je i mysz nie umiera zupelnie bez sensu
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

mysz nie umiera zupelnie bez sensu
na pewno to dla myszy pocieszenie w trakcie tej żonglerki :food:
Obrazek
Awatar użytkownika
denaturat
Moderator
Posty: 50
Rejestracja: 2015-08-29, 15:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: denaturat »

Myślę o wprowadzeniu kotu do diety dorosłych myszy (nieżywych już, oczywiście...).

Pytanie: jak to podzielić ilościowo z barfem? Zakładając np 15 myszek w miesiącu.
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

To chyba zależy jakiej wielkości będziesz miała te myszy. Myślę, że taka 1 myszka to 1 posiłek, góra 2 jeśli kot jest mało aktywny, a mysz jest z tych "większych".
Ja moim kotom barfa jakoś nie wydzielam specjalnie, zjadają tyle ile potrzebują - raz trochę więcej, raz trochę mniej. Generalnie mniej niż wylicza kalkulator. Kalkulator to nie wyrocznia :-)
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Ja bym dawała po prostu myszkę co drugi dzień. Taka standardowa myszka to dla kota na jeden gryz właściwie. Zdaniem Aurelki nadużyciem jest nazywanie tego pełnym posiłkiem ;-)
Awatar użytkownika
denaturat
Moderator
Posty: 50
Rejestracja: 2015-08-29, 15:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: denaturat »

Silvena, ilości podawanych przez kalkulator nawet nie sprawdzam, bo mój kot rośnie, zjada ile chce :-) Sam sobie zaczął ładnie regulować jakiś czas temu.

Ines, dzięki :)
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Moderator
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Nasza Maura ma straszny problem z kamieniem nazębnym więc dłuższy czas temu się przemogłam i zaczęłam podawać jej kości. Przemogłam bo to kot, który potrafi się zadławić nawet kawałkiem suszonego mięsa - łyka fragmenty niemożliwe do połknięcia.
O ile pałki jej nie ruszają, skrzydeł nie lubię dawać, tak przepiórki... Pochłania całą, uwielbia ich kości.
O tak się je:
Obrazek

Tym sposobem kupuje kotu jedno z najdroższych dostępnych u nas ptasich mięs ;) Ale ząbki ma o wiele ładniejsze :hura:
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

Moje tez uwielbiają przepiórki. Ale cena zabójcza, więc dostają je tylko dwa razy w roku na święta :mrgreen: zresztą tylko w okolicach świąt przepiórki są dostępne w sklepach.
Nina ten krwawy ślad na podłodze dodaje fotce uroku :twisted:
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Moderator
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

scarletmara pisze: Nina ten krwawy ślad na podłodze dodaje fotce uroku :twisted:
Na żywo był jaskrawszy :-P

U nas praktycznie tylko Maura je. Reszta kotów nadal odmawia jedzenia kości, więc nie będę im dawała przepiórki, na której połowa to kości... Dostają palki z kurczaki. Maura dostaje regularnie, chociaż ze 2 razy w miesiącu. Jak znajdę dojście do tańszych to pewnie będzie częściej jadła. Ni cholery nie potrafię jej odmówić ;-)
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

Nina_Brzeg pisze:Ni cholery nie potrafię jej odmówić
wiem coś o tym :roll: przepióreczki jedyne 45zł/kg, krewetki surowe jedyne 70zł/kg, łosoś jedyne 35-45zł/kg itd. pańcia wcina indyczki i wieprzowinkę po paręnaście zeta za kilo żeby na frykasy dla :love: kociastych :love: starczyło...
Awatar użytkownika
ramon1410
Moderator
Posty: 33
Rejestracja: 2015-06-11, 17:45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post autor: ramon1410 »

Hej. Korci mnie żeby wypróbować WP ale nie mam pomysłu skąd wziąść pisklaki i myszy. Jest może jakiś sklep internetowy co wysyła je kurierem jak np. mięso z aspola? Będę wdzięczny za jakieś namiary, bo w google nic nie znalazłem.
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

za pisklakami jednodniowymi to się trzeba rozejrzeć po mieście. U mnie w Lublinie jest np. fabryka indykpolu i tam jak się domyślam jakby zapytać toby pisklaki się znalazły. Ewentualnie gdzieś po bazarkach gdzie sprzedają świeżą kurę, po podmiejskich wioskach popytać jak zobaczysz, że ktoś kurki hoduje czy jednodniowych kurczaków by nie miał na sprzedaż. A myszy to chyba się kupuje od tych co na karmówki dla gadów sprzedają, więc namiarów szukaj może na forach dla posiadaczy gadów albo coś w ten deseń.
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Warto rozglądać się w dziale z karmówką na http://www.terrarium.com.pl/
Można też pójść na łatwiznę i po prostu zamówić na http://4reptiles.pl/

Opcja pierwsza wychodzi różnie - trafiali mi się hodowcy i bardzo ok, i tacy delikatnie mówiąc średni. W 4reptiles szału nie ma, ale są tak po środku - gryzonie ewidentnie skarmiane zbożami i nie wszystkie wyglądają na zadbane, ale z drugiej strony nie są to też wychudzone wynędzniałe trupki jakie kupowałam w zoologicznych.
Awatar użytkownika
ramon1410
Moderator
Posty: 33
Rejestracja: 2015-06-11, 17:45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post autor: ramon1410 »

Dzięki wszystkim za info. Przejrzałem parę stron. Trochę to drogo wychodzi ale na dniach zamówię i zobaczymy.
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Przy po przednim miocie zdarzył się szczurzy epizod, a w międzyczasie kilka razy został ruszony temat przepiórki - jednak dopiero wczoraj Tula zjadła swoją pierwszą mysz. Po dwóch latach i czterech miesiącach przyglądania się, jak inne koty jedzą whole prey. Jak widać dla każdego jest nadzieja :hura:

Obrazek

Obrazek
ODPOWIEDZ