EKO środki, kosmetyki naturalne i inne cudeńka

Radosna twórczość na dowolny temat
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Komanka
Moderator
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Bushido pisze:glinkę od Sihaya mieszam pół na pół z sodą oczyszczoną, dodaję oleju kokosowego tyle aby uzyskać konsystencję gęstej paćki, do tego 'dla odświeżenia' olejek miętowy i gotowe. naturalna, bez fluoru, a jak czyszcząca mmm :kciuk:
W jednym ze sklepów z kosmetykami naturalnymi widziałam pastę o niemal identycznym składzie (ale bez glinki Sihayi :-P i innym olejkiem), ale mając wszystkie składniki, sama zrobię, tylko jak to przechowywać? Lodówka chyba, skoro olej w składzie?
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Czy ktoś stosował do mycia kota orzechy piorące ? :twisted:
Np. na tej stronie (i nie tylko na tej) są informacje, że nadają się one środek do mycia zwierząt.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Cisza w temacie orzechów piorących jak widzę :mrgreen:

Zakupiłam ostatnio płyn do prania, zmywania i sprzątania Orzechy piorące o składzie: woda, naturalny wyciąg z orzechów piorących (o których pisałam w poście wyżej), chlorek sodu, gliceryna roślinna, substancje konserwujące: kwas cytrynowy, benzoesan sodu, sorbinian potasu.

Jak myślicie, czy można uprać w tym kota ??? :hair:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

ze względu na środki konserwujące (pierwsza i druga pozycja rakotworcza między innymi) - nie prałabym w tym kota, choć raz - nie zawsze :-P

Na wszystkowiedzącej Wikipedii wspominają również o tym, że np. benzoesan w bezpośrednim kontakcie może wywołać podrażnienia skóry, oczu, śluzówki nosa i doprowadzić do wstrząsu anafilaktyczngo.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

a można prać kota w szamponie dla ludzi? albo w mydle do włosów dla ludzi?
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Nie polecam w ta strone, moze podrazniac skore. Za to czlowiek o delikatnej skorze moze sie skusic na lagodne kocie kosmetyki.
Awatar użytkownika
saphirith1987
Moderator
Posty: 464
Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: saphirith1987 »

Ja też bym kota nie traktowała zwykłym ludzkim szamponem czy mydłem, chyba że masz jakieś takie 100% organic czy coś w tym stylu albo naturalne mydło... Mi się wydaje, że płyn na orzechach piorących bez żadnych dodatków mógłby być, możesz też kupić korzeń mydlnicy i zrobić odwar... ja osobiście, jakbym musiała uprać koty, spróbowałabym z glinką. Swoje włosy myję mieszanką glinki i octu jabłkowego 50/50 i działa jak złoto ;) Tylko trzeba się przyzwyczaić do braku piany. Dla kotów bym chyba zrobiła właśnie odwar z mydlnicy i dodała glinki tyle żeby było dosyć gęste.
Awatar użytkownika
saphirith1987
Moderator
Posty: 464
Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: saphirith1987 »

http://ottawavalleydogwhisperer.blogspo ... erbal.html kilka różnych opcji na pranie zwierzaków
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

http://farmona.pl/produkty/pielegnacja- ... -i-na-noc/

farmona sie reklamuje jako naturalne
zerkniecie?
długi skład i wszystko brzmi strasznie
Awatar użytkownika
AniaR
Moderator
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

Niby ma naturalne skladniki (tez nie wiadomo jakij sa jakosci), ale tez i duzo chemikalii, ktore do niczego nie sa potrzebe, a wrecz przeciwnie.Zwlaszcza ta koncowka:
Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Xanthan Gum, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Disodium EDTA, Parfum (Fragrance).
Laidee
Moderator
Posty: 180
Rejestracja: 2014-10-09, 11:43
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Laidee »

zenia, skład podlinkowanego przez Ciebie kremu to:

Aqua (Water) - woda
Glyceryl Stearate - emulgator, łączy olej i wodę w trwałą emulsję, dodatkowo emolient, ale tłustą skórę może zapchać
Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil - olej z migdałów,
Ethylhexyl Stearate - emulgator, poprawiacz konsystencji, może zapychać
Glycerin - gliceryna (nawilżacz),
Butyrospermum Parkii (Shea) Butter - masło shea,
Cetyl Alcohol - kolejny emulgator,
Aloe Barbadensis Leaf Juice - sok z aloesu,
PPG-15 Stearyl Ether - poprawiacz konsystencji, może zapychać ,
Sodium Hyaluronate - kwas hialuronowy, niestety nie wiemy jakiej wielkości ma cząsteczki
Soluble Collagen - hydrolizowany kolagen,
Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyltaurate Copolymer - poprawiacz konsystencji,
Isohexadecane - emolient, może zapychać
Polysorbate 80 - emulgator
Ceteareth-20, Ceteareth-12 - kolejne emulgatory
Cetearyl Alcohol -poprawiacz konsystencji
Cetyl Palmitate - emolient, poprawiacz konsystencji, może zapychać,
Propylene Glycol - humektant
Nymphaea Alba (Water Lily) Extract - ekstrakt z lilii wodnej,
Dimethicone - emolient,
PEG-8 - humektant,
Tocopherol - wit. E, konserwant
Ascorbyl Palmitate - wit. C
Ascorbic Acid - wit. C
Citric Acid -kwas cytrynowy, wydłuża trwałość kosmetyku
Inulin - inulina, prebiotyk,
Phenoxyethanol - konserwant,
Ethylhexylglycerin - konserwant,
Xanthan Gum - zagęstnik,
Potassium Sorbate - konserwant ,
Sodium Benzoate - konserwant,
2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol - konserwant,
Disodium EDTA - konserwant,
Parfum (Fragrance) - zapach.

Te 91% składników naturalnych to z uwzględnieniem wody, więc nie przywiązywałabym się do procentów, ale krem jest dosyć przyzwoity jak na to, co można normalnie znaleźć w sklepach. Na pewno dla suchej skóry, może nawet mega suchej, bo ilość substancji mającej utworzyć filtr zapobiegający utracie wody jest gigantyczna.

Z mojego punktu widzenia poza olejem z migdałów, sokiem z aloesu, kwasem hialuronowym i masłem shea nie ma w nim nic wartego uwagi. No, może jeszcze kolagen. Ale ja mieszam sama kosmetyki, więc jak widzę taki skład to mdleję od razu ;-)

Na pewno krem utworzy na powierzchni skóry mocno wygładzający film. Ale z dużym prawdopodobienstwem też zapcha. Moim zdaniem ten produkt ma sprawiać, ze skóra w sekundę wygląda dobrze, ale przy takiej ilości substancji czynnych do filmotwórczych i wypełniaczy (woda) cudu bym się nie spodziewała. Raczej oblepi niż nawilży.

Zamiast tego warto by po prostu kupić sok z aloesu, dobry olej i np. potrójny kwas hialuronowy, wymieszać na dłoni, nałożyć na twarz i tyle. Wyjdzie może i drożej, ale kupujesz wtedy działanie a nie tylko powierzchniowe wygładzenie.
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

ja go nie kupię
ale tak byłam ciekawa waszej opinii
ostatnio przeglądam składy kremów które reklamują sie jako -naturalne blabla
Obrazek
Awatar użytkownika
Komanka
Moderator
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

zenia, jeśli szukasz zwykłego mazidełka na twarz, to polecam masło shea. Pisałaś, że masz "pergamin" ;-) Ja mam skórę suchą, cienką, zwłaszcza zimą, przemrożenie jej nie służy. Kremy nawilżające odpadają, natłuszczającego dobrego nie spotkałam, większość ma konsystencję smoły, po czym świecę się pół dnia, a makijaż spływa.
Przy temperaturach ujemnych masło shea sprawdza się świetnie. Po spacerach w tęgie mrozy ze skórą nic się nie dzieje.
Mam też olej kokosowy, dla mnie dobry w temperaturach około zera i wyższych, masło kakaowe też mam, ale z nim jest zabawa w nakładanie, bo i w lodówce, i poza nią jest bardzo twarde, powinno się je z czymś rozrobić, ale jakoś nie mam natchnienia :-D

Wszystkie powyższe mazidła kosztują ułamek tego, co kremy "ąę" :-P, niecałe 14-18 zł/150 ml http://drogeria-ekologiczna.pl/eko-drog ... geria.html

Wada? Ponieważ można je też stosować do smarowania całego ciała, muszę odganiać się od psa i kotów :mrgreen:
Awatar użytkownika
saphirith1987
Moderator
Posty: 464
Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: saphirith1987 »

Ja też często używam masła shea zamiast kremu, zarówno do twarzy jak i do rąk - fajnie leczy skórę na kostkach podrażnioną od mrozu ;-) Aktualnie w pogoni za doprowadzeniem cery do jakiegoś sensownego stanu sobie sprawiłam taki super hiper luksus, chyba coś tam działa nawet ;-)
Ostatnio zmieniony 2016-01-15, 11:56 przez saphirith1987, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Mam masło kerite (shea), ja alergik mogę je stosować :-D . Jeden minus - jest dość twarde, rozpuszcza się dopiero przy pocieraniu na skórze.
ODPOWIEDZ