Powitania sa chyba najgorsze, nigdy nie wiem jak zaczac, szczegolnie, ze Pani Administrator zwraca uwage na nienaduzywanie slowa 'Witam' :p
Tak wiec Siemanko! :D
Jak wszem i wobec wiadomo, jestem swiezynka

od paru dni sledze zycie na forum i czytam, czytam, czytam i pewnie zanim zaczne tu w pelni funkcjonowac to jeszcze troche poczytam. Dziennie siedze do polnocy i chyba zaczynam byc przerazona..o BARFie dowiedzialam sie od siostry, ktora karmi tak swojego piesela (mial problemy po kazdej suchej karmie) - jak przygotowuje swoje mieszanki to wydawalo sie byc mega proste.. dlatego tez postanowilam rozpoczac swoja przygode z surowym mieskiem, bo wiedze jak jej szwajcar jest zadowolone z diety. Mam dwa maluchy - obie koteczki, zwykle europejskie, aczkolwiek trikolorki, podobne jak dwie krople wody, jedna (jak sie dzis okazalo) ma okolo 6 miesiecy - nie wiemy ile dokladnie, bo przyniesiona z ulicy do tymczasu, z ktorego ja wzielam, druga mlodsza 28 grudnia skonczyla 3 miesiace (notabene wlasnie sie upomina, zeby ja wziac na kolana :D). Dzis po raz pierwszy dostaly surowe miesko i az im sie uszy trzesly, wiec mysle, ze to kwestia paru tygodni i beda na pelnowartosciowym BARFie :D oczywiscie zanim to nastapi zadam pewnie mnostwo pytan, ktore wydadza sie wam blahe, ale dla mnie jako dla poczatkujacego BARFiarza beda meeeega istotne ;)
Takze goraco pozdrawiam, i mam nadzieje ze za niedlugo bede tak aktywna forumowiczka jak wiekszosc z was :)
Przedstawiam wam wiec moje dwie milosci:
Muza i Pestka

[/img]

[/img]