Kiedy ją dostałam była puchatą kuleczką, która ważyła 900g. Teraz waży 3.350g i jest kicią, która w wyglądzie i zachowaniu przejawia cechy rasy brytyjskiej.
A....... o najważniejszym zapomniałam
Teraz o mnie - jak już pisałam, to mój pierwszy kot. Jest decyzja przemyślaną (przeglądałam ogłoszenia 2 lata) W Selmie zakochała się od pierwszego wejrzenia. Wiedziałam, że to mój kociak. Była taka jaką zawsze chciałam mieć
Oczywiście wcześniej miałam zwierzęta - pochodzę z rodziny psiarzy. Niestety po zgonie 1998 mojej ukochanej suczki nie chciałam więcej psiaka. Brak pupila rekompensowałam pracując na międzynarodowych wystawach psów.
Po adopcji kota dostałam zalecenia żywieniowe co do karm. No ale jak wiadomo Polak nie gęś własny język ma - zaczęłam eksperymentować z karmami. Dzięki temu odkryłam "dobre" i jeszcze lepsze karmy oraz znalazłam to Forum.
Ostatecznie jestem na etapie:
- 2-3 posiłków mięsnych / mięsko mieszane udka z kurczaka, indyk rosołowy, wołowina rosołowa i gulaszowa, serca i wątroba kurza,
- rybka na parze - kotek odmawia
- jajka - chętnie
- sucha karma Orijen
- pasta witaminowa - miamor
- parowane warzywka w rosole warzywnym - chętnie ale czasami
Wyznaję zasadę, że kot jest drapieżnikiem i powinien jeść mięsko. Bardzo bym chciała karmić Barfem ale brak mi jeszcze wiedzy i maszynki do mięsa - bo mięsa nie jadam :)
Podaję kotu sucha karmę gdyż jeszcze nie umiem bilansować pożywienia i to jest jeden z powodów dla których jestem na tym forum.
Mam cicha nadzieję, że będę mogła prosić Was o pomoc w nauce barfowania :).
Trochę się rozpisałam ;) ale co tam w końcu to mój wątek !
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Suri i Szpieg z Krainy Deszczowców KARAMBA (to przezwisko zawdzięcza śledzeniu mnie krok w krok)




