Whole Prey dla psów - dyskusja

Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Lila2006, moja suka je z piórami, bez piór jej nie odpowiada.
Awatar użytkownika
malinoj
Moderator
Posty: 10
Rejestracja: 2015-10-15, 18:44
Lokalizacja: Poznań

Post autor: malinoj »

Witam
czytam o BARFie i o PMR i sama nie wiem co mam zrobić;/
wyczytałam o modelu 80/10/10
i chciałabym go zastosować

80 % mieso: szyjki indyka+serca np wołowe albo indyk+zołądki baranie+jezyki krowie

10% Kości z szyjki indyka

5% wątroba
5% nerki, mózg

co myślicie o tym?


co do różnych mies to raczej mam słaby dostęp, z tego co wiem to podroby wieprzowe odpadają czytałam ze ew mięso można dawać
czyli zostaje mi indyk, kaczka, krówka i baran
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

wyczytałam o modelu 80/10/10
Gdzie dokładnie o tym czytałaś?

W WP podajemy wszystkie podroby, czyli wszystkie organy wewnętrzne zwierzęcia.
Awatar użytkownika
malinoj
Moderator
Posty: 10
Rejestracja: 2015-10-15, 18:44
Lokalizacja: Poznań

Post autor: malinoj »

Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

PMR czyli prey model raw nie ma wiele wspolnego ze swoja nazwa. ZADNE zwierze niema takich proporcji. Nawet jesli wziac pod uwage fakt, ze z duzych ofiar zazwyczaj wiekszosc kosci zostaje to nadal sie nie zgadza
Te dziwaczne proporcje wychodza im z tego, ze organy typu pluca (wszystkie organy "niewydzielnicze") zaliczaja do miesa
Whole prey polega na podawaniu calych tuszek lub komponowania proporcji takk, zeby "zlozyc"=z elementow ofiare
Swoja droga szyjki indycze raczej nie dadza sie zakwalifikowac do kategorii mieso. Tam dobre 30& to kosc :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez ciocia_mlotek, łącznie zmieniany 1 raz.
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

malinoj, jak dogo to nie bs a jak bs to nie dogo. Tam promowany jest przedziwny model karmienia surowizną. A barf w ich wydaniu to już w ogóle przedziwny twór. Dlatego zapomnij co tam przeczytałaś.
Gdyby nie przedziwne proporcje, to to, co jest w tamtym temacie o PMR to taki nasz barf.
Awatar użytkownika
malinoj
Moderator
Posty: 10
Rejestracja: 2015-10-15, 18:44
Lokalizacja: Poznań

Post autor: malinoj »

wiem ze szyjka to nie mięso liczę to w proporcji 70 mieso, 30 kości dlatego wspomniałam ze kości z szyjki.

i wiem ze dogo to nie bs ale czerpać informacje chciałabym z wielu miejsc nie tylko z jednego.

jak wg was % powinnam karmić?
bo w całości raczej nie chce dawać mój pies jeszcze jest zbyt szalony i obawiam się ze zrobiłabym sobie krzywdę
szyję indycze to jest jedyna kość która na chwile obecna chce jej dawać
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Niestety nie da się czerpać i stąd i z dogo.

Jak nie możesz dawać w całości, to nie dawaj. Ja robię tak, że biorę tasak i kroję na mniejsze porcje, bo moja suka nie może dostać na raz większego kawałka.
angel
Moderator
Posty: 55
Rejestracja: 2014-06-29, 19:29

Post autor: angel »

ciocia_mlotek pisze:PMR czyli prey model raw nie ma wiele wspolnego ze swoja nazwa. ZADNE zwierze niema takich proporcji. Nawet jesli wziac pod uwage fakt, ze z duzych ofiar zazwyczaj wiekszosc kosci zostaje to nadal sie nie zgadza
Te dziwaczne proporcje wychodza im z tego, ze organy typu pluca (wszystkie organy "niewydzielnicze") zaliczaja do miesa
Mnie mimo wszystko ciekawi skąd te proporcje - nawet jak się weźmie te płuca. I dodatkowo bez suplementacji zgadza się bilans wapń - fosfor przy takiej ilości kości ? Często na forum było pisane, że wapń z kości jest słabo przyswajalny, do tego kości mają również niemało fosforu.
PMR dosyć modny na zachodzie. Jak im to wszystko "trybi" bez suplementacji ?

http://www.longlivingpets.com/index.php ... h-projects
Awatar użytkownika
koniczynka
Moderator
Posty: 887
Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: koniczynka »

Ja czasami podaję całe zwierzaki. Mój pies sam parę razy upolował (wszelkie środki zapobiegawcze zachowane) i wtedy po prostu dostawał do jedzenia. Mieszkam obecnie w DE i ostatnio kupiłam całe młode króliki. Dla mnie lekki szok, ale dla psa mega zdrowe i smakowite.
ODPOWIEDZ