Zabawy na myślenie dla psiaków

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
youwee
Moderator
Posty: 22
Rejestracja: 2015-10-02, 10:59
Lokalizacja: K-Koźle
Kontakt:

Zabawy na myślenie dla psiaków

Post autor: youwee »

Nie zauważyłam jeszcze takiego tematu, a uważam, że może być bardzo produktywny ;)

Chciałabym byśmy tutaj podzielili się swoimi pomysłami na zabawy intelektualne dla psów, zarówno te w domu jak i te na zewnątrz lub z innymi psami.

U mnie ostatnio króluje chowanie jedzenia do różnych pojemników, z których mają je wyciągnąć. Ostatnio było to zamknięte pudełko po butach i wytłaczanki z jajek.
Kiedyś zawinęłam smaki w ręcznik - trzeba go było ładnie rozwinąć ;)
Dodatkowo szukanie jedzenia po pokoju - poukrywane w zakamarkach - na użycie nosa.
To samo ćwiczenie na kwadracie na dworze na trawie.
Niestety nie mam żadnych intelektualnych gotowych zabawek w domu, poza kulą smakulą ;)

Macie jakieś swoje sposoby na zmęczenie psa myśleniem poza wykonywaniem sztuczek? ;)
podzielcie się!! :)
Awatar użytkownika
Nersenelia
Moderator
Posty: 62
Rejestracja: 2015-08-08, 16:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Nersenelia »

Niezawodne są rolki od papieru :P mniej więcej tak jak tu: https://www.youtube.com/watch?v=6oCXtoonyns - pozostałych opcji z filmiku nie próbowałam jeszcze. Mamy też dwa kongi dla szczeniąt, tradycyjny i kostkę, oba się rewelacyjnie sprawdzają.
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Kupiłam psu Boomer ball i muszę stwierdzić, że w porównaniu z bukłakiem po płynie do spryskiwaczy (dla średniego psa taki 5-cio litrowy najlepszy) piłka przegrywa z kretesem :mrgreen: Pojemnik można pchać nosem, ale można też nosić za uchwyt i można nim potrząsać :mrgreen: Ma więc o wiele więcej zastosowań (no i jest "z odzysku", więc nic nie kosztuje) Polecam :kciuk:
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Z tym, że bukłak się szybciej zużyje. Boomer jest teoretycznie niezniszczalny. Teoretycznie, bo moja suka zniszczyła - wypchnęła z piętra wprost na betonowy chodnik.
Mam nadzieję, że bukłak bardzo porządnie wcześniej wyszorowałaś?
ODPOWIEDZ