Jadłospis Wiski do oceny.

Awatar użytkownika
LalaAla
Moderator
Posty: 26
Rejestracja: 2015-09-17, 09:49
Lokalizacja: 3Miasto

Jadłospis Wiski do oceny.

Post autor: LalaAla »

Hej, zdecydowałam założyć temat tu i tu również poruszyć wszelkie nurtujące mnie kwestie zamiast skakać po działach.
Moja Wisa ma 12 miesięcy i waży około 34 kilo. Od urodzenia była karmiona u hodowczyni w kombinowany sposób czyli surowym mięsem wymieszanym z suchą karmą. Hodowczyni zaopatrzyła mnie w wór karmy i kazała karmić w ten sposób: 0,5 kilo mięsa dziennie i kubek suchej karmy do tego. Karmię w ten sposób Wisę od kiedy jest u mnie (od 16 lipca) i wyniki krwi są bardzo dobre (czyli ten dziwny łączony sposób się sprawdza). Chcę jednak przejść na 100% BARFa i... kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać i jestem serio przerażona ogromem informacji, które atakują mnie z każdego działu na tym forum :( Opiszę Wam jak wygląda jej codzienne żywienie (w spisie pominę wpisywanie co linijkę wyrażenia "+ kubek suchej karmy").

Poniedziałek
0,5 kilo indycze szyje + 200 gramów papki warzywnej (marchew, banan, jabłko, seler)

Wtorek
0,5 kilo ścinków wołowo- wieprzowych (czyste, ładne mięso) + 200 gramów papki warzywnej (marchew, natka pietruszki, pietruszka korzeń, jabłko)

Środa
0,5 kilo serc kurzych + 200 gramów papki warzywnej (marchew, banan, jabłko, seler, korzeń pietruszki)

Czwartek
0,5 żołądków kurzych + 200 gramów papki warzywnej (marchew, banan, jabłko, seler, natka pietruszki)

Piątek
0,5 kilo indycze szyje + 200 gramów papki warzywnej (marchew, banan, jabłko, seler)

Sobota
0,5 kilo skrzydełek kurzych + 200 gramów papki warzywnej (marchew, banan, jabłko, seler)

Niedziela
0,5 ścinków wołowo- wieprzowych + 200 gramów papki warzywnej (marchew, banan, jabłko, seler)

Za 2 tygodnie dostaję wypłatę i zamierzam zróżnicować jej jadłospis kupując, oprócz tego co powyżej, dodatkowo ozory, ogony i serca wołowe oraz porcje rosołowe z kurczaka.
Poradźcie mi proszę jakie mam jej podawać suplementy bo to sprawa,która jest dla mnie najbardziej problematyczna... Dziękuję Wam z góry za pomoc i przepraszam jeśli napisałam coś nie w tym dziale co trzeba.
Rottweiler to pies- morderca bo pożera ludziom serca.
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Tak na pierwszy rzut oka to jak dla mnie to trochę mało tego. Troszku chudo i mało różnorodnie. Kurczak i wół to prawie żadna różnorodność. Bardzo mała różnorodność podrobów.
Awatar użytkownika
LalaAla
Moderator
Posty: 26
Rejestracja: 2015-09-17, 09:49
Lokalizacja: 3Miasto

Post autor: LalaAla »

Dziękuję za odpowiedź i proszę o jakieś sugestię. Wisa nie tyka wątroby ani płuc. Z tego co napisałam wynika, że podaję jej 4 różne rodzaje mięsa- kurczak, indyk, wołowina i wieprzowina. Nie będę wprowadzać do jej jadłospisu dziczyzny a z tego co wiem 4 rodzaje mięsa mogą być? Chcę zacząć ale lekko się w tym wszystkim gubię... Może lepiej będzie zamienić miejscami drób z wołowiną i wieprzowiną?
Ostatnio zmieniony 2015-10-05, 10:19 przez LalaAla, łącznie zmieniany 1 raz.
Rottweiler to pies- morderca bo pożera ludziom serca.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Na pierwszy rzut oka zdecydowanie za duzo warzyw. Moim zdaniem one w ogole sa zbedne ale jesli juz to maksymalnie do ok 10% calosci pokarmu
Druga sprawa to w zasadzie brak podrobow. Te, ktore podajesz sa miesniami. Brakuje roznorodnosci. Podroby sa bardzo wazne w zbilansowanej diecie
Poza tym wydaje mi sie, ze porcje sa troche male. Pol kilo produktow zwierzecych dla tak duzego, a ciagle jeszcze rosnacego psa to troche krotko. Warzyw nie licze bo w wiekszosci sa i tak wypelniaczem. Pies niewiele z nich czerpie
Awatar użytkownika
LalaAla
Moderator
Posty: 26
Rejestracja: 2015-09-17, 09:49
Lokalizacja: 3Miasto

Post autor: LalaAla »

Napisałam, że do tego pies dostaje suchą karmę.
Rottweiler to pies- morderca bo pożera ludziom serca.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Ale my oceniamy jadlospis pod katem barfnym :)
Jesli podajesz jej sucha karme to rob to jednak w osobnym posilku. Mieszanie nie jest dobrym pomyslem. Moze sie wydawac, ze sie sprawdza, ale jest wiele przeslanek zeby tego nie robic

Piszesz, ze nie tknie watroby i pluc. Pluca mala szkoda, mozesz spokojnie darowac. Watrobe mozesz probowac parzyc lub na suchej patelni podsmazac kilka sekund. Tyle, zeby sciela sie z wierzchu. Warto tez rozejrzec sie za nerkami, sledziona, trzustka - za czymkolwiek co jest organem wewnetrznym
Wg mnie 4 gatunki starcza. Ale pilnuj, zeby tluszczyku bylo w miare sporo

Jesli chodzi o suplementy to warto na pewno podawac: olej z lososia, drozdze browarnicze, hemoglobine. Tak z podstaw. Warto tez wlaczyc do diety jajka
Awatar użytkownika
LalaAla
Moderator
Posty: 26
Rejestracja: 2015-09-17, 09:49
Lokalizacja: 3Miasto

Post autor: LalaAla »

Aaaa przepraszam bardzo- zapomniałam o jajkach :) Dostaje 1 jajko w tygodniu.. Nie wiem czy to nie za mało :( I bardzo dziękuję za podpowiedzi. Zaczyna mi się to powolutku wszystko klarować. Poszukam w takim razie nereczek, śledziony i trzustki :) A co do nerek- słyszałam, że je trzeba barrrrrdzo dokładnie płukać albo najlepiej moczyć- czy dobrze słyszałam?
Dzięki jeszcze raz :) W końcu zapala się jakaś mała lampka we mgle ;)
Rottweiler to pies- morderca bo pożera ludziom serca.
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Przy rottweilerze zdecydowanie coś na stawy, ja podaję MSM i przy mojej dysplastyczce widać efekty bardzo dobrze.

U mnie wątroba była nie do ruszenia, trucizna i tyle. Zaczęłam ją gotować, suka zaczęła jeść. Z czasem gotowałam coraz krócej, aż się okazało, ze surowa wątroba jednak nie jest trucizną, tylko się suka jakoś pomyliła.

Z indyka jest: szyje. Z wieprzowiny jest: ścinki. To, w mojej ocenie, jeszcze za mało aby uznać za różnorodność.

Ja bym również zmniejszyła ilość warzyw, ale zarówno mnie jak i ciotce fajnie się to mówi, bo u nas ich prawie w ogóle w psich menu nie ma.
Jakbym dawała to dawałabym w innym posiłku niż produkty zwierzęce.

Tłuszcz zwierzęcy to jednak ważna rzecz, bo to z tego pies będzie ciągnął energię.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Na jajka nie ma jakis limitow. W zadna strone w sumie
Zawsze staraj sobie myslec tak: jak by to bylo, gdyby pies zyl w dziczy. Plukalby nerki?
HA. Jajek raczej by duzo nie jadal. Raczej jako przysmak czasem jak sie trafi gniazo jakiegos naziemnego ptaka, wiosna. W barfie podajemy czesciej i regularnie bardziej ze wzgledu na to, ze jest to bomba witaminowa a mieso, ktore dajemy nie jest przeciez dziczyzna prosto z lasu i rozni sie od takowego (to samo dotyczy wszystkich suplementow)
Awatar użytkownika
LalaAla
Moderator
Posty: 26
Rejestracja: 2015-09-17, 09:49
Lokalizacja: 3Miasto

Post autor: LalaAla »

Ok ale z kalkulatora BARFowego wynika, że powinnam dawać jej właśnie 1 kilogram mięsa i 200 gramów warzyw ;) Karmię ją raz dziennie- rano godzinę po spacerze przed moim wyjściem do pracy. Co do tych ścinków to to jest normalne, śliczne mięso z kostkami tylko niestarannie pokrojone u rzeźnika- na tyle, że nie mogą tego sprzedać ludziom ;-) Różnorodność jest- uparcie powtarzam ;-)

- indyk
- kurczak
- wołowina
- wieprzowina

Czy dodawać do mięsa trochę smalcu (takiego prosto od rzeźnika) czy słoniny? I jak podzielić jej te posiłki? Dawać oddzielnie mięso a oddzielnie warzywa i owoce? :?:
I kolejne pytanie: co to jest MSM? Wygooglowałam i nadal nie wiem gdzie to kupić... W olej, drożdże i hemoglobinę się zaopatrzę.
Rottweiler to pies- morderca bo pożera ludziom serca.
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Ja daję suce jajko za każdym razem jak spotkamy na spacerze ptaka wylatującego z gniazda. Wiem, że jakby była beze mnie to by to gniazdo bezczelnie splądrowała, więc jak tylko widzę to w domu dostaje.
Awatar użytkownika
LalaAla
Moderator
Posty: 26
Rejestracja: 2015-09-17, 09:49
Lokalizacja: 3Miasto

Post autor: LalaAla »

Snedronningen pisze:Ja daję suce jajko za każdym razem jak spotkamy na spacerze ptaka wylatującego z gniazda. Wiem, że jakby była beze mnie to by to gniazdo bezczelnie splądrowała, więc jak tylko widzę to w domu dostaje.
Haha :D Ja mieszkam w takim miejscu, że musiałabym jej dawać jajko 3 razy dziennie ;)
Rottweiler to pies- morderca bo pożera ludziom serca.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Tak, jak masz kilogram miesa i 200g miesa to tych warzyw wychodzi jakies 16%. W twojej rospisce jest pol kg miesa i 200g warzyw. Czyli wychodzi ok 28%. Jest roznica, nie? :)

Jeszcze jedno. Ja i Sne mamy troszke innepodejscie do kalkulatorowego. Kalk jest bazowany na proporcjach 80% produktow zwierzecych 20% pproduktow roslinnych. U nas jest bardziej podejscie whole prey, gdzie wszelkie warzywa i owoce sa jedynie dodatkiem sporadycznym do diety
Awatar użytkownika
LalaAla
Moderator
Posty: 26
Rejestracja: 2015-09-17, 09:49
Lokalizacja: 3Miasto

Post autor: LalaAla »

Ale jeżeli zacznę podawać 1 kilogram mięsa to będę mogła zostać przy 200 gramach warzyw? Krzywdy to nie zrobi psu ;-) Co do hemoglobiny- czy mogę kupić suszoną, sproszkowaną, wieprzową krew jaka jest dostępna na allegro?
Rottweiler to pies- morderca bo pożera ludziom serca.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Krzywdy nie, jasne. Ale ja i tak podawalabym to osobno.
Tak, mozesz wlasnie taka krew. Tylko upewnij sie, ze jest "czysta" bez zadnych dodatkow
ODPOWIEDZ