Wychodzę z założenia, że mieszanie trwa tak krótko, że nic poważnego się nie stanie od tego, że nie jest przeznaczone do spożywki. Cały czas rozglądam się za czymś przeznaczonym konkretnie do żarcia, ale ceny powalają na kolana albo są to naprawdę gigantyczne gary (wojskowe znalazłam, takie wielgachne).
Duży gar mam, nie wiem ile ma litrów ale jest naprawdę spory. Za mały na nasze mieszanki niestety


