Kwestie finansowe żywienia BARF
ja przy produkcji mieszanek dla kotów zauważyłam, że cena kg mieszanki równa się pi razy drzwi cenie kg mięsa (np. mieszanka na udźcach indyczych kosztuje mniej więcej tyle co udźce) po prostu niższa cena podrobów kompensuje cenę suplementów
Wydaje mi się, że jeżeli mięso dla psa czy kota będziesz kupowała po ok. 8-12 zł (ceny w PL, liczę też świnki - ja podaję) to w takiej cenie możesz przyjąć dzienny koszt żywienia.
Wydaje mi się, że jeżeli mięso dla psa czy kota będziesz kupowała po ok. 8-12 zł (ceny w PL, liczę też świnki - ja podaję) to w takiej cenie możesz przyjąć dzienny koszt żywienia.
Zgadzam , sie tez takie cos zauwazylam, cena mieszanki to wlasciwie cena dominujacego w niej miesa. Albo srednia cena wzietych mies
Najtaniej daje sie dostac zamrozone miesa, tylko wtedy trzeba je rozmrazac mieszac i zamrazac, co jednak jest juz obarczone wiekszym ryzykiem, no i tez cena miesa z ostatniego dnia sprzedazy jest polowe mniejsza, tylko czy wtedy w ogole kot ruszy takie cos? Z kotami to nigdy nie wiadomo
Najtaniej daje sie dostac zamrozone miesa, tylko wtedy trzeba je rozmrazac mieszac i zamrazac, co jednak jest juz obarczone wiekszym ryzykiem, no i tez cena miesa z ostatniego dnia sprzedazy jest polowe mniejsza, tylko czy wtedy w ogole kot ruszy takie cos? Z kotami to nigdy nie wiadomo
- vesela krava
- Moderator
- Posty: 952
- Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
- Lokalizacja: Francja
To zalezy tez od tego, jak takie mieso jest pakowane. U mnie najwieksze promocje sa na mieso pakowane w supermarkecie, czyli nie w atmosferze ochronnej. Takie mieso jest moim zdaniem zdatne do spozycia tylko w dniu zapakowania, na nastepny dzien mozna sobie dac spokoj. Jednak mieso z "krotka data" zapakowane w atmosferze ochronnej sie jak najbardziej nada tylko trzeba te mieszanke szybko krecic
Daty waznosci sa ogolnie bardzo zanizone. We Francji mozna legalnie sprzedawac np. przeterminowane produkty, na ktorych jest napisane "najlepiej spozyc przed". Zauwaz ze mieso sprzedawane bezposrednio w miesnym, nie na tacce, nie ma daty waznosci.
Tu nie wolno, po terminie waznosci znika z polek, w dniu terminu przeconione jest o 50%, Pewnie ze normy zawyzone, jadlam juz nie raz losoasia wedzonego kilka dni po terminie i jeszcze zyje
gdyby nie bylo duzego marginesu moglo by to byc niebezpieczene. A "najlepeij spozyc" stoi na suchych produktach i bardziej zwiazane jest z jakoscia niz jadalnoscia.
A kurczaki niestety nie sa pakowane hermetycznie, co do mies u rzeznika to ich terminy sa o wiele bardziej wysrubowane niz w sklepach samoobslugowych.
Rzeznicy nie zaryzykuja, ludzie jedza tu czesto surowe mieso i po nie idzie sie wlasnie do rzeznika. Ja tez jadam, sporo surowych i miesa i ryb tez.
A kuraka ponownie zamrozonego kot je od 4dni w mieszance, poki co nie narzeka , tfu tfu, ale jednak powtarzac tego manewru nie bede chociaz cena 4CHF za kilo to jak za darmo byla
A kurczaki niestety nie sa pakowane hermetycznie, co do mies u rzeznika to ich terminy sa o wiele bardziej wysrubowane niz w sklepach samoobslugowych.
Rzeznicy nie zaryzykuja, ludzie jedza tu czesto surowe mieso i po nie idzie sie wlasnie do rzeznika. Ja tez jadam, sporo surowych i miesa i ryb tez.
A kuraka ponownie zamrozonego kot je od 4dni w mieszance, poki co nie narzeka , tfu tfu, ale jednak powtarzac tego manewru nie bede chociaz cena 4CHF za kilo to jak za darmo byla
-
Meghan (mph)
- Moderator
- Posty: 25
- Rejestracja: 2014-12-06, 14:42
- Lokalizacja: Warszawa
amator, no nieciekawie masz z tym mięsem w Szwajcarii, od znajomych w Genewie nasłuchałam się, jak to ludzie jeżdżą po mięso do Francji całymi rodzinami w sobotę (albo i z pożyczonymi dziećmi, jak u nas w kolejkach w czasach komuny), bo zdarzają się kontrole na granicy i są limity przewożonego mięsa na głowę. Mniemam jednak, że nie mieszkasz przy granicy, bo już byś jeździła za mięsem :)
Co do zamrożonego mięsa, to z tego co czytałam na forum, ludzie kupują i zamrażają okazyjnie dostane mięso, a dopiero potem robią mieszanki starając się nie dopuścić do rozmrożenia - tak więc schemat ogólnie działa.
Co do zamrożonego mięsa, to z tego co czytałam na forum, ludzie kupują i zamrażają okazyjnie dostane mięso, a dopiero potem robią mieszanki starając się nie dopuścić do rozmrożenia - tak więc schemat ogólnie działa.
Hej :) Szybkie pytanie - czytam sobie co tu piszecie o kosztach barfa, no i wpadło mi w oko gdzieś przy przykładowym spisie cen, jednym razem ktoś podał koszt suplementów na kg jako 1zł, a następna osoba 2zł/kg. Natomiast po szybkim sprawdzeniu cen sumplementów, na przykładzie easy barf+ tauryna, wyszło mi ok. 6PLN + 4PLN /kg, czyli 10PLN/kg bez specjalnych szaleństw... także moje pytanie, w jaki sposób wam wychodzi złotówka/kg na suplementy, bo chyba coś mi umyka;)
Może tu?:
http://podkowalinypl.shoper.pl/pl/p/Tau ... cza-99/622
Jest to tauryna 99%, ale moja kocia za którą dałam majątek (Tatzenladen), też była 99%...
Uciekać stąd trzeba, bo OT się zrobi wielki!
http://podkowalinypl.shoper.pl/pl/p/Tau ... cza-99/622
Jest to tauryna 99%, ale moja kocia za którą dałam majątek (Tatzenladen), też była 99%...
Uciekać stąd trzeba, bo OT się zrobi wielki!
- dark_wolff
- Moderator
- Posty: 12
- Rejestracja: 2014-05-06, 20:31
- Lokalizacja: Wrocław
Hej :)
zainteresowałem się, ile tak właściwie wychodzi miesięcznie finansowo barf, i nie wiem, czy ja robię coś nie tak, czy to ludzie, którzy karmią 30kg psa za 100zł...
U nas wychodzi miesięcznie ok. 250zł na 30kg psa. Dziennie spożywa 1kg, a miesięczne ilości i rozliczenie wygląda mniej więcej tak :
Mięso (wołowina II kategorii) 8kg x 13zł =104zł
Kości (całe kurczaki, ew. ćwiartki, uda, szyje indycze) 15kg x ok. 7zł = 105zł
Podroby (płuca, żołądki, serca) 5kg x ok. 7zł = 35zł
Wychodzi ok. 250zł
To dużo, czy normalnie? Czy może używam złych produktów? (np. nie całe kurczaki, tylko korpusy po 3zł?)
zainteresowałem się, ile tak właściwie wychodzi miesięcznie finansowo barf, i nie wiem, czy ja robię coś nie tak, czy to ludzie, którzy karmią 30kg psa za 100zł...
U nas wychodzi miesięcznie ok. 250zł na 30kg psa. Dziennie spożywa 1kg, a miesięczne ilości i rozliczenie wygląda mniej więcej tak :
Mięso (wołowina II kategorii) 8kg x 13zł =104zł
Kości (całe kurczaki, ew. ćwiartki, uda, szyje indycze) 15kg x ok. 7zł = 105zł
Podroby (płuca, żołądki, serca) 5kg x ok. 7zł = 35zł
Wychodzi ok. 250zł
To dużo, czy normalnie? Czy może używam złych produktów? (np. nie całe kurczaki, tylko korpusy po 3zł?)
Może to kwestia cen w danej miejscowości? U mnie sporo z tych wymienionych rzeczy kupuję nieco taniej. Poluję też na okazje (ale bez przesady), kupuję zamrożone mięso które się nie sprzedało w zaprzyjaźnionych sklepach. Moje psy są ekonomiczne, na 90 kg zwierza schodzi mi dziennie 1,2-1,4 kg mięsa, kości i podrobów. Doliczając do tego spore ilości wiejskich jajek (5-6 dziennie) i suplementy, to w porywach wydaję do 400 zł.
Ania & czarne ruskie
www.infiniventus.pl
www.infiniventus.pl
prymek, nie wdaje się w dyskusje, nie chcę mi się, bo każdy może mieć inne zdanie. Sama kupuję suple taniej, niż firmówki typu Lunderland, bo nie widzę sensu żeby przepłacać. I absolutnie nie musisz mnie do tego przekonywać. Najlepszy jest tutaj przykład chociażby Fortain po 50 zł, a to przecież zwykła krew wieprzowa, którą można kupić za 5 zł.
Niemniej uważam, że i tak istotne jest opakowanie olejów.
[ Komentarz dodany przez: vesela krava: 2016-02-08, 22:03 ]
Dyskusja wydzielona z tematu: Gdzie kupić suplementy dla naszych zwierząt?
post do ktorego odnosi sie Lena06: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... 469#105469
Niemniej uważam, że i tak istotne jest opakowanie olejów.
[ Komentarz dodany przez: vesela krava: 2016-02-08, 22:03 ]
Dyskusja wydzielona z tematu: Gdzie kupić suplementy dla naszych zwierząt?
post do ktorego odnosi sie Lena06: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... 469#105469


