KATASTROFA :(

BARFne historie i dzienniki, zwierzenia i opowieści barferów
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Iowa
Moderator
Posty: 372
Rejestracja: 2011-11-21, 19:14
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Iowa »

Jakie dokładnie macie wyniki tarczycy? Jaki poziom cholesterolu?
...inexplicable catness...
Amelka i Stas
Moderator
Posty: 125
Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Amelka i Stas »

Iowa pisze:Jakie dokładnie macie wyniki tarczycy? Jaki poziom cholesterolu?
Data badania: 02.09.2015
Panel tarczycowy 3
T4 19.34 nmol/l 12.900 38.600 -
fT4 15.54 pmol/l 12.900 38.600 -
Cholesterol całkowity 269 mg/dl 77.400 201.200 H

Cos możesz dodać Iwoa? Będę bardzo wdzięczna
Amelka i Staś
Obrazek
Awatar użytkownika
Iowa
Moderator
Posty: 372
Rejestracja: 2011-11-21, 19:14
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Iowa »

Generalnie niedoczynność tarczycy u kota trudno się diagnozuje, główną rzeczą braną pod uwagę jest wywiad, wyniki nie zawsze są jednoznaczne. Przy niedoczynności może być właśnie podwyższony cholesterol. Gdyby to był mój kot i nic innego się u niego nie znalazło, to wymusiłabym wprowadzenie małej dawki euthyroxu dla sprawdzenia, jak kot będzie się czuł. Zresztą sama tak w tym roku zrobiłam, kiedy hormony tarczycy u mojej kotki wyszły w dolnej granicy normy. Też mieliśmy podwyższony cholesterol i dodatkowo echo serca wskazywało na możliwość problemów z tarczycą.
...inexplicable catness...
Amelka i Stas
Moderator
Posty: 125
Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Amelka i Stas »

Iowa czy mówisz o testach TSH i TRH, w których sprawdza się surowicę przed podaniem tyreotropiny i 6 godzin po jej podaniu? Czy w ostateczności stwierdzono u Twojej kotki problemy z tarczycą?

Edit: własnie przeczytałam kilka słów o leku, który wskazałaś Iowa. Nie jestem zwolenniczką podawania Amelce leków, kiedy nie jestem pewna, że ich podawanie jest uzasadnione.
Amelka i Staś
Obrazek
Awatar użytkownika
Iowa
Moderator
Posty: 372
Rejestracja: 2011-11-21, 19:14
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Iowa »

Moja kotka ma badane T4/fT4 i do tego dopasowywane leki. W taki sposób ją diagnozujemy tak naprawdę. U kotów rzadko stwierdza się niedoczynność, są nawet weterynarze twierdzący, że koty na nią nie chorują. W związku z tym podejrzewam, że diagnostyka w tym kierunku kuleje.

Co do leku, Euthyrox to standardowy lek stosowany w niedoczynności tarczycy, zawiera sól lewotyroksyny (czyli T4, który produkuje tarczyca). Praktycznie nie ma skutków ubocznych (możliwe objawy nadczynności przy niewłaściwej dawce ustępujące po zmniejszeniu dawki lub odstawieniu). Nic w nim strasznego nie ma :-)
...inexplicable catness...
Amelka i Stas
Moderator
Posty: 125
Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Amelka i Stas »

Iowa zgadzam się z Tobą w kwestii braku doświadczenia weterynarzy w leczeniu czy tez diagnozowaniu niedoczynności tarczycy.
Sama (nie jestem oczywiście weterynarzem) szukałam materiałów na ten temat i znalazłam raptem kilka artykułów.

Póki co, u nas nie ma objawów chorobowych. Jest rosnąca nadwaga i to była przyczyna sprawdzenia parametrów tarczycowych.
Zapytam jutro lekarza wet o ten lek, ale myślę, że nie ma tak naprawdę podstaw by go stosować u Amelki
Amelka i Staś
Obrazek
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Podniesiony cholesterol jest też po jedzeniu.U Hymena po 12h głodówki był mocno podniesiony, ale wet w sumie nic mi na ten temat więcej nie powiedział. Na następnych badaniach będę prosiła o dokładniejszy lipidogram, resztę wyników można powiedzieć, że ma w normie.
Ostatnio zmieniony 2015-09-02, 21:00 przez Silvena, łącznie zmieniany 1 raz.
Amelka i Stas
Moderator
Posty: 125
Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Amelka i Stas »

Przy nadwadze bardzo często cholesterol jest podwyższony jeszcze bez dodatkowych obciążeń chorobowych.
Amelka i Staś
Obrazek
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Poprzednia wetka mi powiedziała tak "cholesterol jest ponad normę, ale mam się nie martwić, bo kot zawału nie dostanie" :roll:
Podniesiony cholesterol już wyszedł w drugim badaniu. Teraz robię trochę chudsze mieszanki, ale Hymen wcale nie jest grubym kotem. Następne badania w okolicach nowego roku, jeśli nic wcześniej nie będzie się działo, więc zobaczymy jak chudsze mieszanki na niego wpłynęły.
Amelka i Stas
Moderator
Posty: 125
Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Amelka i Stas »

Silvena a glukozę Hymen ma w porządku? Przy zmianach cukrzycowych poziom cholesterolu tez jest podwyższony
Amelka i Staś
Obrazek
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Wszystkie inne badania ma w normie. Gdzieś je tutaj nawet wklejałam.
Kreatynina jest tylko w górnej granicy... na USG nic nie znaleźli niepokojącego.
Amelka i Stas
Moderator
Posty: 125
Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Amelka i Stas »

Kreatynina skacze przy stresie, jeśli jest w granicach normy to spokojnie, nie ma się co nad nią pochylać.
Jutro dopytam moją wet o ten cholesterol.
Amelka i Staś
Obrazek
Amelka i Stas
Moderator
Posty: 125
Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Amelka i Stas »

Jestem po rozmowie z moją weterynarz. Uznała, iz poziom cholesterolu u Amelki nie jest zawrotny. Może być efektem nadwagi, ale równie dobrze powodem podwyższonego może być stres czy tez uwarunkowanie genetyczne.

Silvena może i u Hymena to wynik nadmiernego stresu?

Lekarka wet pomyślała, że może warto podawać Amelce L-karnitynę przez ok 2 tygodni.

Czy ktoś z Was podawał ten suplement kotu?
Amelka i Staś
Obrazek
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Stres na pewno był, ale nie wiem czy mozna wszystko na stres wiecznie zwalać ;-)
Hymen na szczescie czuje sie dobrze, wiec sie nie martwię. Dzisiaj nawet sie troche pobawił, co mu sie czesto nie zdarza, bo to leniwy kot, który chętniej pobawił by sie z innym kotem (ale wszystkie koty nie wiedziec czemu sie go boja).

Kotu L-karnityny nie podawałam, ale jest jej dużo w wołowinie. Moze jakby oprzeć większość mieszanek na niej, to by wystarczyło? W końcu naturalne będzie lepsze :-)
No i ciagle uważam, ze to pewnie kwestia kalorii i tłustości mieszanki. Amelka potrzebuje chudsza, zeby zacząć korzystać z zapasów tłuszczu.
Awatar użytkownika
carlla
Moderator
Posty: 71
Rejestracja: 2015-07-23, 12:29
Lokalizacja: Kobyłka

Post autor: carlla »

Cześć Amelka i Staś.
- usunęłam swój tekst dot. dietetyków, aby ktoś przez przypadek nie wszedł na "minę"

Powodzenia ! Trzymam kciuki.
Ostatnio zmieniony 2015-09-04, 12:08 przez carlla, łącznie zmieniany 1 raz.
Ewa
ODPOWIEDZ