KATASTROFA :(
- vesela krava
- Posty: 952
- Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
- Lokalizacja: Francja
-
Amelka i Stas
- Posty: 125
- Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
- Lokalizacja: Poznań
-
Amelka i Stas
- Posty: 125
- Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
- Lokalizacja: Poznań
situnia mieszanki przygotowuję bez węglowodanów. Amelka i Staś odrzucili mieszankę z naturalnymi suplementami, zatem korzystamy z dodatku Felini complete, olej z łososia, tokovit, tauryna. Stosunek białka do tłuszczu 2, czyli optymalnie.
Mieszanki cały czas cierpliwie pomaga mi komponować saphirith (bardzo dziękuję saphirith), która ma już duże doświadczenie.
Czyli kompozycja mieszanek jest prawidłowa (chyba, że się mylę?)
Mieszanki cały czas cierpliwie pomaga mi komponować saphirith (bardzo dziękuję saphirith), która ma już duże doświadczenie.
Czyli kompozycja mieszanek jest prawidłowa (chyba, że się mylę?)
To w takim razie też mogę powiedzieć, że zmniejszyłabym porcję
U każdego trochę inaczej to wygląda. U mnie na przykład kotka po przejściu na BARF dostawała tłustsze mieszanki, bo miałam oprócz niej kociaka w domu. Mimo tego oraz braku ograniczenia jedzenia pieknie schudła i teraz od 2 lat trzyma wagę 
-
Amelka i Stas
- Posty: 125
- Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
- Lokalizacja: Poznań
U nas tez jest maluch Staś i był ogromny problem zanim zaczęliśmy przygodę z Barfem. Teraz jedzą razem posiłki, a Stasiowi po prostu podsuwam jeszcze dokładki gdy Amelci nie ma w pobliżu.
Przyznam, że bardzo liczyłam na taki efekt jaki osiągnęłaś situnia. Niestety, coraz bardziej się martwię, że to kwestia jakiś dysfunkcji organizmu Amelki powoduje ten wzrost wagi.
Usunięto cytat
Przyznam, że bardzo liczyłam na taki efekt jaki osiągnęłaś situnia. Niestety, coraz bardziej się martwię, że to kwestia jakiś dysfunkcji organizmu Amelki powoduje ten wzrost wagi.
Usunięto cytat
Ostatnio zmieniony 2015-09-02, 07:26 przez Amelka i Stas, łącznie zmieniany 1 raz.
Amelka i Staś
Mamy taki wątek o głodomorach
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=265
Poczytaj dokładnie i zwróć uwagę na posty Dagnes o leptynooporności może coś Ci się nasunie na myśl.... albo znajdziesz tam sposób na Amelkę.
Mamy taki wątek o głodomorach
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=265
Poczytaj dokładnie i zwróć uwagę na posty Dagnes o leptynooporności może coś Ci się nasunie na myśl.... albo znajdziesz tam sposób na Amelkę.
-
Amelka i Stas
- Posty: 125
- Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
- Lokalizacja: Poznań
Amelka i Stas, ja miałam ze swoją grubaską bardzo podobnie jak Ty, też mi na początku przytyła,
miałam robić szerokie panel badań, cudowałam z odważaniem co do grama karmy, goniłam, żeby nie jadła pozostałym kotom, no cuda...
ale, że ja jestem leniwa, a poza tym nie lubię unieszczęśliwiać kotów, to odpuściłam mojej Furii na jakiś czas (czas się przeciągnął na rok prawie), okazało się, że kota po przestawieniu na mięso, po pewnym czasie przestała być takim głodomorem
i przy nielimitowanym dostępie do barfa w ciągu roku schudła 0,5 kg!
(a w porównaniu z tym, co przytyła na początku, to chyba 0,9 kg)
może więc odpuść Amelce na chwilę, może sama sobie poradzi
dygresja: moje koty nie mają stałego dostępu do barfa, mają nielimitowany, jak zobaczę, że miska pusta, to napełniam i jedzą ile chcą, ale jak mnie w domu nie ma, to nie napełnię, więc to nie jest stały dostęp, jak w chrupkach
miałam robić szerokie panel badań, cudowałam z odważaniem co do grama karmy, goniłam, żeby nie jadła pozostałym kotom, no cuda...
ale, że ja jestem leniwa, a poza tym nie lubię unieszczęśliwiać kotów, to odpuściłam mojej Furii na jakiś czas (czas się przeciągnął na rok prawie), okazało się, że kota po przestawieniu na mięso, po pewnym czasie przestała być takim głodomorem
i przy nielimitowanym dostępie do barfa w ciągu roku schudła 0,5 kg!
(a w porównaniu z tym, co przytyła na początku, to chyba 0,9 kg)
może więc odpuść Amelce na chwilę, może sama sobie poradzi
dygresja: moje koty nie mają stałego dostępu do barfa, mają nielimitowany, jak zobaczę, że miska pusta, to napełniam i jedzą ile chcą, ale jak mnie w domu nie ma, to nie napełnię, więc to nie jest stały dostęp, jak w chrupkach
-
Amelka i Stas
- Posty: 125
- Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
- Lokalizacja: Poznań
doradora Żebyś wiedziała jak bardzo ciężko mi z tym :( Myślałam o psychologicznym aspekcie "nie mogę dostać to chcę" i nieograniczaniu, ale tak się boję.
Dziewczyny radzą "zmniejsz porcję", a ja jestem jak na karuzeli i nie wiem co robić. Amelka jest taka kochana i cały czas mam wrażenie, że ją krzywdzę
Dziewczyny radzą "zmniejsz porcję", a ja jestem jak na karuzeli i nie wiem co robić. Amelka jest taka kochana i cały czas mam wrażenie, że ją krzywdzę
-
Amelka i Stas
- Posty: 125
- Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
- Lokalizacja: Poznań
To blokowe kanapowce, przy czym Amelka niestety nie należy do najaktywniejszych kotków
Usunięto cytat
Usunięto cytat
Ostatnio zmieniony 2015-09-02, 07:26 przez Amelka i Stas, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Amelka i Stas
- Posty: 125
- Rejestracja: 2015-07-22, 10:49
- Lokalizacja: Poznań
Czasem, odrobinę puszek grau, animonda lub cosma nature - bez grama zbóż czy innych dodatków. Ale to sporadycznie, rano, gdy nie rozmrozi mi sie Barf i to dostają max po 50g. Puszki przestały być atrakcyjne dla obojga.
Oboje są obecni natychmiast gdy szykuję chrupki dla bezdomniaczków, ale tych im nie podaję w ogóle.
Usunięto cytat
Oboje są obecni natychmiast gdy szykuję chrupki dla bezdomniaczków, ale tych im nie podaję w ogóle.
Usunięto cytat
Ostatnio zmieniony 2015-09-02, 07:26 przez Amelka i Stas, łącznie zmieniany 1 raz.


