Viera, Felek i Aduś mówią Państwu: dzień dobry!

Przedstaw nam swój zwierzyniec, napisz kilka słów o sobie
ODPOWIEDZ
aniam69
Moderator
Posty: 6
Rejestracja: 2015-07-21, 09:32
Lokalizacja: Węgorzyno

Viera, Felek i Aduś mówią Państwu: dzień dobry!

Post autor: aniam69 »

Oczywiście robią to przy użyciu swojej karmicielki Ani, czyli mnie.

Stadko czworonogów składa się z następujących postaci:

Viera - prawie ośmiomiesięczna suczka owczarek niemiecki. Niejadek, grymaśnik, chudzielec. Szczenięctwo spędziłyśmy na trasie dom-gabinet weterynaryjny-dom. Dalej nie jest różowo, ale walczymy dzielnie. Wypróbowałyśmy wiele karm w wielu odmianach smakowych z tzw. wyższej półki ( ToTW, Orijen, Acana, Wolfsblut, Husse, Marp, Daxneo, Lukullus i kilka innych) przy czym żadna z nich nie została zjedzona bez dosmaczenia. Aż pewnego dnia pies zupełnie odmówił jedzenia kulek. Mimo atrakcyjnej okrasy.
W akcie desperacji przez kilka dni dla niej gotowałam, aż mnie natchnęło na surowiznę, a psica ją pokochała od pierwszego kęsa. Miałam niemalże łzy w oczach, kiedy po posiłku mała kilkukrotnie wracała do miski i ją wylizywała...
Ponieważ psiak nadal ma niedobory i wychodzenie na prostą idzie nam mozolnie, chciałabym umieć ułożyć jej optymalne posiłki, bo na razie błądzę zdając się na swoją niewielką wiedzę i tzw. czuja.

Felek - około 2,5-3 letni wykastrowany kot, który w wakacje 2013 przyszedł na taras do mnie - psiary nieznoszącej dotąd kotów - i poprosił o jedzenie. Wciąż jest troszkę dziki. Od początku u mnie karmiony ToTW oraz puszkami i saszetkami Gourmet. Ponieważ mieszkamy nad jeziorem, pełno tu wędkarzy i rybich szczątków po krzakach. Sądzę że Felek na rybach samodzielnie się wychował i dzięki nim przeżył w dobrej formie. Kocha surowe ryby do dziś (niestety sam sobie znajduje i olewa moje uwagi, że są niezdrowe i mogą być zarobaczone) a kawałkami mięsa gardzi. Chętnie zjada kulki, mokrą karmę i mielone mięso, czyli materiał na barfera - jest!

Aduś - około roczny niewykastrowany jeszcze kocurek, którego w grudniu 2014 - jako malucha - przyprowadził do domu mój poprzedni owczarek Cezar. Jest żarłokiem, je często i wszystko, choć ostatnio kulki ignoruje, zje tylko kiedy już naprawdę musi. Uwielbia mięso i ryby w każdej formie i konsystencji. Świetny materiał na surowiznożercę; ryzykując życie usiłuje podjadać mięso psicy z miski a jak nie może to wiszczy okrutnie. Całkowicie udomowiony, od niedawna znosi mi myszy i wróble z okolicy. Czasem zdobycz zje na moich oczach oczekując zachwytów (!).

Dziękuję za uwagę i za przyjęcie do grona - teraz idę uszczknąć trochę Waszej wiedzy :-)

Miłego dnia!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2015-07-22, 14:24 przez aniam69, łącznie zmieniany 1 raz.
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Dzień dobry na forum.
Jak możesz to wstaw zdjęcia :kwiatek:
Ewik72
Moderator
Posty: 388
Rejestracja: 2013-11-26, 09:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Ewik72 »

Ale fajna ekipa! :-D powodzenia w barfowaniu!
Awatar użytkownika
HoWaKo
Moderator
Posty: 267
Rejestracja: 2015-02-07, 23:51
Lokalizacja: Zamość

Post autor: HoWaKo »

Jakoś przegapiłam Twój wpis :oops: Fajnie napisałaś, serce mi się ścisnęło na wzmiankę o przyniesieniu Adusia przez psa. Powodzenia :kwiatek:
BARFny tercet egzotyczny: Honor-Wandysław-Kokoska :mrgreen:
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
shana55
Moderator
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Urocze grono :mrgreen:
Witamy Was cieplutko :kwiatek:
ODPOWIEDZ