Toporek do zadań specjalnych

Narzędzia i sprzęty do przygotowania, przechowywania i serwowania BARFnych posiłków
ODPOWIEDZ
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Toporek do zadań specjalnych

Post autor: isabelle30 »

Jako, że przy ostatniej pracy mięsnej rozwaliłam tasak w drobny mak, moje zainteresowanie poszło w kierunku toporka... Może będzie mocniejszy. Dyskutowałyśmy nawet z Sihaya na temat poręczności i ustaliłyśmy kryteria wygody - ma mieć krótki i przyjazny dla dłoni trzonek, ciężką główkę, i taki aby można było w niego młotkiem z góry przyłupać.
No i znalazłam takowy....

Opis toporka znajduje się tutaj:
http://allegro.pl/siekiera-toporek-800g ... 95684.html
Jestem chętna wypróbować dziada...
Ostatnio zmieniony 2014-02-01, 16:22 przez isabelle30, łącznie zmieniany 1 raz.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Kazia
Moderator
Posty: 796
Rejestracja: 2011-09-21, 20:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kazia »

Ooooo...tylko że ja myślałam o jakimś dobrym tasaku.
Czy taki toporek może być zamiast tasaka? nie rozwali mi deski?
Ja używam do rąbania korpusów, szyi kaczych, przed skręceniem...nada się?
Czy to nie jest za długie? 39 cm...
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

39 cm ma w całości - razem z rączką. Po doświadczeniach z tasakiem myślę, że taki toporek jest poręczniejszy i lepszy. Ale to tylko moje zdanie.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez isabelle30, łącznie zmieniany 1 raz.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Ja również mam obawy, czy nasze deski spotkanie z takim toporkiem przeżyją? :niewiem:
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Przecież nie będziesz walić w deskę tylko w mięcho...
Bardziej chodzi o dzielenie zwłok w całości. I oczywiście bardziej to dotyka barfujących psiarzy
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Wygląda bardzo zgrabnie ta siekierka :mrgreen: Długość ostrza 8 cm, a więc to maleństwo :-D
Dechy nasze solidne wytrzymają uderzenie ale pamiętajmy o tym aby walić w mięsko na desce a nie obok. Zamachy można już ćwiczyć :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Sihaya, łącznie zmieniany 1 raz.
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

To teraz mi zazdrośćcie, bo mam siekierę i większe bryły rąbię w ogrodzie :mrgreen:
Taka siekierka fajna rzecz i bardzo ułatwia.
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Ułatwia, ułatwia.... Iza się nie chwali, ale uwielbia chadzać z takim poręcznym sprzętem po parku :mrgreen:
Awatar użytkownika
NinaWi
Moderator
Posty: 106
Rejestracja: 2013-10-13, 16:40
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: NinaWi »

Jak ostatnio dziabałam kacze szyje nożem łatwo nie było, także przyda się ;-)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez NinaWi, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Hodowla Kotów Norweskich Leśnych Z Ogrodu Lorien*PL
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Nawet jeśli nie sprawdzi się w kuchni, to na wypady na ryby będzie jak znalazł ;-)

Choć mój mąż uważa, że zakończy się to dla mnie dożywotnią rentą...
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Ines, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

bardzo to kuchennie nie wygląda ale mojemu główka wylata......
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Dieselka, łącznie zmieniany 1 raz.
Paulinka i Dieselek
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Ines pisze:Nawet jeśli nie sprawdzi się w kuchni
sprawdzi się :mrgreen:
ja mam siekierę (kiedyś do ociosywania choinek na święta kupiłam) i teraz używam tylko w kuchni, właśnie do rąbania skrzydełek przed włożeniem do maszynki. Bardzo poręczne, przydatne narzędzie szybciutko kosteczki dziabie na mniejsze kawałki i maszynka daje sobie z nimi radę. :faja:
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Tufitka, łącznie zmieniany 1 raz.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
ODPOWIEDZ