Solaire, dla kota zalecałabym stosowanie olejku z drzewa herbacianego z dużą ostrożnością . Znane są przypadki silnych zatruć w następstwie jego regularnego stosowania, tak wewnętrznego, jak i zewnętrznego (kosmetyki, inhalacje). Substancje czynne zawarte w olejku manuka wchłaniają się przez skórę i błony śluzowe. Powyższa informacja dotyczy także psów i fretek. Poziom toksyczności olejku z drzewa herbacianego uzależniony jest od przyjętej dawki, stopnia jego stężenia i rozcieńczenia w preparacie, masy ciała czworonoga, oraz od regularności stosowania preparatów go zawierających.
Osobiście, ze względu na satysfakcjonującą skuteczność, jestem zwolennikiem stosowania preparatów zawierających olejek manuka na skórę w przypadku trudno gojących się ran, infekcji grzybiczych i bakteryjnych, w sytuacjach kiedy inne środki zawodzą, i zawsze w odpowiednim rozcieńczeniu.
Wspomniany preparat z apteki - Argol przeznaczony jest do zastosowań przez ludzi i zawiera zestaw olejków eterycznych, które znane są ze swojej toksyczności i właściwości drażniących u zwierząt. Jednorazowa lub nawet kilkukrotna inhalacja przeprowadzona przy użyciu tego preparatu w dużym rozcieńczeniu, o ile kot nie wykazuje osobniczej nietolerancji na któryś ze składników , nie powinna przynieść dramatycznych rezultatów związanych z zatruciem, jednak sensowność jej stosowania, ze względu na komfort i samopoczucie zwierzaka w trakcie przeprowadzania tego zabiegu oraz realne ryzyko podrażnienia błon śluzowych, poddaję pod Twoją rozwagę.
Zastanowiłabym się nad wizytą u weterynarza, który osłucha Twojego kota i w razie potrzeby wykona RTG. Jeśli to nie tylko podziębienie, ale np. infekcja w obrębie krtani, czy oskrzeli, lub np. astma to kot będzie wymagał poważniejszego leczenia a ewentualne inhalacje mogą zaognić problem.
Do olejków eterycznych powinno się podchodzić z dużym wyczuciem i ostrożnością w stosowaniu. Dotyczy to przede wszystkim zastosowań wewnętrzych, jak i długotrwałych zewnętrznych. Większość związków, wchodzących w ich skład, zwierzęta niestety nie są w stanie metabolizować (a konkretniej ich wątroba), a nerki usuwając je z organizmu często ulegają uszkodzeniu. Uszkodzenia nerek mogą objawiać się nawet po kilku latach, dopiero wtedy kiedy zniszczeniu ulegnie blisko 75% nefronów.
Pamiętajmy o tym, że ilość substancji biologicznie czynnych w olejkach eterycznych jest setki razy wyższa niż w samej roślinie. Stąd, jeśli w ogóle podejmowane jest takie ryzyko, dawkuje się olejki eteryczne w mikroskopijnych dawkach, w odpowiednich rozcieńczeniach i tylko w uzasadnionych przypadkach.
A tutaj pod zamieszczonymi linkami trochę informacji do poczytania:
Cats and essential oils – perfectly safe now? Exploring the controversy
http://www.naturalcatcareblog.com/2012/ ... ntroversy/
Essential Oils and Cats: A Potentially Toxic Mix
http://cats.about.com/od/housekeeping/a ... herapy.htm
What Are the Dangers of Tea Tree Oil for Cats?
http://www.wisegeek.com/what-are-the-da ... r-cats.htm#
Podstawowe informacje o toksyczności olejku z drzewa herbacianego ze strony Animal Poision Control Center:
http://www.petpoisonhelpline.com/poison/tea-tree-oil/
Opinia Komisji Europejskiej dot. bezpieczeństwa stosowania olejku z drzewa herbacianego:
http://ec.europa.eu/health/ph_risk/comm ... _o_00c.pdf