Ja przez dość długi okres czasu udzielałam się sporadycznie na forum. W międzyczasie Tosiek był jeszcze kapralem.
Nie chcę być złośliwa, ale w przeciwieństwie do naszych służb mundurowych ma jasno określoną ścieżkę awansu; bycie całe życie szeregowym mogłoby go kompletnie zdołować. Nasza forumowa
Mgławica już przy pierwszych oględzinach (na tamten czas 3-miesięcznego) Tośka stwierdziła, że chłopak ma aspiracje być generałem...
Dla niezorientowanych w temacie forumowiczów - moje koty mają imiona tematyczne czyli: Skipper, Rico i szeregowy (obecnie sierżant) Tosiek
