Siatki, woliery, kotoodporne ogrodzenia posesji

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
milena88
Posty: 127
Rejestracja: 2011-09-22, 08:18
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: milena88 »

Tak widziałam a czy mogłabym prosić o zbliżenie mocowania w oknie? U mnie o to chodzi aby... kurcze przecież nie mogę zamontować tego na stale bo jak okno zamknę a z zewnątrz dobrze by było aby ramki nie było widać :-|
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

milena, tutaj pooglądaj, może coś Ci się przyda

http://kocieokno.pl/index.php?id=52206
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Iowa
Posty: 372
Rejestracja: 2011-11-21, 19:14
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Iowa »

Mocowanie wygląda tak:
Obrazek
Obrazek
...inexplicable catness...
Awatar użytkownika
milena88
Posty: 127
Rejestracja: 2011-09-22, 08:18
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: milena88 »

A okno bez problemu się zamyka? Poszukam białych listew lub coś co mogłabym wykorzystać :kwiatek:
Awatar użytkownika
Iowa
Posty: 372
Rejestracja: 2011-11-21, 19:14
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Iowa »

Jak raz ta konstrukcja nie pozwala na szczelne domknięcie, dlatego na zimę ściągamy (deski są łączone, bo nie starczyło na długość; wyszło krzywo, przez co się trochę ramka skręciła), ale poprzednia, niesztukowana, była w oknie cały czas i zamykało się bez problemu.
...inexplicable catness...
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Skipper specjalnie dla Ciebie zdjęcia balkonu osiatkowanego...już gdzieś były, ale tutaj tez się przydadzą. Balkon jest duuuzy i wysoki .
Było roboty na dwa dni, ale już od lat koty sa bezpieczne.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Dzięki, balkon odlotowy :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Moje kociska dorobiły się dzisiaj siatki na balkonie :mrgreen:
Rico już chyba z 3 godziny jak stamtąd nie schodzi ;-)
Obecność siatki co prawda chyba niezbyt przypadła mu do gustu, no ale jak się nie ma co się lubi to sie lubi co się ma :-P
Próbował testować siatkę pod kątem wspinania ale nie za bardzo mu szło :twisted: (na szczęście).
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Foty poproszę..pełny serwis. :kwiatek:
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Sandra, u mnie balkon nie taki zazieleniony i ładny jak u Ciebie ;-) na razie pusty i łysy. Oprócz wiklinowej szafki która przed chwilą przyniosłam i do której się Rico przykleił, nic nie ma.
Tam nawet problem zawiesić coś na ścianie, bo ocieplone styropianem i co najmniej 15 cm kołki trzeba byłoby dawać :evil:
Ale postaram się jutro coś pstryknąć - dzisiaj robiłam fotki ale panowie się zadkami poodwracali do obiektywu :evil:
W kazdym razie Rico jak wyszedł na balkon po 14-ej, tak przyszedł do domu tylko na kolację :mrgreen: Skippi wpadł na 2 godziny się zdrzemnąć.
W tej chwili leżą i chłoną uroki nocy. A dla mnie komary lecą bo zamówiłam moskitierę metalową z taką uchylną klapką, ale mi jeszcze facet nie zrobił, muszę się przypomnieć w poniedziałek.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Panterowo
Posty: 199
Rejestracja: 2012-06-28, 15:03
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Panterowo »

Moje koty jak tylko wyjdę na taras wiszą na moskitierze na drzwiach tarasowych (niestety, Tygrys- ponad 5 kg kota - porobił dziurki). No a poza tym skubańce nauczyły się otwierać moskitierę mimo podwójnych magnesów :evil:
"Czy dom bez kota - najedzonego, dopieszczonego i należycie docenionego - zasługuje w ogóle na miano domu?"
Mark Twain
Awatar użytkownika
Sojuz
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

Panterowo, ale jakie magnesy... Do takich rzeczy tylko gwoździe czy wkręty. Rozumiem, że szkoda zniszczyć np. ścianę czy podbitkę dachową, no ale jak się chce mieć to solidnie zrobione i ma to być przede wszystkim kotooporne, to trzeba poświęcić ścianę, podbitkę, okno, itp. Nawet kafelki na tarasie, tu też nie ma przebacz :-)
Także chciałem zrobić moskitierę na tarasie, ale jest absolutny sprzeciw. Coż, zastosowałem alternatywne, nieco komiczne i poniżające kota :twisted: rozwiązanie.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Panterowo pisze:Moje koty jak tylko wyjdę na taras wiszą na moskitierze na drzwiach tarasowych (niestety, Tygrys- ponad 5 kg kota - porobił dziurki). No a poza tym skubańce nauczyły się otwierać moskitierę mimo podwójnych magnesów :evil:
Znaczy się trzeba koty na taras wypuścić :mrgreen:

Sojuz - ja na tarasie postawiłam wolierę dobraną rozmiarem i żadnych dziur w ścianach, podbitkach itp. nie ma. W wolnej chwili zamieszczę fotki w wątku o siatkach i wolierach.
Moskitiery w oknach są mocowane takimi zaczepami.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Skipper skopiowałam do tego wątku twój post tez pasuje. Sandra
Rico dzisiaj w nocy wypatrzył, że na zewnątrz okna pająk zrobił pajęczynę. I niech mi ktoś powie, że nie mam wysportowanego kota... :twisted:

Obrazek

PS. Metalowa moskitiera wytrzymała spokojnie 4 kg kota, ale mimo wszystko wolałam pająka wyeksmitować z obawy przed zapędami łowieckimi Rico... ;-)
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Sandra pisze:Skipper skopiowałam do tego wątku twój post tez pasuje. Sandra
Się rozumie. Przykład metalowej moskitiery wyjątkowo wytrzymałej na zakusy kociego łobuza :twisted:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
ODPOWIEDZ