Tatuaże

Radosna twórczość na dowolny temat
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kreomolinka
Moderator
Posty: 197
Rejestracja: 2013-10-12, 18:03
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kreomolinka »

jak on śmiesznie musi myć zęby :mrgreen:
Pozdrawiam,
Dorota
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Moderator
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

kreomolinka pisze:jak on śmiesznie musi myć zęby :mrgreen:
Mi by to pomogło u dentysty :lol: Mam małą szczękę i leczenie ósemki było dla mnie ostatnio katorgą (dla dentysty też). Tak dziura w policzku by ułatwiła sprawę :twisted:
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

Skipper pisze:Ciocia_młotek, takie coś to się chyba powinno na głowę leczyć... :roll:
leczyć?
zamykac od razu w wariatkowie
mimo mojego "żyj,i daj życ innym"
na takie rzeczy nie patrze przychylnie
szkoda ze sobie do żołądka jeszcze nie robią przetok )albo gdzie indziej)
to mogłoby byc tez ciekawe :hair:
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

mi się też takie tunele nie podobają ale jednak nie widzę powodu dla którego miałabym kogoś uważać za wariata jeśli sobie takie zrobił-ot każdemu co innego się podoba (chociaż w tym wypadku pewnie bardziej o chęć szokowania chodzi niż o gust). To co najwyżej lekki masochizm. Ale każdego kto ma tatuaż też można masochistą nazwać. Niemniej jednak uważam, że na niektóre "zabiegi" granica wieku powinna być podniesiona do 21lat. Myślę, że 18lat to za mało żeby świadomie niektóre decyzje umieć podejmować - pomyśleć o możliwych konsekwencjach i ryzyku np. zdrowotnym.
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

A jak będzie chciał się tego kółka pozbyć za jakiś czas, to co? Jak się to zagoi, zabliźni?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Nie wydaje mi się, żeby tak duże zmiany mogły się zabliźnić. "Zwykłe" dziurki do kolczyków w uszach się nie zabliźniają jesli nosiło sie kolczyki wystarczająco długo na początku. Bo ta rana już jest zabliźniona. Tam jest normalnie skóra/tkanka bliznowa
Awatar użytkownika
AniaR
Moderator
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

Nie moge nawet patrzec na cos takiego :-P
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

swoją drogą człowiek to przewrotny jest. Jak się ktoś urodzi inny niż większość (nie ważne czy to ledwie mała niedoskonałość czy prawdziwa ułomność) to ma kompleksy i całe życie cierpi bo czuje się jak dziwak itp. A jak się urodzi zupełnie normalny to robi wszystko żeby wyglądać inaczej, dziwniej, dziwacznie wręcz. Człowieka to się chyba nie da uszczęśliwić :roll:
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

a jak on je czy pije ? :shock: przez słomkę :hair:
ciocia_mlotek pisze:Nie wydaje mi się, żeby tak duże zmiany mogły się zabliźnić. "Zwykłe" dziurki do kolczyków w uszach się nie zabliźniają jesli nosiło sie kolczyki wystarczająco długo na początku. Bo ta rana już jest zabliźniona. Tam jest normalnie skóra/tkanka bliznowa
to chyba przeszczep mięśni i skóry byłby potrzebny? Czy on przemyślał to co sobie zrobił?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
NSO
Moderator
Posty: 606
Rejestracja: 2014-01-28, 15:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: NSO »

Jeśli chodzi o tatuaże, ja osobiście nie mam nic przeciwko. Sama sobie nigdy nie zrobiłam i nie zrobię, bo po pierwsze nie mam na to parcia, po drugie boję sie bólu przy produkowaniu takiego cacka, a po trzecie raczej by mi było szkoda kasy.

Ale na innych osobach mega mi się podobają tatuaże i to nawet w dużej ilości (no może nie jak ktoś ma chaotycznie wytatuowaną twarz...). Uważam że dobrze zrobione tatuaże są piękne, zwłaszcza jak są z pomysłem. I to nawet na starych ludziach. Teraz okres urlopowy, jestem z psem nad jeziorem codziennie, jest masa starszych ludzi z tatuażami (zwłaszcza mężczyźni). Nie wyglądają te ich tatuaże gorzej od tych na młodych ciałach.

Natomiast co do piercingu jestem na nie. Nie wiem czemu, może dlatego że mi się to po prostu nie podoba. Ładny tatuaż jest jak ładny obraz. A zakolczykowanie jest jakieś takie nie w moim klimacie zupełnie. W sumie uznaję koczyki tylko w uszach i to w niewielkiej ilości ;)
Meri
Moderator
Posty: 863
Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: Meri »

scarletmara pisze:swoją drogą człowiek to przewrotny jest. Jak się ktoś urodzi inny niż większość (nie ważne czy to ledwie mała niedoskonałość czy prawdziwa ułomność) to ma kompleksy i całe życie cierpi bo czuje się jak dziwak itp. A jak się urodzi zupełnie normalny to robi wszystko żeby wyglądać inaczej, dziwniej, dziwacznie wręcz. Człowieka to się chyba nie da uszczęśliwić :roll:
Otóż to. :lol: Nie mogę się nadziwić czemu ci niektórzy ludzie tak bardzo chcą być inni od wszystkich, nie wszystko co inne jest lepsze. :->
Obrazek
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

nic innego nie maja do zaoferowania
tylko samym wygladem,tak bardzo innym moga sprawić że ktoś się za nimi obejrzy
zainteresuje

[ Komentarz dodany przez: Sandra: 2014-07-29, 22:40 ]
Post został zmoderowany w wyniku niewłaściwego cytowania, którego zasady zawarte sąTutaj
Ostatnio zmieniony 2014-07-29, 21:38 przez zenia, łącznie zmieniany 1 raz.
Verano

Post autor: Verano »

Ciekawy temat. Tatuaż, piercing czy ekstrawagancki strój są ciągle w naszym kraju odbierane jako złamanie pewnego obyczaju/normy. Wg. mnie każdy z nas w jakimś fragmencie swojego istnienia należy do "mniejszości" lub łamie pewne normy czy nawet Tabu. Nie ważne czy to jest religia, orientacja seksualna, ozdoby na ciele czy co tam jeszcze.
Zastanówcie się nad tym chwilę... jako barferki też łamiecie pewne ustalone normy. A kiedy spotykacie się z niezrozumieniem/krytyką to reagujecie mocno emocjonalnie, czasem z politowaniem myśląc o tych "nieogarniętych" którzy nie pojmują wspaniałej idei karmienia futra surowizną... Pomyślcie, że z takim samym politowaniem patrzą na Was np. właściciele tatuaży czy piercingów. To ich ciała, ich życie i jakoś nie widzę argumentu aby mieli się kierować czyimś gustem.
Ja wychodzę z założenia, że dopóki osoba nie włazi w moje życie z butami to może sobie robić z własnym ciałem/życiem co chce. Jeżeli jej widok mi nie odpowiada, to po prostu na nią nie patrzę.
Uważam, że gdyby każdy pilnował w pierwszej kolejności swojego podwórka, zamiast zajmować się innymi, to ten świat byłby dużo piękniejszy, a życie o wiele prostsze.
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

No i o czym byśmy wtedy rozmawiali jakbyśmy bilźnich przestali obgadywać :lol: ?

W Anglii np. tolerancja na wszelkiego rodzaju "odchyły od normy" jest dużo większa niż u nas i może właśnie dlatego oni tak o pogodzie gadają bo im tematów brakuje skoro poobgadywać nie mogą :mrgreen:

A tak na serio mi się ten klimat w UK bardzo podobał, że można było mieć jakiś odpał i zamiast uśmieszków politowania czy pukania się w czoło ludzie odpowiadali na szaleństwa i dziwactwa wszelakie szczerym uśmiechem. Tam grubaski w obcisłych i kusych ubrankach jakoś nikogo nie rażą bo widać, że akceptują samych siebie i cieszą się życiem zamiast martwić się co wypada a czego nie. O tatuażach nawet nie wspomnę (u mnie w pracy wszystkie laski były wydzierane i planowały nowe tatuaże). Dzięki temu ja też się czułam dużo swobodniej w różnych sytuacjach, których w Polsce należy się wstydzić bo to "nie wypada".
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

A ja jak głowę ogoliłam to krzyczeli za mną RIpley na ulicy. w UK :lol:
KOleżanki nawet nie wpuścili do schroniska (chciała psa adoptować) bo ubiera się tak po hipisowsku - ocenili ją bardzo po wyglądzie.
W dużych miastach to może i prawda, że jest większa tolerancje
Ale spróbuj na prowincji odstawać od "normy" (czyli no NIE bądź grubaską w obcisłych łaszkach) czy to wyglądem czy sposobem bycia to ocenianie i odstawianie na boczny tor społeczności jest standardem
ODPOWIEDZ