Warzywa i inne produkty roślinne

ODPOWIEDZ
agal
Moderator
Posty: 296
Rejestracja: 2011-09-27, 10:55
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: agal »

Od ponad roku dodaję buraki do barfa (poza tym marchew i pietruszkę). Nie wiem tylko, czy to nie za dużo cukru... Ale koty bardzo lubią barfa z burakami :D

Ag.
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Gotowane czy surowe te buraki ?
Awatar użytkownika
SuperStado
Moderator
Posty: 79
Rejestracja: 2013-05-30, 18:59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Post autor: SuperStado »

Ja podałam surowe obierki z buraków. Były zmielone razem z kośćmi, ilość wg przepisu. Koty nie narzekają na smak.
Obrazek
Awatar użytkownika
harpia
Moderator
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Post autor: harpia »

Burak bardzo dobrze usuwa mocznik z organizmu, dlatego zapach z kuwety mógł się zmienić ;-)
No działa oczyszczająco na jelita i nerki, ważne by to były surowe buraki lub sok z buraka :mrgreen:
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
agal
Moderator
Posty: 296
Rejestracja: 2011-09-27, 10:55
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: agal »

harpia pisze:ważne by to były surowe buraki lub sok z buraka
A gotowane? Bo ja gotuję, ale wody z gotowania też uzywam ;)

A.
Meri
Moderator
Posty: 863
Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: Meri »

A ile tego soku z buraka można dodać do mieszanki, żeby nie przesadzić?
Obrazek
Awatar użytkownika
harpia
Moderator
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Post autor: harpia »

Gotowane też, ważne by gotować nie obrane, wtedy nie tracą wartości :)
Burak to jedno z najbardziej wartościowych warzyw, ma duże ilości witamin z grupy B, witaminę A, C i dużo więcej, na pewno nie zaszkodzi dodawać go zwierzom, a przede wszystkim sobie ;-)
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
Awatar użytkownika
Witalis
Moderator
Posty: 123
Rejestracja: 2013-04-14, 05:57
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Witalis »

ciekawe.
Jak będę jutro robić mieszankę, to dodam buraka. Może zacznę też dodawać surowe warzywa,bo zawsze gotuje.
Awatar użytkownika
kfiatek
Moderator
Posty: 78
Rejestracja: 2013-04-29, 22:06
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: kfiatek »

Zaintrygowana kupiłam i dodałam do mieszanki. Zobaczę jak to u nas podziała.
agal
Moderator
Posty: 296
Rejestracja: 2011-09-27, 10:55
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: agal »

harpia pisze:Gotowane też, ważne by gotować nie obrane, wtedy nie tracą wartości :)
Nie, no pewnie, że nieobrane :) Cieszę się, że nie szkodzę potworom. One buraki bardzo lubią. Odkąd dodaję je do mieszanki jedzą bardzo chętnie :)

Ag.
Meri
Moderator
Posty: 863
Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: Meri »

Zrobiłam dzisiaj pierwszą mieszankę z burakiem, ale ugotowałam go z obawy iż nie zostanie przyjęty. Dałam na spróbowanie z odrobiną mięska i się przyjęło, o dziwo Haru dzisiaj pierwszy raz najpierw zjadł zmielone mięso z burakiem, a dopiero potem "czyste" kawałki. Wszystko jest zabarwione na piękny fiolet, ale liczę na efekty. :kwiatek:
Obrazek
Awatar użytkownika
SuperStado
Moderator
Posty: 79
Rejestracja: 2013-05-30, 18:59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Post autor: SuperStado »

Zrobiłam mieszankę z inną zieleniną, w efekcie smrodek wrócił. W celu weryfikacji teorii buraczanej, najnowsza mieszanka na buraku, smrodku brak :kciuk:

A co tam u was?
Obrazek
Meri
Moderator
Posty: 863
Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: Meri »

U nas burak działa, a do tego zastanawiam się czy jest on moczopędny? Bo mój rudzielec odkąd ma mieszanki z burakiem częściej zagląda do kuwety. :mrgreen:
Obrazek
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

U mnie koty były kastrowane zanim mocz nabrał zapachu, tak że po podaniu mieszanki z burakiem trudno cokolwiek stwierdzic. Ale jest lepiej jadalna niż z marchewką i Rico nie rzyga po burakach :hura:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Meri
Moderator
Posty: 863
Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: Meri »

Mój Haru też był kastrowany wcześnie jak miał 3 miesiące, ale tu nie chodzi o typowy zapach kocura, a zapach mocznika. :-P
Obrazek
ODPOWIEDZ